Wyświetlacze 3D - kolejne podejście

Naukowcy z Kobe University opracowali własną wersję - ich zdaniem - wyświetlacza kolejnej generacji. Urządzenie jest w stanie prezentować trójwymiarowe obiekty w powietrzu, nie korzysta jednak z technik holografii.

Konstrukcyjne sprzęt przypomina cienki wyświetlacz i nie wymaga żadnego skomplikowanego układu optycznego. Jednocześnie ma pewną wadę, której nie posiadają inne, alternatywne urządzenia - potrafi prezentować tylko to, co znajduje się tuż pod nim. W dodatku obrazy są odwrócone, więc obiekty niesymetryczne wyglądają w nich jak gdyby były do góry nogami.

Redaktorzy z portalu TechOn! twierdzą, że obraz wygląda realistycznie. Nie zmienia się również, gdy obserwator się przemieszcza - co często przytrafia się w innych wyświetlaczach 3D lub pseudo-3D.

Zanim jednak nadejdzie epoka prawdziwie trójwymiarowych telewizorów, z pewnością będziemy mieli do czynienia jeszcze z udoskonalonymi wyświetlaczami CRT (patrz artykuł: "Węglowe nanorurki w telewizorach przyszłości")...

Warto zajrzeć: "'Three-Dimensional Display is Achievable,' NICT, Kobe Univ. Demonstrate 3D Image Technology"


Zobacz również