Wznowiono wydobycie pierwiastków ziem rzadkich w USA

Główna amerykańska kopalnia metali ziem rzadkich wróciła do pracy. Pozwoli ona myśleć o zmniejszeniu wpływu Chin na rynek tych surowców. Pierwiastki ziem rzadkich są niezbędne do produkcji elektroniki, a w tym podzespołów laptopów i smartfonów.

Firma Molycorp z Kolorado wznowiło w ubiegłym tygodniu wydobycie metali ziem rzadkich w Mountain Pass w Kalifornii. Kopalnia została zamknięta w 2002 w trosce o środowisko oraz z uwagi na niższe koszty surowca dostarczanego z Chin.

Pierwiastki ziem rzadkich to 17 metali o zasadniczym znaczeniu dla miniaturyzacji komponentów elektronicznych, takich jak magnesy i kondensatory. Chiny wydobywają ponad 90 proc. światowego zapotrzebowania na te surowce. Posiadają prawie całkowita kontrolę nad ich dostawami. To niepokoi kraje importujące je, a głownie Japonię i USA.

Chiny obiecują, że nie będą wykorzystywać swojego monopolu w dziedzinie pierwiastków ziem rzadkich jako karty przetargowej, ale rzeczywistość pokazuje co innego. Kraj ten wprowadza ograniczenia na ich dostawy, a we wrześniu czasowo zablokował ich eksport do Japonii.

Molycorp ma zamiar uniezależnić USA od chińskich dostaw. Przed końcem roku 2012 firma planuje wydobycie 20 000 ton pierwiastków ziem rzadkich. Ilość taka wypełni krajowe zapotrzebowanie. W przyszłym miesiącu, firma ma również otworzyć placówkę produkcyjną.

Chiny w 2009 wydobyły 124 000 ton pierwiastków ziem rzadkich. Są też największym wytwórcą produktów, które wykorzystują ten surowiec.


Zobacz również