Z filmu na papier

Urządzenia do skanowania odczytują obraz z materiałów nieprzezroczystych oraz transparentnych. Producenci oferują skanery wykonujące oba zadania albo wyspecjalizowane tylko w jednym. Te ostatnie osiągają na ogół znacznie lepsze wyniki

Urządzenia do skanowania odczytują obraz z materiałów nieprzezroczystych oraz transparentnych. Producenci oferują skanery wykonujące oba zadania albo wyspecjalizowane tylko w jednym. Te ostatnie osiągają na ogół znacznie lepsze wyniki

Przetestowaliśmy osiem urządzeń do skanowania filmów 35 mm (slajdów lub negatywów), wykorzystywanych w popularnych fotograficznych aparatach małoobrazkowych. Skanery te różnią się od skanerów płaskich przede wszystkim dużo większą rozdzielczością optyczną, z jaką odczytują wycinek kadru (klatka slajdu lub negatywu ma zaledwie 36x24 mm). Obraz na oryginalnym filmie zawiera dużo więcej informacji niż powiększony na odbitce fotograficznej (odbitka jest analogową kopią obrazu zarejestrowanego na diapozytywie lub negatywie, zatem zawsze będzie gorszej jakości).

Parametry techniczne skanerów i wyniki testów

Parametry techniczne skanerów i wyniki testów

Testowaliśmy urządzenia z kilku przedziałów cenowych: około 1000 zł, 2500-4000 zł i powyżej 5000 zł. Wszystkie, mimo różnicy klas, poddaliśmy tej samej procedurze testowej, żeby określić ich wartość w stosunku do ceny. Do pierwszej grupy należą pod wieloma względami podobne, typowo amatorskie skanery Microteka (FilmScan 35) oraz Pacific Image Electronic PrimeFilm 1800U. W drugiej grupie znalazły się urządzenia, które można uznać za półprofesjonalne: oferują obraz niewiele gorszej jakości niż profesjonalne i są za drogie dla amatorów: Nikon Coolscan LS-30, Canon Canoscan FS-2710 oraz HP PhotoSmart S20. Urządzenia z górnej półki (głównie ze względu na cenę) to: Minolta Scan Elite, Nikon LS-2000 oraz charakteryzujący się bardzo wysoką rozdzielczością Microtek Artix-Scan 4000t.

Microtek FilmScan 35

+ niska cena

- amatorska jakość skanu

Kosztuje niewiele ponad tysiąc złotych i jest przeznaczony niemal wyłącznie do użytku amatorskiego. W porównaniu do droższych odpowiedników ma niższą rozdzielczość (maksymalnie 1800 dpi), mniejszą gęstość optyczną i gorsze odwzorowanie kolorów. Wraz z bliźniaczo podobnym PrimeFilm wykazuje największe odchylenie (447 punktów) od normy w badaniu wierności kolorów. Gdy zeskanowaliśmy zdjęcie, na którym były duże różnice jasności, nie zarejestrował szczegółów znajdujących się w cieniach.

FilmScan 35 został wykonany z półprzezroczystego plastiku. Film umieszcza się we wmontowanym na stałe uchwycie stosowanym zarówno do kilkuklatkowych pasków negatywów, jak i ramek ze slajdami. Czas skanowania oceniamy jako dość dobry (preskan - 17 s i skan 300 dpi 13x20 cm - 55 s ).

Skaner łączy się z komputerem za pomocą USB. Po zainstalowaniu oprogramowania występowały problemy z uruchomieniem urządzenia (przyczyną może być słabe dopasowanie TWAINA do systemu MS Windows ME, w którym przeprowadzaliśmy test).

Aplikacja przeznaczona do wprowadzania obrazów do komputera daje spore możliwości ich korekcji jeszcze na wstępnym etapie skanowania (np. regulacja poziomów i krzywych).

Jak przystało na urządzenie o przeznaczeniu amatorskim, na obudowie ScanFilm 35 znajduje się przycisk szybkiego skanowania, znacznie upraszczający tę czynność.

Pacific Image Electronic PrimeFilm 1800U

+ niska cena

- zaświetlanie fragmentu skanu

To drugi z najtańszych biorących udział w naszym teście skanerów filmowych. Charakteryzuje się rozdzielczością optyczną 1800 dpi. Jego konstrukcja, oprogramowanie, a nawet opakowanie i zasilacz do złudzenia przypominają opisany skaner Microtek Film-Scan 35. Trudno jednak jednoznacznie określić, czy urządzenia te zbudowane są z takich samych elementów, gdyż wyniki testów różniły się. Czas potrzebny na skanowanie wstępne (16 s) oraz właściwe (55 s) jest w wypadku PrimeFilm i Microteka podobny.

Wszystkie obrazy uzyskane w teście tego skanera charakteryzowało spore zaświetlenie z prawej strony kadru. Zwykle bywa to spowodowane nierównomiernym świeceniem lampy skanera (może tylko w tym egzemplarzu). Prime-Film lepiej spisuje się podczas rozpoznawania szczegółów w ciemnych obszarach zdjęcia. Czyni to jednak kosztem dosyć dużego poziomu szumów, widocznych w postaci "kaszy". Odchylenie od wzorcowego koloru wynosi aż 485 punktów.

Skaner zainstalował się bez problemu i tak też współpracował zarówno z systemem, jak i Photoshopem. Ma dokładnie takie same możliwości wprowadzania korekcji obrazu jak oprogramowanie poprzednio omówionego skanera.

FilmScan 35 najlepiej sprawdzi się u skanerzysty-amatora, który nie wymaga profesjonalnej jakości potrzebnej do publikacji zdjęć w druku. Nadaje się do przygotowywania ilustracji na strony WWW, jeśli będą skanowane w miarę "łatwe" fotografie. Największym atutem tego urządzenia jest dosyć niska cena.

HP PhotoSmart S20

+ dobra proporcja jakości do ceny

- długi czas skanowania

Jest to jedyny tego typu produkt Hewlett-Packarda. Zarówno pod względem rozdzielczości, jak i ceny zajął szóste miejsce, przed typowo amatorskimi skanerami. Jest to jedyne występujące w tym teście urządzenie przystosowane do skanowania filmów oraz niewielkich odbitek (9x13 cm). Pod względem jakości skanowanego obrazu skaner zajmuje szóstą pozycję, ale liczba uzyskanych przez ten skaner punktów wyraźnie odbiega od liczby punktów uzyskanych przez najsłabsze urządzenia. Całkiem dobrze skaner radzi sobie z odwzorowaniem koloru (pod tym względem wyprzedził nawet niektóre droższe modele). Dosyć dobrze PhotoSmart wybrnął z próby trudnego skanu, rejestrując pewną liczbę szczegółów w ciemnych miejscach diapozytywu. Najgorzej spisywał się pod względem czasu skanowania - okazał się najwolniejszym wśród testowanych urządzeń oraz jakości obsługi. HP PhotoSmart S20 lub jego oprogramowa-nie wielokrotnie zawieszało komputer. Oprogramowanie TWAIN, w porównaniu z innymi, prezentowało się nieciekawie także pod względem możliwości.

Skaner można polecić bardziej zaawansowanym użytkownikom, którzy chcą tworzyć elektroniczne albumy z zasobów rodzinnych fotografii. Jakość urządzenia pozwala również na wykorzystanie go do niektórych, mniej wymagających, zadań profesjonalnych. Dużym atutem S20 jest jego przystępna cena. Skaner komunikuje się z komputerem za pomocą USB.


Zobacz również