Wypadki w USA

Według amerykańskiego Biura Statystyki Pracy dwie trzecie wypadków wymagających rekonwalescencji, z 1,5 mln wypadków niezakończonych śmiercią lub ciężkim kalectwem jakie miały miejsce w przemyśle prywatnym USA w 2001 roku, przytrafiło się mężczyznom; najbardziej zagrożeni są kierowcy ciężarówek i pracownicy w wieku 20 – 44 lata.

Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy przedstawiło kolejną, trzecią część raportu na temat wypadków i poważnych urazów w przemyśle Stanów Zjednoczonych w 2001 roku. Statystyki na temat wypadków śmiertelnych i ciężkiego kalectwa oraz urazowości, m.in. pod kątem gałęzi przemysłu Biuro opublikowało już we wrześniu i grudniu ub. roku. W obecnej informacji przekazano dane na temat liczby poważnych wypadków i chorób wywołanych pracą a powodujących konieczność czasowego wyłączenia z pracy.

Ich liczba ogółem w 2001 roku obniżyła się w porównaniu z rokiem poprzednim o 7,6%. W tym liczba urazów i kontuzji mięśniowo-szkieletowych wymagających absencji w pracy spadła w tym okresie o 9,6%. W 2001 roku w prywatnym przemyśle w USA wydarzyło się łącznie 1,5 mln wypadków i zachorowań wymagających rekonwalescencji powyżej jednego dnia pracy. Tym samym utrzymuje się tendencja spadkowa obserwowana od 1992 roku.

W raporcie stwierdzono ponadto m.in., że 65,7% z owego 1,5 mln przypadków dotyczyło mężczyzn, tj. powyżej udziału przedstawicieli płci brzydkiej w całym rynku pracy, który wynosił 58,7%. Liczba urazów i zachorowań wśród młodszych pracowników (20 – 44 lata) spadła, lecz nadal jest to najbardziej zagrożona grupa wiekowa (65% wszystkich wypadków, choć pracownicy ci przepracowali tylko 62,9% całkowitego przepracowanego w USA czasu pracy). Jedyną grupą wiekową, wśród której nastąpił wzrost urazów była grupa najmłodszych pracowników (14 – 15 lat). O 3,2% wzrósł także odsetek wypadków wśród pracowników pochodzenia latynoskiego. Ich zatrudnienie w rolnictwie, leśnictwie i rybołówstwie spadł w tym czasie o 12,6%, ale urazowość w tej grupie zawodowej wśród osób pochodzenia latynoskiego wzrosła o 20%.

Najczęściej uraz powoduje zwichnięcie lub naciągnięcie (40%), dalej kolejno zmiażdżenia, rozcięcia, złamania, oparzenia od gorąca; a dalej m.in. na 8. pozycji – oparzenia chemiczne, a na 9. - wypadki amputacji kończyn (spadek o 10% w porównaniu z 2000 rokiem).

Najczęściej krzywda dzieje się tułowiowi (korpus – przód), w dalszej kolejności plecom, a potem kończynom górnym i dolnym. Najczęściej wypadkom, urazom i zachorowaniom ulegają kierowcy ciężarówek (niemal jedna trzecia), niewykwalifikowane pielęgniarki, robotnicy (niebudowlani), robotnicy budowlani; dalej, m.in. na 8. pozycji znaleźli się kucharze, a na 10 – dyplomowane pielęgniarki.


Zobacz również