Złam zabezpieczenia komórki - to legalne!

Stany Zjednoczone postrzegane są jako kraj, w którym interes firm wygrywa najczęściej z prawami zwykłych szarych ludzi. Jednak w przypadku zabezpieczeń w komórkach wygrali użytkownicy - od poniedziałku będą mogli je zdejmować bez obaw o jakiekolwiek sankcje ze strony operatorów.

Zgodnie z ogłoszonymi w środę regulacjami, zdejmowanie zabezpieczeń komórek uniemożliwiających korzystanie z usług innego operatora (tzw. SIM-locków) jest dozwolone.

Ponadto nauczyciele w szkołach filmowych będą mogli kopiować, pokazywać i tworzyć edukacyjne kompilacje z kawałków filmów wyciętych z nośników DVD znajdujących się w Bibliotece Kongresu, a niewidomi otrzymają pełne prawo do używania programowych lektorów w celu odczytywania elektronicznych wersji książek, w których zastosowano mechanizmy zabezpieczające przed nielegalnym kopiowaniem.

Po raz pierwszy amerykańskie Copyright Office zdecydowało się na takie ustąpienie pewnym grupom użytkowników - dotychczas stosowano raczej zasadę "Wszystko albo nic".

Jednocześnie, ku niezadowoleniu Electronic Frontier Foundation, nie poruszono kwestii kopiowania filmów DVD na potrzeby oglądania ich w przenośnych odtwarzaczach multimedialnych, np. w iPodzie.

Jako ciekawostkę warto podać fakt, iż za dozwolone uznano również złamanie zabezpieczeń w grach i programach, o ile ma ono pozwolić na zarchiwizowanie aplikacji, która do pracy wymaga nieistniejących już maszyn.

Ścigane sądownie nie będzie wreszcie testowanie technik zabezpieczających płyty CD przed kopiowaniem, jeżeli tylko zostanie wykorzystane do poszukiwania w nich ewentualnych luk i błędów.

Bądź piratem, to legalne!

Przy tej okazji chcielibyśmy przypomnieć, że w najnowszym numerze PC Worlda (12/2006) znajduje się duży blok poświęcony piractwu i legalności wymiany plików przez P2P.

Nie omieszkaliśmy również spytać prawnika o zdanie na temat pobierania filmów i muzyki z Internetu oraz licencji EULA dołączanych do oprogramowania (czy w świetle polskiego prawa EULA Windows obowiązuje? a może nie?).

Zapraszamy: PC World 12/2006


Zobacz również