iPhone, czyli telefon z jabłuszkiem

No i stało się - na odbywającej się właśnie w San Francisco dorocznej konferencji MacWorld Expo szef firmy Apple Steve Jobs zapowiedział trzy nowe, innowacyjne produkty. Są to: panoramiczny iPod z dotykowym ekranem, telefon oraz komunikator internetowy. Sęk w tym, że te trzy produkty umieszczone są we wspólnej obudowie - razem tworzą urządzenie o nazwie iPhone. Telefon ten, jak twierdzi Jobs, wyprzedza świat telefonii komórkowej o kilka lat - my pokrótce przyjrzymy się, czy to tylko megalomania poczciwego Steve'a, czy też jest w tym stwierdzeniu ziarno prawdy.

Apple pozbyło się z nazwy członu "Computer", sugerującego, że firma skupia się wyłącznie na sprzęcie komputerowym. Już od długiego czasu kluczowym produktem firmy z Cupertino stał się bowiem kultowy odtwarzacz multimedialny iPod. Wczoraj blisko dwugodzinne wystąpienie szefa firmy było poświęcone prawie w całości nowemu urządzeniu, które komputerem bynajmniej nie jest. Zobaczmy, czy iPhone ma szansę stać się - podobnie jak iPod - znakiem naszych czasów i najbardziej pożądanym gadżetem "technofreaków".

iPhone - 3 w 1

iPhone

iPhone

Jak już wspomnieliśmy, Apple włożyło do jednej obudowy trzy urządzenia: iPoda, telefon i uniwersalny komunikator internetowy. Wszystko to zamknięte jest w stylowej, bardzo cienkiej, bo mierzącej niecałe 12 mm obudowie, z dużym, dotykowym ekranem o przekątnej 3,5" (o rozdzielczości 320 x 480 pikseli), z opatentowanym dotykowym systemem sterowania multi-touch (urządzenie nie ma typowej klawiatury). Według Apple'a, nowy system sterowania jest największą innowacją od czasu pierwszego zastosowania myszki. Pozwala on nie tylko na proste wybieranie obiektów na ekranie, ale także - przy pomocy na przykład dwóch palców - regulację powiększenia oglądanego zdjęcia, czy strony WWW. Urządzenie mierzy 115 x 61 x 11,6 mm i waży ok. 135 g. Wbudowana bateria wystarcza na ok. 5 godzin rozmawiania, oglądania wideo lub przeglądania stron WWW i na maksymalnie 16 godzin słuchania muzyki.

Jak powiedział Steve Jobs, urządzenie działa pod kontrolą systemu OS X, a aplikacje rzeczywiście wyglądają jak młodsze rodzeństwo tych znanych z komputerów Mac. Na telefon zostały przeniesione między innymi przeglądarka Safari, klient pocztowy, kalendarz, książka adresowa, notatki, czy "widgety", które pojawiły się wraz z programem Dashboard w systemie operacyjnym Mac OS X 10.4 - Tiger. Pełna wielozadaniowość systemu zamkniętego w tak małym urządzeniu to coś do tej pory niespotykanego i zmieniającego sposób pracy z urządzeniami przenośnymi.

Telefon, który "czuje"

I czas na jedną z najciekawszych rzeczy wbudowanych w iPhone - sensory. Telefon został wyposażony w sensor zbliżeniowy, który w wypadku podniesienia go do ucha automatycznie wyłącza ekran aby oszczędzać baterię i zapobiegać nieumyślnemu dotykaniu do czasu, aż użytkownik nie oddali słuchawki od twarzy. Drugi czujnik odpowiada za pomiar natężenia oświetlenia i odpowiednie dostosowanie jasności ekranu. Najciekawszym z nich jest jednak "akcelerometr", który wykrywa obrót urządzenia i automatycznie przełącza tryb wyświetlania z normalnego na panoramiczny. Świetnie nadaje się to do oglądania stron WWW, czytania dużych wiadomości, czy też przeglądania zdjęć.

Aktualizacja: 11 stycznia 2007 09:17

Koncern Cisco złożył pozew przeciwko Apple - firmę oskarżono w nim o nielegalne wykorzystanie zastrzeżonej przez Cisco marki... iPhone. Oba koncerny od pewnego czasu prowadziły negocjacje w tej sprawie, jednak - jak widać po działaniach Cisco - nie przyniosły one satysfakcjonujących rezultatów. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w tekście "Cisco: iPhone to nasza marka".


Zobacz również