Zmierzch epoki kaset?

Po czasach, kiedy większość amatorskich nagrań audio wykonywaliśmy na taśmie magnetycznej, pozostało tylko wspomnienie. Miejsce popularnych kasetowych walkmanów zajmują odtwarzacze płyt CD lub MP3. Taśmę, ze względu na dużą pojemność i szybki zapis danych, wykorzystuje się w większości kamer wideo. Jak długo będzie jeszcze konkurować z nowszymi nośnikami? Czas pokaże...

Po czasach, kiedy większość amatorskich nagrań audio wykonywaliśmy na taśmie magnetycznej, pozostało tylko wspomnienie. Miejsce popularnych kasetowych walkmanów zajmują odtwarzacze płyt CD lub MP3. Taśmę, ze względu na dużą pojemność i szybki zapis danych, wykorzystuje się w większości kamer wideo. Jak długo będzie jeszcze konkurować z nowszymi nośnikami? Czas pokaże...

Kasety z umieszczoną wewnątrz taśmą magnetyczną powoli stają się przeżytkiem. Są duże, drogie i łatwo ulegają zniszczeniu (na przykład podczas wkręcenia w wadliwy odtwarzacz). Mimo że wykorzystuje się je do rejestracji nie tylko sygnału analogowego (np. w kasetach kompaktowych audio lub VHS) są symbolem standardów z lamusa. Po rozpowszechnieniu się nagrywarek CD-R (a także Mini Disc), cyfrowe nośniki audio, takie jak kasety DAT lub DCC, przestają być opłacalne. W przypadku urządzeń rejestrujących obraz zastąpienie "taśmowych" nośników nie jest takie proste. Zapis ruchomego obrazu wraz z dźwiękiem wymaga nośników o bardzo dużej pojemności. Problemem jest także konieczność zapisu bardzo wielu danych w krótkim czasie (czas zapisu danych na taśmie to ok. 3,8 MB/s, na płytę DVD-R 1,1 MB/s).

Pod tym względem nawet w amatorskich kamerach wideo niemal niezastąpiona wydawała się taśma, ale jak się okazuje, niezastąpiona nie jest. Na rynku pojawiło się kilka kamkorderów wykorzystujących "alternatywne" nośniki, m.in. wykorzystywane w cyfrowych aparatach fotograficznych karty pamięci SD (Secure Digital) lub nagrywalne płyty DVD (R oraz RW) o średnicy 8 cm.

Nagrywarka płyt DVD-RW w kamerze Sony DCR-DVD200E.

Nagrywarka płyt DVD-RW w kamerze Sony DCR-DVD200E.

Niestety, nagrywanie ruchomego obrazu na innych nośnikach niż taśma magnetyczna powoduje utratę jakości. Dostępne na rynku płyty DVD-R oraz karty SD mają dość ograniczoną pojemność, zatem aby zapisać na nich rejestrowany obraz, trzeba go uprzednio skompresować. Nie ma mowy o kompresji bezstratnej, zatem w najlepszym przypadku nagranie zapisywane jest w formacie MPEG-2, tak jak filmy DVD. Jakość obrazu podczas kodowania MPEG-2 może być różnej jakości - kamery na ogół dysponują możliwością ustawiania stopnia kompresji.

Do naszego laboratorium dotarły dwa urządzenia o alternatywnej pamięci: kamera Sony DCR-DVD200E, wyposażona w nagrywarkę ośmiocentymetrowych płyt DVD-R, oraz miniaturowy kamkorder Panasonic SV-AV100, nagrywający filmy na karcie SD. W obu przypadkach możliwy jest zapis filmu w formacie DVD, a kamera Panasonica umożliwia także rejestrację obrazu z kodowaniem MPEG-4 (przy jeszcze większej utracie jakości).

Czy strata jakości jest aż tak duża, że warto się nią przejmować? To zależy przede wszystkim od tego, jaką kompresję zastosujemy. Jeśli wybierzemy MPEG-4, możemy mówić o bardzo wyraźnej stracie jakości w porównaniu z tą, jaką oferują urządzenia zapisujące dane na kasetach DV. Jeśli zaś zadowoli nas krótszy zapis, ale za to w trybie High Quality przy kodowaniu MPEG-2 różnica będzie niewielka. Porównaliśmy to, filmując jednocześnie dwiema kamerami Sony: DCR-DVD200E oraz zapisującą na Mini-DV DCR-TRV19E. Podczas odtwarzania obu filmów na ekranie telewizora okazało się, że model DVD niewiele tylko ustępuje jakością modelowi "taśmowemu". Producentowi udało się opracować bardzo sprawny algorytm kodowania, co powoduje bardzo niewielką utratę jakości. Ponadto dobrze należy ocenić moc obliczeniową zastosowanego w kamerze procesora - musi on bardzo szybko przerabiać olbrzymią ilość danych. Na obrazie prawie nie pojawiają się artefakty, które z kolei są dobrze widoczne po zastosowaniu wyższych stopni kompresji.

Kamery wideo wykorzystujące różne nośniki danych. Od prawej: Sony DCR-TRV19E z kasetą Mini-DV, Sony DCR-DVD200E z płytą DVD-RW 1,4 GB oraz Panasonic SV-AV100 z kartą SD 512 MB.

Kamery wideo wykorzystujące różne nośniki danych. Od prawej: Sony DCR-TRV19E z kasetą Mini-DV, Sony DCR-DVD200E z płytą DVD-RW 1,4 GB oraz Panasonic SV-AV100 z kartą SD 512 MB.

Firma Sony zastosowała w kamerach standard DVD-R (RW), jedyny zgodny ze specyfikacją DVD-Video, co jest konieczne, jeśli chcemy odtwarzać płyty w stacjonarnych odtwarzaczach DVD. Trzeba jednak pamiętać, że w starszych odtwarzaczach zdarzają się problemy z odczytywaniem płyt DVD-RW - urządzenie może je rozpoznawać jako tłoczone płyty dwuwarstwowe. Aby nagrania na płytach były widoczne, konieczna jest ich finalizacja, co w zależności od liczby poszczególnych ujęć może trwać dość długo - nawet do paru godzin. To spora wada. Zaletą jest szybki dostęp do każdego ujęcia - nie trzeba ich żmudnie przewijać na podglądzie, na co jesteśmy skazani, używając kamer na kasety.

Niewątpliwie zmiana nośników wykorzystywanych w popularnych kamkorderach nastąpi dość szybko. Płyty są tańsze niż kasety z taśmą magnetyczną. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania także małe wersje nośników będą taniały. Prawdopodobnie koszt produkcji nagrywarek płyt DVD jest niższy niż miniaturowych i skomplikowanych mechanicznie magnetowidów DV (stosuje się je także w innych urządzeniach, na przykład w notebookach). Kamery DVD, proponowane przez Sony i Panasonica, nie szokują ceną (szczególnie jako nowość) i są porównywalne pod tym względem z modelami Mini-DV.

Ponadto coraz częściej mówi się o przełomie w technologii zapisu i odczytu płyt CD/DVD. Po zastosowaniu niebieskiego lasera kilkakrotnie wzrośnie pojemność nośników - mała płyta DVD pomieści ok. 9 GB.

Informacje http://www.sony.pl, http://www.panasonic.pl

Ceny Sony DCR-DVD200E 5499zł (model z nieco uboższą matrycą DCR-DVD100E 4999 zł), Panasonic SV-AV100 5799 zł


Zobacz również