Zadzwoń, polub - czyli nowy Facebook Phone

Nie od dziś wiemy, że portal społecznościowy Facebook cieszy się rosnącą popularnością wśród ludzi na całym świecie. Jak wykazują ankiety przeprowadzone przez Retrevo Gadgetology, w 2010 roku, aż 40% ludzi na świecie zaczynało dzień od sprawdzenia statusów i czytania postów znajomych z Facebook’a. Jednak liczby zanotowane ponad dwa lata temu są znacznie niższe od dzisiejszych notowań, które ciągle rosną!

FACEBOOK LOGO

FACEBOOK LOGO

Wniosek jest niezwykle prosty i klarowny: portal społecznościowy podbił serca milionów ludzi, z najróżniejszych środowisk (począwszy od celebrytów, na dzieciach skończywszy). Facebook stał się najnowszym trendem wśród społeczeństwa. Coraz częściej ludzie rezygnują z zakupu gazet, ponieważ łatwiejsze i tańsze jest sprawdzenie Aktualności na Facebook'u, gdzie znajdziemy najświeższe i najciekawsze wiadomości danego dnia. Oznacza to, że portal stał się nieodłączną częścią naszego życia.

Co tak naprawdę jest bezpośrednią przyczyną niebieskiej rewolucji? Może chodzi o to, że serwis w znacznym stopniu ułatwia ludziom wirtualny kontakt między sobą? Może ludzie chcą podążać za nowa modą i tylko dlatego rozpoczynają swoją przygodę z Facebookiem?

Jednym ze skutków tak dużej popularności Facebook'a jest stworzony przez projektantów gadżet. Mowa tutaj oczywiście o nowym modelu Facebook Phone'a. Zgodnie z tym, co mówią producenci, telefon ma być krokiem milowym w dziedzinie komunikacji międzyludzkiej.

Projektantka Tolga Tuncer stworzyła kolejną wersję Facebook Phone'a. Telefon kształtem przypomina podłużny tablet (włożenie go do kieszeni może być problemem z racji wymiarów: 17,5 cm x 5,5 cm). Jednak, niewątpliwie zaletą urządzenia jest daleko posunięta integracja z Facebookiem.

Kilka słów o modelu

Nowy Facebook Phone wykonany jest z aluminium, a kolorystyka do złudzenia przypomina tą, którą znają wszyscy użytkownicy portalu społecznościowego. Dane na wyświetlaczu są widoczne nawet wtedy, gdy telefon znajduje się w odległości kilkunastu centymetrów od nas.

Projektantka Tolga Tuncer jest zdania, że jeśli chodzi o Facebook Phone, najważniejsze są: dzielenie się informacjami, stały kontakt i komunikacja, gdziekolwiek jesteś. Zgodnie z zapewnieniami twórców telefonu, nowy projekt możemy uznać za wspaniały pomysł. Zastanówmy się jednak czy warto zaopatrywać się w takie urządzenie?

Pierwszym powodem, dla którego nie powinniśmy wydawać na ten telefon pieniędzy jest jego nieporęczność. Wymiary sprawiają, że trudno będzie nosić go w kieszeni, więc przez większość czasu musielibyśmy trzymać go w torebce, czy plecaku. Ponadto, żeby zadzwonić do kogokolwiek, należy obrócić telefon, bo przedni panel w całości poświęcony jest Facebookowi.

Przycisk Like! Znajduje się w centralnym punkcie, tuż pod ekranem, co znacznie ułatwia korzystanie z portalu. W telefon wbudowano głośnik, mamy także możliwość podłączenia słuchawek. Facebook Phone jest zintegrowany z systemem Spotify, czyli serwisem muzycznym oferującym swoim użytkownikom słuchanie muzyki na żądanie, z różnych wytwórni płytowych.  

Z tyłu znajduje się aparat z lampą błyskową. Ponadto z boku telefonu jest przycisk Instagramu. Funkcja pozwala na robienie zdjęć z użyciem specjalnych filtrów, zmieniających jakość widzianego obrazu - stwierdzenie: "Oglądam świat przez różowe okulary" może nabrać dosłownego znaczenia.

Polskie "Trzy grosze"

Projektant Michał Bonikowski stworzył Facebook Phone o przekątnej 4,2 cala. Urządzenie nieco bardziej przypomina nowoczesny telefon komórkowy - w przeciwieństwie do konceptu Tolgi Tuncer. Polski Facebook Phone jest inspirowany stylistyką produktów marki HTC .

W telefon zostały wbudowane dwie kamery: tylna to 8 Mpix, a przednia 5 Mpix. Poza tym, urządzenie może być ładowane indukcyjnie (bez konieczności podłączania do jakichkolwiek kabli). Cena Facebook Phone'a nie jest jeszcze znana, ale prawdopodobnie będzie utrzymywała się w granicach kilkuset złotych.

Mimo ciekawych rozwiązań zastosowanych w telefonie i zintegrowania z zewnętrznymi systemami takimi jak Spotify, Facebook Phone najprawdopodobniej nie będzie cieszył się zbytnią popularnością. Nie oznacza to jednak, że gadżet nie znajdzie swoich wiernych zwolenników, bo ludzie preferujący nierzeczywisty kontakt ze znajomymi, na pewno się znajdą. Pozostaje się jedynie zastanowić czy potrzebujemy tego typu przedmiotów, żeby "poznawać" ludzi?


Zobacz również