iFeel Mouse

Firma Logitech uznała, że nie wystarczy już tylko oglądać strony WWW w Internecie. Dobrze byłoby jeszcze je poczuć, i to dosłownie. Dzięki iFeel Mouse, najnowszej myszy tej firmy, możesz poczuć na dłoni otwieranie okien, rozwijanie list, fakturę tła itp.

Firma Logitech uznała, że nie wystarczy już tylko oglądać strony WWW w Internecie. Dobrze byłoby jeszcze je poczuć, i to dosłownie. Dzięki iFeel Mouse, najnowszej myszy tej firmy, możesz poczuć na dłoni otwieranie okien, rozwijanie list, fakturę tła itp.

Dzieje się tak dzięki technologii Immersion TouchSense, czyli wbudowanym w mysz mikrosilniczkom sterowanym oprogramowaniem generującym delikatne wibracje. W dodatku mysz wykonano na podstawie technologii optycznej, zatem użytkownik nie ma problemu z kulką i brudzącymi się wałkami.

Niestety, muszę zmartwić entuzjastów wycofanej ze sprzedaży myszy opartej na technologii Force Feedback - wibracje iFeel mouse są dużo słabsze i mniej realistyczne. Za to w porównaniu do owej myszy do gier jest daleko wygodniejsza w użyciu i tańsza. Zresztą w grach sprawuje się równie dobrze jak w Internecie.

Wraz z myszą dostarczane jest oprogramowanie Mouseware, umożliwiające m.in. tworzenie stron WWW wykorzystujących technologię Immersion TouchSense. iFeel Mouse objęta jest nadzwyczaj długą, bo aż pięcioletnią gwarancją. A swoją drogą, może już niedługo ktoś wyprodukuje mysz pozwalającą powąchać sprzedawane w Internetowej perfumerii wody

toaletowe?


Zobacz również