iPod mini - czy wart jest zachodu?

Jedno jest pewne: Ameryka oszalała na punkcie miniaturowego odtwarzacza koncernu Apple, zaprezentowanego w styczniu 2004 roku. Szaleństwo udzieliło się mieszkańcom USA w takim stopniu, że znacznie przesunięto światową premierę tego produktu, głównie ze względu na konieczność zaspokojenia potrzeb lokalnego rynku. iPod mini trafi w końcu do rąk klientów na całym świecie już 24 lipca. Postanowiliśmy go przetestować i sprawdzić, czy produkt jest rzeczywiście wart zachodu.

Nie bez przyczyny w tym przypadku użyto określenia 'mini' - rozmiary iPoda mini porównywalne są z gabarytami standardowego telefonu komórkowego: wysokość 91 mm, szerokość 50 mm, grubość 12 mm oraz waga 102 gramy. W tej niewielkiej, aluminiowej obudowie, odpornej na zarysowania, konstruktorom z Apple udało się zmieścić nośnik o pojemności 4 GB, który spełnia nie tylko rolę biblioteki muzycznej, ale także dodatkowej przestrzeni dyskowej na dane przenoszone pomiędzy komputerami. W porównaniu do większego iPoda, interfejs odtwarzacza poddano lekkiej modyfikacji, umieszczając wszelkie przyciski kontrolne bezpośrednio na kółku sterującym. W efekcie tego uzyskano całkiem zgrabną i naprawdę estetyczną stylistykę, notabene charakterystyczną dla produktów spod znaku jabłuszka. To właśnie przy pomocy owego kółka z sensorem dotykowym odbywa się cały proces kontrolowania urządzenia. Poza przyciskami 'Menu', 'Previous', 'Next', 'Play' oraz centralnie umieszczonym 'Select', aby przemieszczać się po zasobach iPoda mini, wystarczy lekko wodzić palcem po kółku sterującym. Dla osób przyzwyczajonych do 'guzikologii' wymagać to będzie pewnego oswojenia w początkowej fazie użytkowania.

iPod mini współpracuje zarówno z platformami Macintosh, jak i PC. W pierwszym przypadku wystarczy komputer zaopatrzony w 6-pinowy port FireWire 400, system operacyjny Mac OS X 10.2 (rekomendowany Mac OS X 10.3.3), odtwarzacz programowy iTunes 4.2 i aplikacje iSync oraz iCal (wymagane do synchronizacji książki adresowej oraz kalendarza). Gdy będziemy używać iPoda mini z platformą PC, należy pamiętać o komputerze z procesorem o minimalnej częstotliwości 500 MHz, wbudowanym 6-pinowym porcie FireWire 400 lub USB 2.0, zainstalowanym systemie operacyjnym Windows 2000 SP4, Windows XP Home i Professional, odtwarzaczu programowym iTunes 4.2.

Obsługiwane przez iPoda mini formaty plików

- AAC (M4A, M4B, M4B w jakości do 320 kbps);

- MP3 w jakości do 320 kbps oraz VBR (variable bit rate);

- WAV;

- AA (audible spoken word);

- AIFF;

- ALAC;

- Apple Lossless (technologia kompresji pozwalająca na zachowanie jakości nagrania WAV lub AIFF przy 2-krotnie mniejszym rozmiarze, dostępna od wersji iTunes 4.5). W iTunes 4.5, istnieje również możliwość przekonwertowania niezabezpieczonych plików WMA na AAC lub MP3. iPod mini nie obsługuje formatów audio MPEG Layer 1 oraz MPEG Layer 2.

Co znajdziemy w pudełku?

A oto, co znajdziemy w pudełku wraz z odtwarzaczem: słuchawki z membranami neodymowymi, iPod Dock Connector (kabel łączący odtwarzacz z komputerem, w dwóch wersjach - FireWire 400 oraz USB 2.0), zasilacz z przejściówkami w standardzie europejskim i amerykańskim, uchwyt umożliwiający doczepienie iPoda mini do paska, płytę CD z instalacją odtwarzacza iTunes oraz sterownikami (wymagane jedynie pod Windows), instrukcja. Dla posiadaczy komputerów z 4-pinową wersją portu FireWire przewidziano możliwość dokupienia opcjonalnej przejściówki z 6-pinowego FireWire. Co warte podkreślenia, ładowanie baterii odbywa się poprzez podłączenie iPod Dock Connectora w wersji FireWire do zasilacza i wpięcie całej konstrukcji do gniazdka elektrycznego. Pełne naładowanie ogniwa zajmuje około 4 godzin (już po godzinie 80% stanu naładowania). Na w pełni naładowanej baterii odtwarzacz pracuje około 8 godzin.

Parametry, instalacja, użytkowanie

Z założenia iPod mini jest odtwarzaczem muzycznym, ale może również pełnić rolę dodatkowego nośnika danych, które przenosimy pomiędzy poszczególnymi komputerami. Oto obsługiwane przez niego formaty muzyczne: AAC (M4A, M4B, M4B w jakości do 320 kbps), MP3 w jakości do 320 kbps oraz VBR (variable bit rate), WAV, AA (audible spoken word), AIFF, ALAC, Apple Lossless (technologia kompresji pozwalająca na zachowanie jakości nagrania WAV lub AIFF przy 2-krotnie mniejszym rozmiarze, dostępna od wersji iTunes 4.5). Dla przypomnienia dodajemy jeszcze, iż w iTunes 4.5, istnieje również możliwość przekonwertowania niezabezpieczonych plików WMA na AAC lub MP3. iPod mini nie obsługuje formatów audio MPEG Layer 1 oraz MPEG Layer 2.

Okno ustawiania automatycznej synchronizacji iPoda mini z aplikacją iTunes

Okno ustawiania automatycznej synchronizacji iPoda mini z aplikacją iTunes

O ile instalacja w przypadku Macintosha nie nastręczyła żadnych problemów (odtwarzacz został automatycznie wykryty, po czym uruchomiła się domyślnie zainstalowana w Mac OS X aplikacja iTunes), tak w wersji 'okienkowej' nie poszło nam już tak łatwo. Urządzenie zostało co prawda wykryte po podłączeniu do portu USB 2.0, ale by z niego w pełni skorzystać, musieliśmy dokonać instalacji oprogramowania sterowników z dołączonej płyty CD oraz rejestracji urządzenia, podając numer seryjny znajdujący się na obudowie. I tu doświadczyliśmy pewnych problemów. Zadziałać mogła domyślnie włączona (tak przynajmniej napisano w instrukcji) opcja automatycznej synchronizacji zawartości odtwarzacza z zasobami biblioteki iTunes. Może to stanowić nie lada problem, gdy nieświadomi zagrożenia pożyczamy od kogoś iPoda mini wraz z cenną zawartością muzyczną i podłączamy go do swojego komputera. Pomimo domyślnego ustawienia transferu na obu platformach ('Manually manage songs and playlists'), zasoby zgromadzone do tej pory w odtwarzaczu rozpłynęły się w powietrzu po podłączeniu iPoda mini do komputera z systemem Windows.

Niezrażeni zbytnio tą 'wpadką' przystąpiliśmy do dalszego testowania urządzenia. Jak napisaliśmy już wcześniej, iPod mini może nie tylko odtwarzać muzykę, ale także przenosić dane dowolnego typu (należy w ustawieniach włączyć opcję 'Enable disk use'). Sprawdziliśmy i potwierdzamy - nośnik danych nie protestuje, gdy zapełniamy przestrzeń 4 GB wszelkiego typu folderami, dokumentami oraz plikami. Jeśli zaś chodzi o muzykę, sytuacja prezentuje się odrobinę inaczej. Tu po raz kolejny osoby przyzwyczajone do konkurencyjnych odtwarzaczy muzycznych, będą musiały przywyknąć do trybu pracy iPoda mini. Bez problemu możemy na niego skopiować wszelkie, kompatybilne pliki muzyczne zgromadzone w bibliotece iTunes. Lecz jeśli komuś wydaje się, że będzie mógł je z pamięci odtwarzacza skopiować na drugi komputer, to się grubo myli - synchronizacja działa tylko w jedną stronę. Pozostaje nam skopiowanie plików muzycznych tradycyjną drogą (nie będą one wtedy widoczne z poziomu odtwarzacza). Należy również zwracać baczną uwagę na alerty na wyświetlaczu iPoda mini, gdy podłączony jest on do komputera. Komunikat 'Do not disconnect' pojawia się najczęściej w sytuacji manualnego transferu utworów oraz wykorzystywania urządzenia, jako dodatkowy dysk twardy. Bezpieczne 'odpięcie' odtwarzacza najlepiej wykonać z poziomu programu iTunes (przycisk 'Eject').

Podświetlany ekran odtwarzacza iPod mini

Podświetlany ekran odtwarzacza iPod mini

Sam odtwarzacz podczas testu sprawował się bez zarzutu. Konstruktorzy zadbali nawet o bardziej aktywnych użytkowników dodając specjalne mocowanie do paska oraz przycisk 'Hold', który uniemożliwia przypadkowe zmiany głośności czy też innych parametrów. Zasoby iPoda mini możemy przeglądać według artystów, albumów, piosenek, gatunków oraz kompozytorów. W ramach tzw. 'Extras' do dyspozycji jest zegarek z alarmem, kalendarz, notatnik (podgląd plików .TXT), kilka prostych gier oraz książka adresowa (może przechowywać do 1000 kontaktów i synchronizuje się z programami Microsoft Outlook, Outlook Express oraz Palm Desktop). Ekran odtwarzacza o przekątnej 1,6 cala może być na stałe lub okresowo podświetlany (opcja 'Backlight'). W zakładce 'Settings' znajdziemy także kilka ciekawych funkcji: 'About' (informacje o aktualnym zapełnieniu odtwarzacza), 'Shuffle' (odtwarzanie w losowej kolejności), 'EQ' (equalizer dysponujący kilkunastoma schematami brzmienia), 'SoundCheck' (opcja umożliwiająca automatyczne wyrównanie poziomu głośności poszczególnych utworów).

Podsumowanie

iPod mini przypadł nam do gustu, głównie ze względu na swoją stylistykę, niewielkie rozmiary oraz niektóre funkcje. Staje on jednak przed nie lada wyzwaniem, próbując przełamać dotychczasowe przyzwyczajenia użytkowników - oferuje dość innowacyjny sposób obsługi, a także niezbyt zrozumiałe dla początkującego sposoby synchronizacji danych z komputerem. Jak powiedział nam już wcześniej Jerzy Bebak z polskiego przedstawicielstwa koncernu Apple, cena iPoda mini w krajach Unii Europejskiej ze strefy Euro to około 223 EUR + VAT. Cena w Polsce to 999 PLN + VAT (czyli około 219 EUR + VAT). Ciekawi jesteśmy reakcji rodzimego rynku na nową generację odtwarzacza iPod oraz pierwszych komentarzy użytkowników, którzy wejdą w posiadanie niewielkiego urządzenia, na którego punkcie oszalała cała Ameryka.

Aktualizacja: 19 lipca 2004 12:09
Okładka nowego numeru Newsweeka - Steve Jobs z nową generacją iPoda

Okładka nowego numeru Newsweeka - Steve Jobs z nową generacją iPoda

Czasopismo 'Newsweek' opublikowało okładkę nowego numeru, na której widnieje prezes koncernu Apple, Steve Jobs, trzymający w dłoni nie zaprezentowaną do tej pory, nową odsłonę odtwarzacza iPod. Odtwarzacz czwartej generacji ma być hybrydą tradycyjnego iPoda oraz mającego wejść do sprzedaży 24 lipca iPoda mini. Nowy iPod o pojemnościach 20 GB (299 USD) oraz 40 GB (399 USD), rozmiarami będzie plasował się pomiędzy obecną wersją iPoda, a iPodem mini. Odtwarzacz zyskał baterię zdolną zapewnić pracę urządzenia na okres 12 godzin.

Obudowa nowego iPoda jest o 1 mm cieńsza od dotychczasowej i posiada menu rozmieszczone na kółku sterującym (podobnie jak w iPodzie mini). Pogłoski, jakoby iPod czwartej generacji miałby być sprzedawany w różnych wersjach kolorystycznych, jak do tej pory się nie potwierdziły. W ankiecie przeprowadzonej na łamach amerykańskiego magazynu Macworld, zdecydowana większość opowiada się za utrzymaniem białej wersji odtwarzacza. Ponad 29% ankietowanych woli wersję czarną, 11% purpurową bądź niebieską, 7% pomarańczową, 5% czerwoną oraz 3% żółtą.


Zobacz również