iPhone 5 znika z oferty Apple, ale pozostaje w niej iPhone 4S w wersji 8 GB

Apple zaprezentowało dzisiaj dwa nowe telefony. Do oferty firmy trafił model iPhone 5S będący bezpośrednim następcą zeszłorocznego flagowca, a także zupełna nowość, czyli tańszy, plastikowy i kolorowy iPhone 5C. Zeszłoroczna “piątka” zostaje wycofana ze sprzedaży, ale pozostanie w niej dwuletni iPhone 4S w wersji 8 GB pojemności. Nie budzi to zbyt dużego zaskoczenia.

W przeciekach na temat nowych smartfonów Apple wielokrotnie plastikowy i kolorowy iPhone 5C określany był mianem taniego smartfona z systemem iOS, który miał znaleźć się w finansowym zasięgu tych mniej zamożnych użytkowników. Okazuje się, że wcale nie będzie on taki tani, a kosztować będzie jedynie 100 dolarów mniej od nowego aluminiowego flagowca. Takim naprawdę tanim modelem będzie dwuletni iPhone 4S.

Nowy iPhone 5C w podstawowej wersji o 16 gigabajtach pojemności będzie kosztować w USA przy podpisaniu dwuletniej umowy z operatorem równe 99 dolarów. Wersja o pojemności 32 GB to już koszt 199 dolarów, czyli dokładnie tyle samo co najtańszy 16 gigabajtowy iPhone 5S. Najtańszym iPhone’m będzie posiadający 3,5 calowy ekran dwuletni iPhone 4S z 8GB pojemności, który w USA w będzie dodawany gratis do dwuletniego kontraktu z siecią komórkową. Patrząc na widełki cenowe po prostu nie ma w ofercie Apple miejsca na zeszłoroczną “piątkę”.Fakt, że zaledwie roczny iPhone 5 znika z oferty, to sytuacja analogiczna jak w przypadku premiery tabletów w 2012 roku. Podczas prezentacji pierwszego iPada Mini oraz najnowszego dużego iPada czwartej generacji tak samo został wycofany poprzedzający go bezpośrednio model. Apple oferuje klientom teraz najnowszego dużego iPada, dwuletniego iPada 2 w atrakcyjnej cenie oraz nieco mniejszego iPada Mini. Widać tutaj pewne uporządkowanie oferty.


Zobacz również