Xiaomi zdradziło pierwsze kroki w planie podboju świata

Nie tak dawno założyciel Xiaomi ujawnił, że chce, aby jego firma stała się największym producentem smartfonów na świecie. Dziś pojawiły się informacje dotyczące pierwszych kroków w realizacji tego planu.

Jak pisaliśmy niecałe dwa tygodnie temu, Xiaomi jak na razie rozwija się na rynkach azjatyckich, pozostając praktycznie niewidoczne w Europie i Amerykach. W najbliższym okresie ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie, ponieważ chińska firma stawia teraz na rynki w Indiach i Indonezji. Hugo Barra, wiceprezes ds marketingu firmy, powiedział, że jej plan to zdobywać rynek po rynku, a na koniec bieżącego roku mieć silną obecność w dziesięciu krajach - dopiero wówczas Xiaomi ruszy na dalsze. Jak na razie jest obecne w ośmiu krajach Azji, co może wydawać się niewielką ilością, ale wystarczyło, aby stać się trzecim co do wielkości producentem smartonów i tabletów w skali globu.

Xiaomi Redmi Note

Xiaomi Redmi Note

Kluczem do sukcesu jest w przypadku Xiaomi niska cena przy dobrej jakości, jak choćby w przypadku pokazanego na powyższym zdjęciu phabletu Redmin Note, a także udostępnianie urządzeń głównie w sprzedażach internetowych, które trwają tylko przez określony czas. Dzięki temu produkty z logiem chińskiego producenta rozchodzą się niczym świeże bułeczki. W Indiach wypuszczono je do normalnej sprzedaży, a jak podaje samo Xiaomi, w ciągu tygodnia sprzedaje się tam od 65 - 100 tysięcy egzemplarzy. W najbardziej rekordowym tygodniu hindusi kupili aż 175 tysięcy smartfonów firmy. Barra, który wcześniej pracował dla oddziału Google odpowiedzialnego za Androida, zdradził, że w 2015 roku firma spróbuje uderzyć na rynki w Tajlandii, Rosji, Turcji oraz Meksyku, a nieco później w Brazylii. Szefostwo Xiaomi rozważa także nawiązanie współpracy z Foxconnem w celu otwarcia fabryk produkujących smartfony w Indiach oraz Indonezji.

Zobacz również:


Zobacz również