Zwolnieni pracownicy IT - potencjalni przestępcy?

Organizacja KPMG przeprowadziła badanie, z którego wynika, że wielu szefów boi się, że ich pracownicy po zwolnieniu zwrócą się ku nielegalnym źródłom zarobku - np. poprzez wyniesienie z firmy poufnych danych i sprzedanie ich konkurencji. Ten niebezpieczny trend spowodowany jest pogłębiającym się kryzysem ekonomicznym i brakiem perspektyw na znalezienie dobrej pracy.

Badanie "E-crime Survey 2009", które zostało zaprezentowane podczas Kongresu E-Crime w Londynie, objęło 307 firm z sektora prywatnego, organizacji rządowych oraz agencji ds. walki z przestępczością.

Okazało się, że aż 66% respondentów biorących udział w badaniu KPMG stwierdziło, że zwolnieni z pracy i pozbawieni perspektyw specjaliści branży IT mogą zdecydować się na nielegalną działalność, która szybko przyniesie im spore zyski.

Analitycy zauważyli, że pracownicy zatrudnieni w sektorze IT mają bardzo często łatwy dostęp do struktur systemów firm i doskonale znajdą ich słabości. Firmy powinny więc zapewnić sobie jasną procedurę postępowania gdy taka osoba przestanie pracować dla firmy.

Pocieszające jest, że wśród tak czarnych perspektyw znajdują się również przypadki całkowicie sprzeczne z powyższą regułą. Doskonałym przykładem jest historia Owena Thor Walkera, nastoletniego hakera z Nowej Zelandii, który został konsultantem do spraw cyber-przestępczości w jednej z największych firm telekomunikacyjnych w kraju.

Zobacz również:

Firmy bezsilne wobec wycieku danych przez pocztę elektroniczną

Pracownicy gotowi kraść informacje


Zobacz również