Zwolennicy globalizacji

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez German Marshall Fund of the US, w USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech aż 80% mieszkańców popiera globalny rynek. Wyniki badania opublikował Financial Times.

Większość ankietowanych uważa jednak, że globalizacja wpływa korzystnie na międzynarodowy handel, ale wcale nie wpływa na polepszenie sytuacji pracowników firm międzynarodowych.

Zdaniem większości respondentów, rozwój globalnego rynku korzystnie wpływa na gospodarkę danego państwa, rośnie bowiem jego konkurencyjność i łatwiej jest go promować na rynku międzynarodowym.

Z badania wynika, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii są mniej przeciwni globalizacji niż przedstawiciele innych państw – niemal połowa Brytyjczyków sprzyja globalizacji, a zaledwie jedna trzecia się jej sprzeciwia. Najmniejsze poparcie dla rozwoju globalnej gospodarki wyrazili Francuzi (8%).

Większość ankietowanych uznała, że potrzebna jest większa przejrzystość transakcji handlowych. Uważają też, że niezbędne jest wsparcie rolnictwa subsydiami państwowymi, choć ponownie wyjątek stanowi Francja, gdzie za dopłatami do rolnictwa opowiedziało się jedynie 14% respondentów.

Przedstawiciele German Marshall Fund napisali w komentarzu do badania, że opinie ankietowanych o handlu międzynarodowym były raczej pozytywne, jednak politycy powinni zwracać baczniejszą uwagę na społeczne obawy i odczucia, jeśli chcą pozyskać publiczne poparcie dla rozwoju otwartego rynku.

Większość ankietowanych z czterech badanych krajów opowiedziała się za wspomaganiem edukacji, tak aby pracownicy mogli przystosować się do rynku pracy w nowym kształcie. Większość respondentów popiera także wysiłki zmierzające do redukcji ubóstwa i uważa, że handel z krajami rozwijającymi się pomaga im bardziej niż bezpośrednia pomoc. Jednak niemal dwie trzecie ankietowanych uważa, że międzynarodowe umowy handlowe zagrażają biednym krajom, które nie są w stanie sprostać globalnej konkurencji.

Jedynie w Niemczech większość uczestników badania stwierdziła, że raczej pesymistycznie postrzega przyszłość międzynarodowego handlu. W Wielkiej Brytanii na przykład zdecydowanie przeważali optymiści.


Zobacz również