Wydajniejszy XPress
Przydatne rozszerzenia XPressa mogą go uskrzydlić

Każdy użytkownik QuarkXPressa powinien mieć i zaprząc do pracy co najmniej jeszcze jedno rozszerzenie poza tymi, które otrzymał wraz z programem. Nie mam tu na myśli żadnego konkretnego rozszerzenia - możecie swobodnie wybierać spośród ponad 350 XTensions dostępnych na różnych zasadach (komercyjne, shareware, freeware). Jeśli jednak nie używacie żadnego z nich, zaręczam, że wydajność waszej pracy mogłaby być wyższa.

Każdy użytkownik QuarkXPressa powinien mieć i zaprząc do pracy co najmniej jeszcze jedno rozszerzenie poza tymi, które otrzymał wraz z programem. Nie mam tu na myśli żadnego konkretnego rozszerzenia - możecie swobodnie wybierać spośród ponad 350 XTensions dostępnych na różnych zasadach (komercyjne, shareware, freeware). Jeśli jednak nie używacie żadnego z nich, zaręczam, że wydajność waszej pracy mogłaby być wyższa.

Rozszerzenia (XTensions) dodają nowe funkcje do QuarkXPressa. Niektóre są proste i zajmują się względnie prostymi czynnościami - np. Markzware BoldSpot XT (www.markzware.com), wytłuszczające nazwy wszystkich kolorów dodatkowych w palecie Colors. Inne z kolei za niewielkie pieniądze wykonują rzeczy, które są przydatne niemal każdemu użytkownikowi XPressa. Np. Redefine Style Sheet XTension firmy Xpedient (www.xpedient.com , 50 USD po 25 darmowych uruchomieniach), pozwala uaktualniać style, zmieniając format bezpośrednio w dokumencie, zamiast w oknie dialogowym. Są też superdrogie rozszerzenia w cenach wyrażanych w setkach dolarów. Takie potężne narzędzia, jak np. AutoPage firmy KyTek (www.kytek.com), są przeznaczone dla wąskich grup odbiorców - np. wydawców książek czy gazet - i obsługują funkcje, których Quark nie miałby raczej powodu włączać do podstawowego programu, tym bardziej że korzystałoby z nich niewielkie grono osób.

Oferty pakietowe

Jednym z najprostszych sposobów zaopatrzenia się w przydatne XTensions jest zakup zestawu - Extensis QX-Tools (149,95 USD, www.extensis.com) lub XPert Tools Vol.1 / Vol.2 firmy A Lowly Apprentice Production (ALAP, 99 USD za każdy zestaw, www.alap.com). Zestawy te zawierają narzędzia do najczęściej poszukiwanych funkcji, jak paleta Layers, lepsze metody nawigacji w dokumencie czy precyzyjne skalowanie zgrupowanych obiektów. Który zestaw zakupić? Choć obie firmy oferują podobne narzędzia, każda ma swoje specyficzne cechy. Przykładowo, QX-Tools zawiera QX-VectorEdit, rozszerzenie pozwalające zaimportować pliki EPS i PDF jako edytowalne obiekty XPressa. Macie jakiś wykres z Excela, który koniecznie musicie zamieścić w dokumencie? Wystarczy zapisać go w postaci pliku PostScript i otworzyć go tym rozszerzeniem - możecie wtedy nawet modyfikować linie i kolory wprost w XPressie. W XPert Tools Volume 2 znajdziecie z kolei rozszerzenie XPert TextLink, pozwalające łączyć (i rozdzielać) ramki tekstowe na wiele różnych sposobów, normalnie niedostępnych w XPressie. Porównajcie oba zestawy, i wybierzcie ten, który zawiera najbardziej poszukiwane przez was narzędzia.

Wstępna weryfikacja

Słyszeliście zapewne o weryfikacji (preflight) dokumentów, po to by upewnić się, że nie będzie z nimi problemów w druku. Rozszerzeń QC 4 firmy Gluon (149 USD; www.gluon.com) powinniśmy wszyscy używać na co dzień - nawet PRZED narzędziami do weryfikacji. QC (jest skrótem od "Quality Control" - kontrola jakości) sprawdza dokument QuarkXPressa pod kątem potencjalnych problemów z jakością - lista takich elementów może być tworzona przez użytkownika.

QC może wykrywać typowe problemy, jak źle zastosowane kolory, przypadkowe użycie przeskalowanych fontów (w pionie i/lub w poziomie), puste ramki, obrazki barwne zapisane w trybie RGB (zamiast CMYK), a nawet ramki przesunięte względem siebie o kilka punktów typograficznych. Ale oprócz tego QC potrafi "zajrzeć głębiejÓ w dokument - odkrywając takie źródła potencjalnych kłopotów, jak nadmiar farby, linie o niewłaściwej grubości i wiele innych. Może nawet naprawić za was te błędy, jeśli chcecie. A gdy jesteście gotowi wysłać swoją pracę do przygotowalni, QC zapisuje dokumenty, fonty i grafikę w elegancko zorganizowanym systemie folderów, jednocześnie "dowiązując" obrazki do ich nowych lokacji. Decyzja o wydaniu 149 USD na to rozszerzenie nie wymaga myślenia.


Zobacz również