Wzrost gospodarczy USA pod znakiem zapytania

Trwające od kilku lat kurczenie się sektora wytwórczego USA może wkrótce doprowadzić, według opublikowanego dziś raportu amerykańskiego Krajowego Stowarzyszenia Producentów (NAM), do utraty przezeń "masy krytycznej" i redukcji o połowę wzrostu gospodarczego Stanów Zjednoczonych, w efekcie prowadząc do szerokiego obniżenia poziomu życia.

Najnowszy, opublikowany dziś raport NMA nie określa, jak blisko do owej utraty "masy krytycznej", z której wynika utrzymywanie wzrostu całej gospodarki. Jednak jeśli, zdaniem NMA, określona liczba firm zamknie zakłady produkcyjne, w związku np. ze stratami z powodu wydatków na badania i rozwój, znacząco obniży to tradycyjny wkład sektora produkcyjnego w całkowity wzrost gospodarki USA.

Raport stwierdza - i dowodzi przytaczając m.in. dane na temat poziomu zatrudnienia oraz wydatków kapitałowych - że dokonać się to może nawet mimo obecnie obserwowanego częściowego odradzania się innych sektorów gospodarki.

Od lipca 2000 roku sektor wytwórczy w USA stracił 2,3 mln miejsc pracy, czyli najwięcej od początku lat 80. Znacząco zmniejszył się względem innych sektorów udział wydatków na inwestycje kapitałowe oraz badania i rozwój. Raport stwierdza ponadto, że koszt prowadzenia działalności gospodarczej w USA rośnie w trybie błyskawicznym, a udział eksportu produkcji w ogólnym PKB zmniejsza się od 1997 roku.

Autor raportu, Joel Popkin, podkreśla, że produkcja jest dla gospodarki szczególnie ważna, ponieważ generuje najwięcej aktywności ekonomicznej i wytwarza najwięcej miejsc pracy w gospodarce. Każdy dolar z finalnego popytu na dobra wyprodukowane przynosi dodatkowe 67 centów w innych wyprodukowanych produktach oraz 76 centów w produktach i usługach sektorów niewytwórczych.

Autorzy raportu przeanalizowali wskaźniki wzrostu w 40 krajach, i stwierdzili, że za każdy punkt procentowy wzrostu w wielkości produkcji, sektory pozaprodukcyjne rosną o pół punktu. "Z naszych obserwacji wynika, że gospodarki bez wzrostu w sektorze wytwórczym mogą liczyć na najwyżej 1,5% wzrostu rocznie" - stwierdził. USA miały w ostatnich latach dwukrotnie większy wskaźnik wzrostu, zatem utrata masy krytycznej spowoduje obniżenie poziomu wzrostu o połowę - ostrzegają autorzy raportu.

Raport stanowi część kampanii NAM, która wymóc ma na administracji prezydenta Busha wsparcie dla sektora, m.in., poprzez twardszą politykę gospodarczą wobec Chin, które powiązały swoją walutę z dolarem na sztucznie zawyżonym poziomie. "Nie sugerujemy działań protekcjonistycznych" - powiedział w rozmowie z WSJ prezes NAM, Jerry Jasinowski. "Ale raport wyraźnie wykazuje, że sektor produkcyjny traci przede wszystkim na skutek konkurencji zagranicznej" - dodał.


Zobacz również