iPhone (i nie tylko) na celowniku żartownisiów. Polacy też dają się nabrać

Po sieci krążą linki, które prowadzą do strony crashsafari.com. Jeżeli z któregoś z nich skorzysta użytkownik iPhone'a, czeka go restart systemu.

W maju 2015 roku usłyszeliśmy o błędzie, który pozwalał na restart dowolnego iPhone'a po przesłaniu na niego pewnej wiadomości. Co ważne, użytkownik smartfona nie musiał jej odczytywać: wystarczyło samo powiadomienie o jej nadejściu.

Błąd został naprawiony w aktualizacji iOS 8.3.1. Zanim jednak to zrobiono skorzystało z niego wielu żartownisiów, którzy postanowili zaskoczyć "jabłkowych" znajomych.

Uwaga na crashsafari.com

Dzisiaj mamy kolejną akcję tego typu. Tym razem za pośrednictwem serwisów społecznościowych rozsyłany jest "maskujący" URL, który tak naprawdę prowadzi do strony crashsafari.com. Jeżeli skorzysta z niego użytkownik iPhone'a, wbrew temu co sugeruje nazwa strony, nie tylko zawiesi przeglądarkę Safari, ale czeka go także restart systemu. Ponadto warto dodać, że sztuczka ta działa też w przypadku komputerów stacjonarnych i smartfonów z Androidem. Jest ona jednak znacznie mniej efektywna, ponieważ prowadzi jedynie do zawieszenia przeglądarki (nawet gdy jest to Firefox, czy Chrome).

Setki tysięcy ofiar

Najbardziej efektywnym maskującym URL okazał się goo.gl/78uQHK, który w momencie pisania tego tekstu skusił ponad 620 tysięcy internautów. Zdecydowanie najwięcej z nich korzystało z iPhone'a. Patrząc też na poniższą mapkę Google można zauważyć, że wśród zaledwie kilku krajów, których mieszkańcy padli ofiarą żartownisiów, znalazła się Polska:

Statystyki kliknięć w link goo.gl/78uQHK

Statystyki kliknięć w link goo.gl/78uQHK


Zobacz również