iPhone zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego Chin

Telewizja rządowa Chin uznała iOS 7 za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego kraju. Jak jej reporterzy doszli do takiego wniosku? Wszystkiemu winna funkcja Frequent Locations.

China Central Television przyjrzała się jej i uznała, że gromadzenie informacji o miejscach często odwiedzanych przez użytkownika można potraktować jako zdradzanie sekretów mających wpływ na cały kraj oraz jego sytuację ekonomiczną. Dotyczy to np. dygnitarzy - zgromadzone informacje o częstych miejscach ich przebywania mogłyby posłużyć do zorganizowania zamachu. Oczywiście dane gromadzone przez Frequent Locations nie są publicznie widoczne, jednak haker może je wydobyć bezpośrednio ze smartfona.

Apple wysłało wczoraj do CCTV oświadczenie, w którym deklaruje, że urządzenia z iOS 7 nie śledzą użytkownika, a funkcja lokalizacji za zadanie pomóc mu w wyborze najlepszego miejsca na zakupy, znaleźć najbliższą restaurację czy też pomóc w obliczeniu czasu potrzebnego na dotarcie do pracy. Zwrócono też przytomnie uwagę na fakt, że opcję da się po prostu wyłączyć, więc rewelacje CCTV są mocno przesadzone.

Na koniec warto dodać, że udział urządzeń Apple w chińskim rynku mobilnym wynosi zaledwie 6%, a rządzi Samsung, mający w nim 18,7% udziałów.


Zobacz również