Za 6 lat Linux pokona Windows?

Tak przynajmniej uważają nasi czytelnicy, którzy zdecydowali się wziąć udział w sondzie, dostępnej przez ostatnie 7 dni w naszej nowej sekcji - Sondy IDG. Pytaliśmy w niej o to, jaki, zdaniem naszych czytelników, system operacyjny będzie dominował na rynku w roku 2010. Wyraźnie wygrał Linux - ponad 47% osób, które wzięły udział w sondzie, opowiedziało się za tym systemem. Za Windows głosowało 40% uczestników sondy.

W sondzie wzięło udział ponad 3,6 tys. internautów - wśród jej uczestników rozgorzała zresztą zażarta dyskusja o wyższości Linuksa nad Windows (i odwrotnie). W sumie obok ankiety pojawiło się blisko 90 komentarzy.

Wyniki ankiety

Wyniki ankiety

"Linux coraz bardziej darzy do okienkowości i przejrzystości, coraz łatwiej go zainstalować i konfigurować (nawet nie znając struktur plików konfiguracyjnych). Desktopy są juz całkowicie intuicyjne i poruszanie się jest równie proste jak w win'ach. Pakiety biurowe (np.OpenOfficeOrg) choć uboższe od MS Office'a są w zupełności wystarczające do każdej pracy biurowo-domowej (...), przeglądarki, komunikatory, klienci email, narzędzia graficzne, muzyczne, video, nagrywanie płyt itp. - wszystkie narzędzia są w okienkach (graficzne) i z ich obsługa nie ma problemów, a sterowniki są w pełni dostępne - zazwyczaj. (...) No i najważniejsze - za wszystkie dodatkowe aplikacje, serwery, usługi nie trzeba płacić... a ich działanie jest pewniejsze i stabilniejsze od większości odpowiedników Win'owych" - zwracali uwagę zwolennicy Linuksa (w tym przypadku - internauta, który podpisał się jako sgt).

Zwolennicy Windows nie pozostawali dłużni: "Według mnie Linux nie uniesie pokładanych w nim nadziei... Na razie jest mało popularny i mało programistów (czyt. ludzi, którzy chcą zrobić "krzywdę" twojemu komputerowi ) się nim interesuje, a to tylko z tego względu ze jest on mało popularny. Gdy tylko popularność wzrośnie, wzrośnie liczba osób interesujących się zabezpieczeniami tego systemu... Windows jest dziurawy, wszyscy to wiemy, ale niewielu zwykłych "wyjadaczy" wie ze Linux wcale nie jest wolny od błędów !! Windows ma cos czego Linuxowi brak, czyli kasę!! Microsoft wydaje mnóstwo pieniędzy, żeby jego system był bezpieczny i byłoby tak, gdyby nie to, że mało ludzi w ogóle się tym interesuje i rzadko kto ściąga łatki do tego systemu a nazwa SERVICE PACK brzmi dla nich jak czarna magia... Wg. mnie jeśli tylko popularność Linuxa wzrośnie to wzrośnie tez wykrywalność dziur zawartych w tym systemie... i wtedy wygra Microsoft który wykorzysta swoje doświadczenie no i wsparcie finansowe (...)" - zwracał uwagę ThoT.

Microsoft: to nie takie proste

O skomentowanie wyników ankiety poprosiliśmy przedstawicili polskiego oddziału Microsoftu: "Czy wyniki przeprowadzonej przez IDG ankiety potwierdzą się w przyszłości zadecyduje rynek. Trzeba przyznać, że zaprezentowane wyniki są jednymi z najmniej korzystnych jakie do tej pory widzieliśmy i są dla Linuxa zdecydowanie bardziej optymistyczne niż to co do tej pory publikowały w swoich raportach firmy analityczne np. Siemens Business Systems." powiedział nam Michał Jaworski, dyrektora ds. promocji oprogramowania komercyjnego w polskim oddziale Microsoft. "Wydaje się jednak, iż uczestnicy takiej ankiety nie biorą pod uwagę wielu czynników występujących na rynku takich jak zjawisko komercjalizacji systemów linuxowych, stosunkowo powolnego pojawiania się aplikacji na te platformy, kwestii migracji istniejących aplikacji, kosztów takich działań, zakresu dostępnych usług, wygody pracy, bezpieczeństwa itd. itp. Uczestnicy prezentują bardziej swoje uczucia niż efekt analizy rynku - i to jest bardzo ważny rezultat! Wyniki te są także sygnałem dla nas, że możemy jeszcze bardzo wiele zrobić dla naszych klientów i użytkowników oprogramowania, by przekonać ich do naszych rozwiązań i technologii. Bo to klienci decydują o ostatecznym wyborze. I Microsoft pod tym względem nie ma żadnego rynkowego komfortu" dodał M. Jaworski.

Linux - tańszy, bezpieczniejszy...

"Zgadywanie, jak będzie wyglądał rynek oprogramowania za 6 lat jest zadaniem dość trudnym - w tym czasie wiele się może zdarzyć. Może się zdarzyć np. że Microsoftowi - firmie z ogromnym potencjałem, zatrudniającej znakomitych fachowców, co przyznaję bez żadnej ironii - uda się wreszcie stworzyć wydajny, bezpieczny i tani system operacyjny. Bo, przyznam szczerze, nie wierzę, że dzisiejsze produkty Microsoftu wytrzymają taką próbę czasu." powiedział nam z kolei Adam Dawidziuk, prezes firmy 7bulls, poproszony o skomentowanie wyników sondy. Jego zdaniem, że popularność Linuksa będzie cały czas rosnąć - przyczyni się do tego kilka czynników. "Po pierwsze, system ten szybko ewoluuje - w ciągu ostatnich dwóch lat z oprogramowania tylko dla specjalistów przeistoczył się w system, na którym pracować mogą nawet początkujący użytkownicy. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że jeszcze kilkanaście miesięcy temu zainstalowanie pod Linuksem funkcjonalnego pakietu aplikacji biurowych było nie lada wyczynem - teraz poradzi sobie z tym każdy. Dla wielu użytkowników wybierających Linuksa ważnym argumentem będzie z pewnością jego wysoki poziom zabezpieczenia przed wirusami - w Linuksie właściwie niemożliwe jest, by jakiś robak czy wirus sparaliżował pracę całej sieci. Że jest to możliwe w środowisku Windows, mieliśmy okazję przekonać się w ostatnich tygodniach." zwraca uwagę A. Dawidziuk.

Z dokładnymi wynikami sondy, a także wszystkimi komentarzami internautów oraz ekspertów, można zapoznać się tutaj: http://www.idg.pl/sonda/227.html

W tej chwili w naszej sekcji Sondy IDG aktywne są dwie kolejne sondy:

Czy Polska ma szansę na produkt IT, który odniesie sukces w Europie i na świecie? - http://www.idg.pl/sonda/232.html

Czy uważasz, że Twój komputer jest dobrze zabezpieczony? - http://www.idg.pl/sonda/230.html

Zapraszamy do głosowania i komentowania!


Zobacz również