YouTube dogaduje się z EMI

Internetowy koncern Google oraz firma fonograficzna EMI zawarły porozumienie, dzięki któremu w należącym do operatora wyszukiwarki serwisie Youtube.com dostępne będą wideoklipy artystów nagrywających dla EMI. Umowa przewiduje również, że użytkownicy serwisu będą mogli wykorzystywać materiały wytwórni do tworzenia własnych wideoklipów.

Przedstawiciele obu firm zapowiedzieli, iż zamierzają się dzielić zyskami z prezentowania wideoklipów - zdementowali też przy okazji plotkę, jakoby dostęp do nich miał być płatny.

Wiadomo już, że dzięki porozumieniu internauci będą mogli nie tylko oglądać online teledyski artystów współpracujących z EMI, ale także wykorzystywać fragmenty ich piosenek oraz wideoklipów do tworzenia nowych utworów - np. remiksów oraz filmów z podkładem muzycznych. Dla EMI nagrywają m.in. Norah Jones, Coldplay oraz The Rolling Stones.

Zdaniem analityków, porozumienie jest bardzo korzystne dla obu kontrahentów. Dzięki niemu Youtube.com zyskał możliwość legalnego oferowania teledysków popularnych artystów - wcześniej serwis był kilkakrotnie pozywany za nieautoryzowane prezentowanie materiałów chronionych prawem autorskim. Na umowie skorzysta również EMI - wytwórnia umocni dzięki niej swój wizerunek najbardziej przyjaznego dla użytkowników koncernu muzycznego. Przypomnijmy, iż firma ta jest pierwszym dużym wydawcą muzyki, który zgodził się na udostępnienie nagrań w sklepie internetowym bez żadnych zabezpieczeń DRM (takie piosenki od tego tygodnia można kupować w iTunes Plus).


Zobacz również