Żółta kartka dla rynku pracy

Kraje kandydujące do Unii Europejskiej mają nienowoczesne rynki pracy i w najbliższym czasie, aby sprostać unijnym standardom będą musiały dokonać ich modernizacji.

Zdaniem przedstawicieli Komisji Europejskiej, kraje kandydujące do UE - w tym Polska, muszą zmodernizować swoje rynki pracy, aby sprostać wymaganiom unijnym. Unijny cel to 70-proc. wskaźnik zatrudnienia. W Polsce zaś pracuje zaledwie 54% osób w wieku produkcyjnym. W krajach UE średni wskaźnik zatrudnienia to 63%.

Jak powiedział w rozmowie z PAP Andrew Fielding, rzecznik komisarz UE ds. polityki społecznej i zatrudnienia Anny Diamantopulu, kraje takie jak Polska „są nadmiernie uzależnione od zatrudnienia w schyłkowym przemyśle ciężkim i w rolnictwie, co oznacza, że zanim sytuacja u nich się poprawi, najpierw zapewne będzie musiała się pogorszyć. Przyspieszenie wzrostu gospodarczego wymaga tworzenia nowych miejsc pracy w sektorach przynoszących wyższą wartość dodaną”.

KE zaleca krajom kandydującym obniżenie kosztów pracy poprzez zmniejszenie podatków i składek socjalnych. W Polsce obciążenia te stanowią ok. 42% kosztów pracy, a średnia unijna wynosi 38%.


Zobacz również