iPhone 6 Plus: afera bendgate to wydumany problem według CEO sieci T-Mobile

Po premierze iPhone'a 6 i iPhone'a 6 Plus wybuchła afera o nazwie bendgate. Związane jest to z rzekomym wyginaniem się phabletów Apple od noszenia urządzenia w kieszeni. O sprawie wypowiedział się szef amerykańskiego oddziału sieci T-Mobile, który uważa ją za nieistotny i wyolbrzymiony problem.

Apple zmaga się obecnie z kryzysem związanym z aferą bendgate. Po premierze nowych urządzeń mobilnych w sieci pojawiło się mnóstwo zdjęć i filmów przedstawiających wygięte iPhone'y 6 Plus, czyli olbrzymie phablety firmy z Cupertino o 5,5-calowych ekranach.

Producent zbagatelizował sprawę twierdząc, że już po wybuchu afery zgłosiło się w tej sprawie do firmy zaledwie dziewięciu klientów z kilku milionów. Wygląda jednak na to, że bendgate nie ucichnie tak szybko, jakby życzyło sobie tego Apple. Materiałów wideo w serwisie YouTube przedstawiających wyginanie iPhone'a 6 Plus gołymi rękami wciąż przybywa.

W kwestii bendgate wypowiedział się ostatnio CEO amerykańskiego oddziału operatora T-Mobile, John Legere. Wypowiedź została zarejestrowana podczas GeekWire Summit 2014. Szef sieci stwierdził, że na słynnym wideo przedstawiającym wyginanie iPhone'a 6 Plus widać, że twarz osoby przybiera fioletowy kolor, a osoba musiała użyć bardzo dużo siły, żeby odkształcić urządzenie.

John Legere zasugerował też osobom, którym iPhone 6 Plus faktycznie wygiął się w kieszeni... kupno nowych spodni. Z całą rozmową z CEO sieci T-Mobile można zapoznać się za pośrednictwem nagrania w serwisie YouTube. Fragment rozmowy o iPhone'ach zaczyna się w 20-tej minucie materiału.


Zobacz również