Zrzuć to sam

W języku angielskim nazywa się je screengraberami. W języku polskim nie znalazły fachowego określenia poza kilkoma, mniej lub bardziej, szczęśliwymi spolszczeniami jak "zrzucacze", "ściągacze" lub też "łapacze" ekranu. Oczywiście, będzie tu mowa o programach, których głównym zadaniem jest przechwytywanie obrazu systemu lub jego części i zapisywanie go w pliku graficznym.

W języku angielskim nazywa się je screengraberami. W języku polskim nie znalazły fachowego określenia poza kilkoma, mniej lub bardziej, szczęśliwymi spolszczeniami jak "zrzucacze", "ściągacze" lub też "łapacze" ekranu. Oczywiście, będzie tu mowa o programach, których głównym zadaniem jest przechwytywanie obrazu systemu lub jego części i zapisywanie go w pliku graficznym.

Po co łapać ekrany?

A choćby to po, aby fragment grafiki dołączyć do pracy dyplomowej. Użytkownik, chcąc wytłumaczyć serwisowi, jak wygląda błąd, który pojawia się w jego programie, może wysłać złapany obraz błędu do pomocy technicznej producenta. W redakcji musimy "łapać" ekrany aplikacji, do celów ilustracyjnych. Zastosowań screengraberów jest mnóstwo.

Nasuwa się pytanie, po co w Windows 95/98 używać osobnej aplikacji do przechwycenia obrazu, skoro można zrobić to, naciskając klawisz [PRINTSCRN] i wkleić złapany obraz ze schowka do dowolnego edytora graficznego. Można tak zrobić, ale po pierwsze, będzie to obraz całego ekranu (a np. potrzebujesz tylko jego fragment), po drugie nie da się tym sposobem zrzucić ekranu z gry wykorzystującej akcelerację grafiki 3dfx czy też obrazu z filmu DVD, nie mówiąc już o tym, że duża część programów po prostu blokuje działanie klawisza [PRINTSCRN].

Poniżej znajdziesz dziesięć najlepszych, naszym zdaniem, zrzucaczy czy też łapaczy ekranu, które wybraliśmy spośród wielu innych krążących w Internecie.

1. HyperSnap DX 3.55

Program zdobył szczególną popularność w chwili, gdy okazało się, że przechwycenie obrazu z gry wykorzystującej sterowniki DirectX klasycznymi metodami nie daje efektów. Obecnie HyperSnap DX jest uważany za najlepsze i najbardziej wszechstronne narzędzie do łapania obrazów.

Aplikacja specjalizuje się w przechwytywaniu obrazów z aplikacji DirectX oraz 3Dfx GLIDE. Potrafi nawet łapać obrazy z odtwarzaczy DVD lub innych, bazujących na DirectX programów wideo. Problemu nie stanowi również zrzucanie obrazów całych stron WWW, listingów plików lub innych, wymagających przewijania okien, przy użyciu opcji Auto-Przesuwanie.

Program pozwala użytkownikowi na wybieranie własnych skrótów klawiaturowych, które umożliwią przechwycenie całego pulpitu, dowolny prostokątny obszar lub podświetlone okno, a także pozwolą na automatyczne powtarzanie przechwytywania co pewien czas lub po użyciu innego skrótu.

Można nawet dokonywać zrzutów co kilka sekund, a program zapisze je w ustalonym formacie w plikach o nazwach zawierających kolejne numery zrzutów.

HyperSnap DX może również służyć jako prosty edytor graficzny dzięki możliwości obróbki przechwyconych lub wczytanych obrazów. Program umożliwia zmianę rozdzielczości, wymiarów i głębi kolorów z ośmioma metodami redukcji. Aplikacja potrafi drukować obrazy, dostosowując je do rozmiaru papieru i marginesów. Z poziomu programu można także korzystać ze skanera.

HyperSnap DX obsługuje formaty TIFF, LEAD (CMP), CALS, CCITT Fax (FAX), Encapsulated Postscript (EPS), GEM Image (IMG), IBM IOCA (RAW), Macintosh Picture (PIC, PICT), MacPaint (MAC), Microsoft Paint (MSP), OS/2 Bitmap (BMP), SUN Raster (RAS), Targa (TGA), WinFax (WFX), Windows Metafile (WFM), WordPerfect (WPG), Portable Graphics (PNG), oraz Adobe Photoshop (PSD). Można zatem z powodzeniem używać HyperSnap DX jako konwertera formatów graficznych.

Polskich użytkowników ucieszy fakt, że dostępna jest także polska wersja językowa programu HyperSnap DX wraz z dokumentacją, której dystrybutorem oraz autorem tłumaczenia programu jest firma Cream Software. Polskie edycje ukazują się z niewielkim opóźnieniem w stosunku do wersji angielskojęzycznych.

Autor:

Hyperionics, www.hyperionics.com Polska wersja: Cream Software, www.creamsoft.com.pl

System operacyjny:

Windows 95/98/NT #####

Rodzaj:

shareware#######

Cena rejestracji:

25 USD######

2. InBless PandaShop 2.5

InBless PandaShop 2.5 jest prostym w użyciu łapaczem ekranów. Łapie obrazy z Windows i jego aplikacji, i to zarówno prostokątny obszar obrazu, jak i aktywne okna. Program jest wyposażony także w funkcję automatycznego chwytania serii obrazów w różnych odstępach czasu.

Aby zrzucić ekran, użytkownik musi nacisnąć klawisz [PRINTSCRN]. Niestety, nie ma możliwości ustawienia własnych kombinacji klawiszy aktywujących przechwytywanie.

InBless PandaShop 2.5 ma funkcje i narzędzia prostego edytora graficznego, dzięki czemu możliwe jest przeprowadzanie podstawowych operacji na dokumencie. Program wczytuje i zapisuje pliki w formacie BMP.

Autor:

InWorld, www.hknet.com/~ktoyyip/pandashop/

System operacyjny:

Windows 95/98/NT #####

Rodzaj:

shareware #####

Cena rejestracji:

26 USD ######

3. CaptureEze97 6.06

Bardzo łatwy i jednocześnie przyjemny w użyciu screengraber. Charakteryzuje się wyjątkowo kolorowym interfejsem. Jako jeden z niewielu tego typu programów oferuje użytkownikowi kreator przechwytywania obrazu. Dzięki temu nawet początkujący mogą osiągnąć optymalny efekt.

Program umożliwia ustawienie dowolnej, wybranej przez użytkownika kombinacji klawiszy aktywujących. Każde "złapanie" obrazu sygnalizowane jest dodatkowo sygnałem dźwiękowym. Można skorzystać także z funkcji automatycznego przechwytywania serii obrazów z określonym wcześniej interwałem. Aplikacja przechwytuje cały ekran Windows, aktywne okna, obszar zaznaczony przez użytkownika, przewijane okna i strony WWW oraz okna pełnoekranowego trybu DOS.


Zobacz również