Zabezpieczenie Blu-ray warte 45 mln USD

Firma Macrovision - producent systemów ochrony treści - zamierza kupić od Cryptography Research prawa do technologii BD+ (wykorzystywanej na płytach Blu-ray). Wartość transakcji to 45 mln USD.

Rozwiązania Macrovision są już stosowane przez wydawców dystrybuujących swoje filmy na Blu-ray (a także HD DVD) - stworzona przez firmę technologia Analog Content Protection jest elementem stosowanego standardowo na nośnikach HD systemu AACS. Władze Macrovision najwyraźniej uznały jednak, że lepiej będzie mieć w ofercie również najnowszy i najbardziej zaawansowany system DRM dla Blu-ray - czyli opracowaną przez firmę Cryptography Research technologię BD+.

Wiadomo już, iż wstępne porozumienie zawarte przez obie firmy przewiduje, że wraz z technologią Macrovision przejmie patenty związane z tym systemem, klucze szyfrujące, umowy z firmami trzecimi, a nawet... kilku pracowników CR zaangażowanych w prace nad BD+.

Warto przypomnieć, że zapotrzebowanie na nową technologię DRM pojawiło się kilkanaście miesięcy temu, gdy okazało się, że hakerom udało się złamać zabezpieczenia AACS, wykorzystywane na płytach HD DVD i Blu-ray. Tak powstał system BD+ - zapowiadany jako zupełnie nowe, 100-procentowo skuteczne zabezpieczenie treści, który uniemożliwi nieautoryzowane kopiowanie filmów z płyt Blu-ray. Pierwsze płyty zabezpieczone tą technologią trafiły na rynek kilka tygodni temu - i od razu wzbudziły sporo kontrowersji. Na początku okazało się, że niektóre starsze odtwarzacze Blu-ray nie są w stanie poprawnie obsłużyć nośników z BD+. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy pod koniec października przedstawiciele firmy SlySoft oświadczyli, że wiedzą już, jak złamać również BD+ i zapowiedzieli, że kolejna wersja ich sztandarowego produktu - aplikacji AnyDVD - wyposażona będzie w taką funkcję (ma ona trafić na rynek już wkrótce)...


Zobacz również