iPhone: tyle kosztuje złamanie zabezpieczeń

Znamy minimalną kwotę jaką FBI zapłaciło za złamanie zabezpieczeń iPhone'a 5C. Smartfon ten należał do muzułmańskiego terrorysty, który zabił pod koniec 2015 roku 14 niewinnych chrześcijan.

W ostatnim okresie byliśmy świadkami potyczki pomiędzy FBI popieranym nakazami sądowymi i Apple. Agenci żądali od amerykańskiej firmy pomocy w odblokowaniu iPhone'a 5C należącego do muzułmanina Syeda Rizwana Farooka, który wraz z żoną zamordował pod koniec 2015 roku 14 bezbronnych chrześcijan w San Bernardino. Twórca urządzenia bronił się przed tym uważając, że wystawiłby tym samym służbom jak na tacy wszystkich swoich klientów, na co nie może pozwolić.

Koniec końców doszło do tego, czego można się było spodziewać. FBI poinformowało, że skorzystało z usług zewnętrznej firmy, która znalazła sposób na złamanie zabezpieczeń wspomnianego iPhone'a. Tajemnicą pozostawało jednak ile za to zapłaciło. Dzisiaj wydaje się, że znamy już bardzo przybliżoną sumę, jaka popłynęła na ten cel z kieszeni amerykańskich podatników. James Comey, szef FBI, przyznał bowiem, że była to kwota "większa od tego, co zarobiłby przez siedem lat i cztery miesiące zanim przeszedłby na emeryturę". Szybka kalkulacja przeprowadzona przez agencję Reuters pozwoliła na ustalenie, że mowa o 1,3 mln dolarów.

Zobacz również:

Czy to dużo?

Nie. Kwota ta nie jest bowiem znacząco wyższa od tej, którą zaoferowała pod koniec 2015 roku za złamanie zabezpieczeń iOS 9 firma Zerodium (wówczas za lukę zero-day haker mógł zarobić milion USD). Ponadto należy pamiętać, że w przypadku FBI mieliśmy do czynienia ze zleceniem, które miało być jak najszybciej wykonane.

To zła informacja dla użytkowników sprzętu Apple

Ścieżka została już przetarta więc możemy być pewni, że FBI i inne agencje z pewnością będą sięgały w przyszłości po usługi płatnych specjalistów. To zaś oznacza, że tak zachwalana przez Apple platforma iOS nie będzie już zapewniała pełnego bezpieczeństwa danych użytkownika.


Zobacz również