Zielono mi

Tej wiosny razem z pierwszą zielenią pojawi się całe mnóstwo nowych technologii i rozwiązań w dziedzinie cyfrowej obróbki i zapisu obrazu. Trudno znaleźć firmę, która nie oferuje zupełnie nowych lub znacznie udoskonalonych urządzeń.

Tej wiosny razem z pierwszą zielenią pojawi się całe mnóstwo nowych technologii i rozwiązań w dziedzinie cyfrowej obróbki i zapisu obrazu. Trudno znaleźć firmę, która nie oferuje zupełnie nowych lub znacznie udoskonalonych urządzeń.

Nie tak dawno oferowano urządzenie Nikon Coolpix 300 pełniące oprócz funkcji cyfrowego aparatu fotograficznego, funkcje organizera i podręcznego notatnika. Pomysł się nie przyjął, ale po upływie zaledwie dwóch lat pojawiły się dwa urządzenia pomagające zamienić palmtop w prosty aparat. Czy tym razem idea minikombajnu chwyci? Trudno powiedzieć, ale zapewne tak. Przede wszystkim dlatego, że nowe urządzenia to dodatki do istniejących już i cieszących się powodzeniem komputerów.

Pierwsze rozwiązanie to Kodak PalmPix. Aparat przeznaczony jest do współpracy z urządzeniami Palm III, IIIe, IIIx, VII, IBM Workpad i TRGpro. PalmPix, bezpośrednio połączony z komputerem, współpracuje z nim na zasadzie dodatku rozszerzającego możliwości. Mocowany na obudowie palmtopa, staje się jego częścią i tylko nieznacznie powiększa jego rozmiary (sam ma zaledwie 55,9x28x83,8 milimetrów i waży około 45 gramów).

Casio JK-710DC

Casio JK-710DC

Parametry miniaparatu nie zachwycą amatorów fotografii. Niska jest rozdzielczość (640x480 lub 320x240 pikseli wystarcza tylko do najprostszych zastosowań). Niewielkie rozmiary urządzenia i uproszczona konstrukcja zadecydowały też o pozostałych cechach PalmPix. Obiektyw ma stałą ogniskową (6,1 mm), a użycie dwukrotnego zoomu cyfrowego oznacza degradację jakości zdjęć. Zastosowana światłoczuła matryca to element CMOS. Przed przetestowaniem aparatu trudno cokolwiek powiedzieć o wynikowej jakości zdjęć, ale na ogół aparaty wyposażone w ten typ przetwornika charakteryzuje gorsza reprodukcja barw niż w przypadku CCD.

Aparat ma kilka przydatnych funkcji - dziesięciosekundowy samowyzwalacz, przesył podglądu do wyświetlacza Palma. Przeniesienie gotowych zdjęć (pliki BMP lub JPEG) do komputera PC odbywa się za pomocą łączy do synchronizacji palmtopa ze stacjonarnym komputerem (złącze szeregowe lub IrDA). Do momentu zakończenia transferu fotografie są przechowywane... w pamięci palmtopa. Dlatego ważne jest, jak dużą pamięć zainstalowano "na pokładzie" Palma. Nowy Kodak zasilany jest dwoma ogniwami typu AAA.

Ricoh RDC-6000 i RDC-7000

Ricoh RDC-6000 i RDC-7000

Podobne urządzenie, choć opracowane do własnych rozwiązań (Casiopeia), zaprezentowała firma Casio. Tajemniczo nazwany JK-710DC to rodzaj fotograficznej "wtyczki" do palmtopów Casio. Parametry aparatu uzyskiwane dzięki niej są podobne jak w przypadku PalmPix. Rozdzielczość na poziomie 640 na 480 pikseli i stałoogniskowy obiektyw pozwalają na wykonywanie zdjęć raczej tylko na potrzeby dokumentacji. Zasilanie JK-710DC umożliwia ciągłą pracę przez około 45 minut. Minimalny jest ciężar aparatu - 43 gramy. Co ciekawe, nowe urządzenie Casio pozwala na zapis krótkich klipów wideo, które łatwo później wysłać jako załącznik do listów elektronicznych. Orientacyjna cena JK-710DC nie jest tak mała jak jego gabaryty - wynosi około 300 dolarów.

Więksi bracia

Także wśród "pełnowymiarowych" cyfrowych aparatów fotograficznych jest wiele nowych konstrukcji. Z dnia na dzień padają nowe rekordy, jeśli chodzi o liczbę pikseli składających się na światłoczułe matryce.

Niedawna premiera technologii FujiFilm SuperCCD zaowocowała pojawieniem się modeli MX-4700 Zoom i FinePix S1. MX-4700 jest adresowany do mniej (?) wymagających fotoamatorów. Zapisywane przez niego obrazy mają rozdzielczość 2400x1800 pikseli. Najbardziej wybredni powinni się przyjrzeć aparatowi S1. Można w nim wymieniać obiektywy (mocowanie F Nikona), pracuje jak profesjonalna, analogowa lustrzanka. Imponujące są rozmiary zrobionych przez FinePix S1 zdjęć (3040x2016 punktów). Niestety - w Polsce cyfrowe aparaty tej marki nie są dostępne.

Canon EOS -1V

Canon EOS -1V

Nowe aparaty zaprezentował Ricoh - RDC-6000 i RDC-7 to urządzenia adresowane do różnych grup użytkowników. Pierwszy z modeli może funkcjonować zarówno jako zwykły aparat, jak i kamera internetowa. Wszystko dzięki współpracy z komputerem przez złącze USB i możliwości ciągłego przesyłu obrazu rejestrowanego przez aparat. RDC-6000 potrafi też zapisywać klipy wideo w formacie AVI do późniejszego wykorzystania. Uniwersalność nie została jednak okupiona gorszą jakością fotografii. Funkcjonalność zwiększa czterokrotny zoom - niestety, cyfrowy.

Ricoh RDC-7 to bardziej złożona konstrukcja przeznaczona dla bardziej wymagających użytkowników. Przede wszystkim postawiono na wyższą jakość fotografii. Aparat zbudowano na podstawie matrycy CCD z 3,34 miliona światłoczułych elementów. Mimo to trudno uwierzyć, że jakość zdjęć osiągana dzięki zastosowaniu technologii Image Enhancement da się porównać z jakością osiaganą przy wykorzysta-niu siedmiomilionowej matrycy). Aparat może się pochwalić układem optycznym - w trybie makro fotografuje z odległości 1 centymetra. Obiektyw ma funkcję trzykrotnego zoomu. Zdjęcia zapisywane są w pamięci wewnętrznej aparatu (8 MB) lub nakartach SmartMedia. Zastosowanie urządzenia w nietypowy sposób ułatwia możliwość zapisu dźwięku w formacie WAV, a także opcja nagrywania klipów wideo. Interesująca jest też funkcja fotografii czarno-białej przydatna do archiwizacji dokumentów.

Oba aparaty Ricoh mogą pracować z pilotem, który pozwala zdalnie wyzwalać wybrane funkcje lub sterować wyświetlaniem zapisanych w pamięci obrazów.

Olympus C-3030 Zoom

Olympus C-3030 Zoom

Kolejna nowość to Olympus C-3030. Kształtem nawiązuje do serii zapoczątkowanej przez model C-2000, choć po bliższych oględzinach bardzo się od niego różni. Sercem C-3030 jest matryca CCD, licząca 3,34 miliona elementów. Efekt? Zapisywane zdjęcia mają rozmiary 2048x1536 punktów. Ponadto urządzenie wyposażono w obiektyw o ogniskowej zmiennej w szerokim zakresie (odpowiednik 32-96 milimetrów dla fotografii małoobrazkowej). W razie potrzeby można jeszcze skorzystać z dwuipółkrotnego zoomu cyfrowego. Dla bardziej zaawansowanych użytkowników, oprócz ustawień ręcznych z priorytetem przysłony lub czasu naświetlania przewidziano także możliwość samodzielnej regulacji obu nastaw jednocześnie.

Nowością w tym modelu Olympusa jest opcja nagrywania wideo (320x240 punktów w formacie QuickTime). Inne novum to zastosowanie USB oprócz złącza transmisji szeregowej.

W Olympusie C-3030 można korzystać zarówno z wizjera optycznego, jak i wyświetlacza LCD 1,8 ca-la, umieszczonego na tylnej ściance aparatu. Poza standardowymi trybami pracy jest funkcja wstępnej cyfrowej filtracji obrazu. Włączając odpowiednią opcję, można wykonywać zdjęcia w sepii czy w odcieniach szarości. Funkcjonalność zwiększa też regulowana w zakresie 100-400 w skali ISO efektywna czułość matrycy.


Zobacz również