Zielone fundusze

Fundusze venture capital coraz chętniej inwestują w "czystą technologię", która może przyczynić się do stworzenia bardziej zielonej ekonomii - czytamy w Knowledge at Wharton.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez University of California w Berkeley, wysokość inwestycji wzrosła niemal dwukrotnie w latach 2005-2006, do 3 mld USD. W 2007 roku w tym sektorze zainwestowano w Ameryce Północnej ok. 3,9 mld USD, trzy razy więcej niż w 2002 roku. To obecnie trzeci co do wielkości sektor zainteresowania funduszy venture capital, po IT i naukach biomedycznych.

Niektórzy analitycy obawiają się, że czysta technologia może okazać się kolejną bańką inwestycyjną - tak jak Internet i boom w sektorze nieruchomości.

Jednak przedstawiciele funduszy venture capital specjalizujący się w inwestycjach w czystą technologię argumentują, że istnieją zasadnicze różnice. W przeciwieństwie do licznych dotcomów, firmy ekologiczne nie zawsze polegają na nie sprawdzonych technologiach czy nie przetartych biznesowych szlakach. Często oferują nowe wersje technologii, które są znane od dziesięcioleci, takich jak energia słoneczna czy wiatrowa. Wartość firm czystej technologii nie jest determinowana przez czynniki, które mogą szybko zniknąć, ale przez siły, które są długotrwałe, takie jak wysokie ceny energii czy globalne ocieplenie.

Czysta technologia to nie tylko kwestia ochrony środowiska. Uniezależnienie się od coraz droższej ropy naftowej to także zmniejszenie kosztów i presji konkurencyjnej w biznesie.

Jedną z najważniejszych wątpliwości wokół czystej technologii nie jest pytanie o kapitalizację rynkową. Największą niewiadomą są regulacje rządowe. Nowe rodzaje paliwa i nowe formy wytwarzania energii elektrycznej często zależą od rządowego wsparcia podczas ich rozwijania i we wczesnej fazie komercjalizacji. Jednak potrzeba dotacji zniknie, jeśli prawodawcy w USA i w innych krajach wprowadzą np. rodzaj podatku od emisji dwutlenku węgla. Wtedy czyste technologie stałyby się konkurencyjne cenowo dla tradycyjnych technologii opartych na wykorzystaniu ropy naftowej czy węgla.

Znaczący element sektora czystej technologii wiąże się z udoskonalaniem znanych już technologii, takich jak baterie słoneczne czy turbiny wiatrowe. Jednak prawdopodobnie wyższe zwroty z inwestycji w krótszym czasie oferują technologie podnoszące wydajność oświetlenia i innych urządzeń czy związane z poprawą technik izolacji. Zdaniem specjalistów, można dokonać wielu usprawnień i ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery bez ponoszenia wysokich kosztów, z natychmiastowym zwrotem z inwestycji. Fundusze VC chętnie dodają do swoich portfeli firmy zajmujące się właśnie tym obszarem.

Europa jest w światowej awangardzie w niemal każdym aspekcie walki z ocieplaniem się klimatu. Na naszym kontynencie obowiązują wysokie dopłaty do paliwa, ogranicza się emisję dwutlenku węgla. Wiele krajów europejskich bardzo poważnie traktuje wykorzystywanie źródeł energii odnawialnej. Niemcy i Hiszpania to najwięksi na świecie producenci energii wiatrowej. Firmy brytyjskie eksperymentują z turbinami wiatrowymi umieszczonymi na morzu, a nawet z wykorzystaniem energii fal morskich.

Na podstawie: Knowledge at Wharton "Green from Green: Rising Energy Costs May be Good Nwes for "Clean Tech" Firms - and Their Investors"


Zobacz również