Żyd czy nie Żyd? Kontrowersyjna aplikacja w AppStore

Koncern Apple wycofał kontrowersyjną aplikację z francuskiego App Store, wskazującą użytkownikom, którzy celebryci mają żydowskie pochodzenie.

Jew or not Jew?

Organizacja antyrasistowska SOS Racisme złożyła skargę na sposób, w jaki aplikacja przekazuje osobiste dane (głównie poglądy religijne) o znanych osobach, które nie udzieliły na to wyraźnej zgody. To niezgodne z prawem we Francji.

Jew or not Jew? - oto jest pytanie...

Johann Levy, 35-letni autor aplikacji sam jest Żydem i posiada podwójne obywatelstwo (angielskie i francuskie) zaprzeczył, że aplikacja w jakikolwiek sposób dyskryminuje kogoś i przyznał, że jest z niej dumny.

- Nie wypowiadam się w imieniu wszystkich Żydów, ale jako, ze sam jestem Żydem, wiem że w naszym środowisku często zastanawiamy się, kto z celebrytów jest Żydem, a kto nie - powiedział dla gazety Le Parisien twórca aplikacji.

Jew or not Jew? - sprawdź to sam

Aplikacja Jew or not Jew? jest wciąż jednak dostępna w angielskim AppStore i kosztuje 1,49 funta. Możemy więc ją sami sprawdzić i wyrobić o niej swoją opinię.

- Ta aplikacja ma cel rozrywkowy i nic ponadto. Nie próbuje dowodzi wyższości żadnej z ras - takie wyjaśnienie znaleźć można na stronie z aplikacją Jew or not Jew?.

Strzelając kulą w płot czyli efekt odwrotny od zamierzonego

Niestety walcząc z dyskryminacją, czasami organizacje antyrasistowskie ocierają się o absurd. Mnie aplikacja Jew or not Jew? wydaje się nawet ciekawa i raczej nie nosi znamion antysemickiej dyskryminacji. Poza tym... przecież jej twórca sam jest Żydem... Niestety tego typu protesty i akcje przeciwko takim aplikacjom raczej szkodzą idei tolerancji niż jej pomagają. Przynajmniej w mojej opinii. Poza tym przez całe to zamieszanie, aplikacja Levy’ego z pewnością zyska jeszcze na popularności...


Zobacz również