Zachować czy usunąć?

Jeśli masz zdjęcie, które szkoda ci usunąć albo nie bardzo nadaje się do oglądania, prześlij je nam. Podpowiemy, czy da się je w jakiś sposób uratować.

Jeśli masz zdjęcie, które szkoda ci usunąć albo nie bardzo nadaje się do oglądania, prześlij je nam. Podpowiemy, czy da się je w jakiś sposób uratować.

Sztuczne ognie

Henryk Polakowski

Podczas XIII Ostródzkich Dni Morza - Sobota 25 czerwca na Jeziorze Drwęckim obserwowałem pokaz Ostródzkiej Grupy Tancerzy Ognia EXODUS. Końcowy fragment tańca z kilkoma pochodniami został urozmaicony efektowną eksplozją ładunku przypominającego palące się "zimne ognie". Na fotografii zamieniły się one w ognistą fontannę. Migotanie poruszających się punktów świetlnych uwidoczniło się na niektórych śladach w postaci linii przerywanych. Zdjęcie wykonałem aparatem Canon S1IS.

Zdjęcia nocne to dziedzina, która została naprawdę zrewolucjonizowana przez fotografię cyfrową. Wprowadzone przez producentów programy tematyczne - w tym np. canonowski "Fireworks" - pozwalają robić zdjęcia o jakości wcześniej dostępnej nielicznym profesjonalistom. A na dodatek efekt można zobaczyć i skorygować prawie natychmiast. Prezentowana fotografia jest przykładem solidnego wykorzystania możliwości aparatu. Prosta kompozycja akcentuje pokaz sztucznych ogni. Można trochę pochylić kadr w prawo, by trzymać poziom. Jedyne zastrzeżenia mam do ustawienia balansu bieli. Nie widziałem tamtego pokazu, ale moim zdaniem sztuczne ognie są zazwyczaj bardziej niebieskie. Kolory można jednak poprawić. Zdjęcie nagradzamy.

Werdykt: Oczywiście zachować!

Moja kotka

Inna Uvarova

Przesyłam państwu zdjęcie mojej kotki. Fotografia nie była poprawiana, a została wykonana aparatem Minolta 7Hi.

Przekształcając znaną maksymę, chciałoby się powiedzieć - kot, jaki jest, każdy widzi. Kiedy oglądam "domowe" koty moich przyjaciół, zawsze fascynuje mnie ich pokrewieństwo z dzikimi kotami Afryki. Pokrewieństwo, które nie rzuca się w oczy, a które jest widoczne w drobnych detalach ich ruchów, zachowań, spojrzeń...

Sfotografowana kotka pewnie jest pupilką swojej pani i zwykle jest miła. Ale patrzy na nas jakby myślała "zaraz cię rozszarpię pazurami...". Zdjęcie jest świetne. Ciasna, obejmująca jedynie oczy, kompozycja. Brak tła dający poczucie abstrakcji i alienacji oraz nieostra łapa na pierwszym planie - to bardzo dobry pomysł. Znalazła pani niezłą modelkę. Wegman stał się sławny, fotografując swoje psy...

Werdykt: Zachować

Rzeczka

Łukasz Wolny

Kupiłem niedawno aparat Olympus C770UZ i wybrałem się w plener, by go wypróbować. Napotkałem ciekawe drzewka rosnące w wodzie i tak powstało zdjęcie. Proszę o ocenę.

Rzeczka" to ładne zdjęcie - jest ostre, poprawnie naświetlone, kolory są żywe, a ich zestawienie dość ciekawe. A jednak można je poprawić. Nieostry przedni plan to bardzo trudny element kompozycji fotograficznej. Stosowany przez fachowców pozwala na podkreślenie głównego tematu oraz zaakcentowanie "głębi". W tym przypadku - pasek nieostrego brzegu na dole zdjęcia nie spełnia tego zadania. Jest zbyt wąski oraz sprawia wrażenie przypadkowego. Trzeba go po prostu uciąć. A dół klatki przyciemnić nieco w Photoshopie. Zostanie widok, którego centralną częścią jest pochyła brzoza. I znowu: kompozycja centralna sprawdza się dobrze tylko w określonych warunkach. Główny temat umieszczony w środku klatki musi mieć dużą siłę wyrazu, a reszta zdjęcia musi mu się "podporządkowywać". W przeciwnym razie - klapa. Naszą brzózkę lepiej trochę przesunąć w bok. W prawo czy lewo? To zależy od tego, jak bardzo chcemy zaakcentować jej ukośny przebieg...

No i rzecz ostatnia - zdjęcia tego typu zyskują, jeśli robimy je wczesnym rankiem lub późnym popołudniem. Ich głównym motywem jest przecież przed wszystkim światło. A to jest wtedy najładniejsze.

Werdykt: Zachować po poprawkach

Muzeum

Marian Gumulak

Zdjęcie Zrobiłem w muzeum, dysponując Canonem PowerShot A75. Mam wątpliwości, czy w tym przypadku maksymalnie dobrze wykorzystałem fun-kcję makro.

Autor tego zdjęcia pyta nas w liście "Mam wątpliwości, czy w tym przypadku maksymalnie dobrze wykorzystałem funkcję makro?". Odpowiedź brzmi: nie. Nie wykorzystał pan funkcji makro maksymalnie. W zasadzie nie wykorzystał jej pan nawet minimalnie - bo skoro zdjęcie jest zrobione w muzeum, to ptak widoczny na fotografii nie uciekał przed fotografem. Dlaczego więc jest tak nieostry?

Dlaczego ma obciętą (w sen-sie fotograficznym) głowę? I skąd pomysł na taką, a nie inną kompozycję? Zdjęcie jest złe po pierwsze kompozycyjnie, a po drugie technicznie - oczywiście usunąć.

Werdykt: Usunąć

Bąk

Agnieszka Duda

Niedawno zakupiłam aparat firmy Nikon Coolpix 4200 i oprócz robienia tradycyjnych fotografii rodzinnych i towarzyskich, najbardziej spodobała mi się funkcja makro. Właśnie w niej zrobiłam zdjęcie, które do Państwa wysyłam. Proszę o kilka wskazówek, co zrobić, żeby zdjęcia robione tym sposobem były dobrej jakości. To zostało wykonane na działce moich rodziców, gdzie ostatnio najczęściej wypróbowuję możliwości aparatu. Zrobiłam je spontanicznie, dlatego być może pozostawia wiele do życzenia. Z góry dziękuję za wskazówki. Pozdrawiam.

Nigdy wcześniej nie zastanawiałem się nad możliwościami, jakie daje makrofotografia. A teraz widzę, że jak w każdej innej dziedzinie - więcej jest tu do zepsucia niż do zrobienia. Prezentowane zdjęcie to typowy przykład fotografii, która podoba się autorowi i jego rodzinie, a nie wnosi nic nowego. Ten lecący sobie bączek jest miłym stworzeniem, a kolor kwiatków może się podobać. Tylko dlaczego ma on tak rozmyte skrzydełka? Trzeba albo zdecydować się na długi czas podkreślający lot bąka, albo użyć jak najkrótszego czasu migawki, co pozwoli zamrozić jego ruch. A mała przysłona na dodatek zmniejszy głębię ostrości i nie będzie widać ogródkowej alejki za owadem. Można też obciąć po kilka centymetrów klatki z każdej strony. Ale i po takiej zmianie kompozycji - zdjęcie pozostawia wiele do życzenia.

Werdykt: W ostateczności zachować

Przystanek "Marzenie"

Agnieszka Kierończyk

Mam 15 lat i niedawno zaczęłam interesować się fotografią. To moje ulubione zdjęcie, na którym uwieczniłam przyjaciółkę. Wykonałam je w tramwaju, wracając ze szkoły, aparatem wbudowanym w telefon (Motorola E 398). Obrobiłam za pomocą programu graficznego. Proszę o ocenę.

Wiele osób wykorzystuje telefon komórkowy z wbudowanym aparatem tylko jako "notatnik" służący do rejestracji życia codziennego, inni próbują czegoś poważniejszego (bo to nie rozdzielczość decyduje o emocjach). Oceniane zdjęcie jest gdzieś pośrodku: zrobione w całkowicie codziennej, powtarzalnej, rutynowej sytuacji ma ambicję być czymś więcej... Podoba mi się zestawienie jasnego "zamglonego" widoku za szybą z mocnymi oczyma dziewczyny. Ale kompozycja fotografii jest niepotrzebnie złamana przez widoczny na pierwszym planie rękaw (bo to chyba rękaw kurtki). Nie rozumiem jego roli. Jeśli na zdjęciu miały znaleźć się tylko oczy - można to było zrobić inaczej. Zwłaszcza że fotografia była poddana obróbce w programie graficznym. Pokazując swoje zdjęcie, pamiętajmy - widzowie nie wiedzą, że jest na nim nasza najlepsza przyjaciółka. A jeśli wiedzą - mało to ich obchodzi. Trzeba więc podjąć decyzję, co jest głównym tematem fotografii i konsekwentnie starać się prze-kazać to oglądającemu.

Werdykt: Raczej usunąć

Zachód słońca

Maciej Grabowski

Przesyłam zdjęcie, które zrobiłem niedawno nad jeziorem Canonem A400. Proszę o ocenę.

Miesiąc bez fotografii zachodu Słońca jest miesiącem straconym. Tym bardziej, że ten przesłany przez czytelnika zachód jest całkiem udany. Prosta kompozycja - doskonale umieszczony pomost oraz zredukowanie całej kolorystyki do praktycznie dwóch wartości (ciemne/jasne) sprawiają, że zdjęcie to ma mocny wyraz. I nie szkodzi, że podobnych fotografii widzieliśmy już tysiące. Ta na pewno jest ciekawa.

Werdykt: Zachować, zachować, zachować

Tatry

Tomasz Wodziński

Zainteresował mnie dział "Zdjęcia Czytelników". Chciałbym zaprezentować zdjęcie, które wykonałem w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Mam 17 lat, a fotografię traktuję jako hobby od niespełna czterech miesięcy. Większość ujęć zwierząt (przyrody) wykonuję przypadkiem, a fotografuję pod wpływem "zaciekawienia" lub okazji.

Fotografia "Tatry" to kwintesencja typowych zdjęć z gór. Błękitne niebo, białe chmurki, tatrzańskie zbocza i owce. Wszystko jest tak piękne, że aż kiczowate. A jednak nie skrytykuję tego zdjęcia - bo bardzo mi się ono podoba. Wszystkie jego elementy znajdują się tutaj w odpowiednich proporcjach.

Kompozycja jest bardzo konsekwentna - prosta i dynamiczna (trzy biegnące na ukos pasy), owce na pierwszym planie wręcz rozczulają. Jedyne do czego można się przyczepić to głowa dziewczyny, która wystaje zza linii traw po prawej stronie zdjęcia tuż przy brzegu klatki. Nie żebym nie lubił dziewczyn, ale ta jest tu zupełnie niepotrzebna. Komponując fotografię, uważajmy na takie zbędne elementy.

Werdykt: Zachować

<hr size=1 noshade>NASZ EKSPERT Wojciech Tkaczyński

Redaktor miesięcznika POZYTYW. Wykładowca Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania w Łodzi.


Zobacz również