Zakaz używania smartfonów/tabletów w szkole podobno przynosi pozytywne efekty

Mamy coraz więcej szkół, które wprowadziły całkowity zakaz używania przez uczniów smartfonów i tabletów. Co o tym sądzicie?

Obecnie wielu nastolatków posiada smartfon/tablet. Duża ich część zabiera ukochane gadżety do szkoły. Oczywiście ich użytkowanie, co zrozumiałe, zakazane jest podczas lekcji, lecz już na przerwie, szczególnie jeżeli w szkole dostępne jest darmowe WiFi, rozgrzewane są one do czerwoności.

Całkowity zakaz

Coraz częściej z tym zjawiskiem zaczynają jednak walczyć szkoły. Jak informuje Radio Szczecin jedną z nich jest Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I stopnia w Szczecinie, która wprowadziła całkowity zakaz używania wyżej wymienionych urządzeń. Dlaczego?

"Walczymy w ten sposób z zamykaniem się dzieci w świecie wirtualnym" - tłumaczy dyrektorka szkoły, Katarzyna Dziurdzikowska.

Twierdzi przy tym, że widoczne są już podobno pozytywne efekty zakazu: dzieciaki starają się komunikować, łączyć w grupy, współpracować ze sobą.

Co sądzicie o tym pomyśle? Czy to nie przesada, że dziecko nie może w razie potrzeby zadzwonić do rodziców? A może jednak warto zrezygnować z tej możliwości licząc na to, że nasza latorośl odpoczywając od cyfrowego świata bardziej otworzy się na otoczenie "z krwi i kości"?


Zobacz również