Czarna skrzynka w samochodzie

Coraz więcej osób decyduje się na zakup wideorejestratora, bo nagrany nim materiał filmowy może okazać się cennym dowodem, świadczącym o niewinności jego właściciela. Sprawdziliśmy, które konstrukcje najlepiej się nadają do rejestrowania filmów w czasie jazdy.

Rejestrator samochodowy zapisujący pokonywaną trasę pozwala uniknąć niejednoznaczności w razie kolizji, a nagrany nim film może stanowić dowód w przypadku wykroczenia. Zapisany materiał bywa też nieocenioną pomocą w identyfikacji sprawców kolizji drogowych, którzy często bezkarnie uciekają z miejsca zdarzenia. Ale nie jest to normą, bo jak się okazuje, większość modeli nie zapewnia takiej jakości, aby dało się bez trudu odczytywać numery tablic rejestracyjnych przejeżdżających samochodów.

Moda na nagrywanie

Wideorejestratory samochodowe nie są drogie. Dobre modele można kupić już za 200–300 zł, a najtańsze – nawet za 100 zł. Są coraz chętniej wybierane np. zamiast nawigacji, którą zastępują smartfony z wbudowanym odbiornikiem GPS. Rejestratory mogą działać niemal na okrągło – potrafią zapisać nawet do kilkunastu godzin materiału filmowego na karcie pamięci. Ich budowa jest bardzo prosta: składają się obiektywu, matrycy rejestrującej obraz, prostej elektroniki opartej na układzie ARM, obudowy i czytnika kart pamięci, który pozwala na rozszerzenie wbudowanej pamięci i rejestrowanie materiału wideo. Klasyczny wideorejestrator jest niezbyt duży i z powodzeniem zmieści się w kieszeni.

Nawet najtańsze modele mają niewielkie ekrany (na których można podglądać rejestrowany materiał), obiektywy szerokokątne i prosty interfejs programowy. Niekiedy wideorejestrator przypomina przenośny aparat cyfrowy (przykład – GoClever DFR Full HD PRO), do którego dołożono uchwyt do mocowania go na szybie samochodu. W efekcie urządzenie jest dużo większe i bardziej złożone.

Karta pamięci – podstawowy nośnik

Stosowanie karty pamięci jako głównego nośnika jest bardzo praktyczne, bo nagrany film łatwo można przekopiować do laptopa czy przenosić. Są też wady, związane z różną jakością i wydajnością tego elementu. Gdy karta pamięci jest za wolna, nagrany obraz nie będzie rejestrowany płynnie, dlatego zawsze warto inwestować w szybszy model. Ponadto producenci rzadko dodają karty pamięci do czytników, a szkoda, bo bez nich wideorejestratory samochodowe są praktycznie bezużyteczne. Dlatego też zwykle do ceny urządzenia należy doliczyć koszt odpowiedniego nośnika (przeważnie karty microSD).

Uchwyt jak w nawigacji

Szerokokątny obiektyw pozwala na rejestrowanie obrazu w zakresie 120 stopni, a nawet w szerszej perspektywie, a wideorejestrator mocowany jest na przedniej szybie za pomocą uchwytów – identycznych jak w nawigacjach samochodowych. Zwykle uchwyt pozwala na dokładne ustawienie kamery tak, aby rejestrowała cały obszar drogi. Bardzo funkcjonalne są uchwyty aktywne, do których można podłączyć kabel zasilający. Niestety, do większości wideorejestratorów producenci nie dodają uchwytu motorowego czy rowerowego, a szkoda, bo coraz więcej osób porusza się nimi po drogach. Wyjątkiem okazał się model Prestigio Roadrunner 700X, wyposażony w bogaty zestaw akcesoriów.

Dowód wideo

Nawet najprostsze wideorejestratory mogą dostarczyć nieocenionych materiałów dowodowych. Większość pozwala na rejestrowanie materiału wideo w pętli czasowej o z góry określonym przez użytkownika interwale. To wygodne rozwiązanie, bo nie trzeba się martwić, że zabraknie miejsca na karcie pamięci.

Tańsze urządzenia pozwalają na rejestrowanie obrazu w rozdzielczości 720p (1280 x 720 pikseli), droższe pracują również w trybie full HD. Jak wspomnieliśmy, przeciętny model nie oferuje takiej jakości zapisu wideo, aby można było wygodnie odczytać numery rejestracyjne przejeżdżających samochodów. Powodem jest zastosowanie szerokokątnych obiektywów (oddalają obraz i mocno go zniekształcają) oraz niezbyt dużych matryc, które nie mogą uchwycić szczegółów.

Należy pamiętać, że ważna jest prędkość nagrywania, bo również decyduje o tym, ile szczegółów uchwyci kamera, gdy jedziesz z większą prędkością. Najczęściej można rejestrować obraz z podwójną prędkością, ale po zmniejszeniu rozdzielczości z 1080p do 720p. To rozsądne rozwiązanie, bo zapis materiału w maksymalnej rozdzielczości ekranu z szybkością 50–60 kl./s wymaga sporej mocy i szybkiej karty pamięci, a zwykle nie jest to konieczne. Urządzenie ma służyć przede wszystkim do rejestrowania zdarzeń, a nie identyfikacji sprawców.

Rejestrowanie nocą

W gorszych warunkach oświetleniowych przydaje się tzw. jasny obiektyw, niestety w wideorejestratorach montowane słabe konstrukcje, które mogą „niedowidzieć”, np. w nocy. W trasie przydaje się też, stosowane przez niektórych producentów, dodatkowe podświetlenie w podczerwieni, pozwalające na wydobycie szczegółów z ciemnych obszarów obrazu, ale w praktyce sprawdza się ono tylko na niewielkich odległościach. Aby móc z niego skorzystać, najczęściej wymagane jest wyposażenie wideorejestratora w diody podczerwone. Ich przydatną cechą jest to, że emitują światło niewidzialne dla ludzkiego oka, więc nie rozpraszają innych użytkowników drogi.

W modelu Prestigio zamiast diod zastosowano tryb SuperNight, służący do rejestrowania obrazu nocą poprzez zastosowanie dłuższego czasu ekspozycji i specjalnych algorytmów. Jednak traci na tym czytelność obrazu, który jest ziarnisty, a przez to mniej ostry.

Przydatne funkcje

Od rejestratorów samochodowych nie oczekuje się funkcji wykraczających poza ich podstawowe zastosowania. Jednak na kilka dodatków warto zwrócić uwagę. Jednym z nich jest automatyczne uruchamianie rejestrowania obrazu po rozpoznaniu ruchu. To funkcja przydatna zwłaszcza kierowcom zapominalskim – po wykryciu ruchu pojazdu (np. gdy kończysz postój na parkingu i ruszasz w dalszą podróż) rejestrowanie uruchomi się automatycznie. Kolejnym dobrym rozwiązaniem zastosowanym w niektórych modelach jest rejestrowanie pozycji samochodu i jego prędkości (wbudowany odbiornik GPS). To może dodatkowo przemawiać na twoją korzyść, gdy „złapie” cię przydrożny fotoradar. Kolejna ciekawa funkcja to baza fotoradarów, która np. w wideorejestratorach MIO może być dożywotnio aktualizowana.

Obsługa

Im prostszy wideorejestrator, tym lepiej, bo w masie przycisków łatwo się pogubić, a kierowca powinien się skupić na prowadzeniu pojazdu, a nie na naciskaniu kolejnych przycisków czy szukaniu właściwego przełącznika. Mile zaskakuje pod tym względem Peiying PY0010, wyposażony w pięć przycisków i prosty, spolszczony interfejs. Z kolei GoClever DFR Full HD PRO ma wygląd i funkcjonalność aparatu cyfrowego, co naszym zdaniem wprowadza bałagan. Przycisków jest za dużo i trzeba trochę czasu, aby opanować wszystkie ich możliwości. Prestigio Roadrunner 530A5 z czteroosiowym przełącznikiem pozwala np. na szybką nawigację po menu, co też jest dobrym rozwiązaniem.

Co kupić

Ekran podglądu zarejestrowanych materiałów jest niezbyt istotny i może być nawet calowy. Przydatne są za to dodatkowe funkcje, takie jak: baza fotoradarów, możliwość automatycznego rejestrowania materiału po wykryciu ruchu czy systemy wspomagające pracę wideorejestratora w nocy. Oczywiście bardzo istotne są matryca do rejestrowania obrazu i obiektyw - im matryca jest większa, a obiektyw jaśniejszy, tym obraz będzie bardziej szczegółowy i wyrazisty. Minimum w wypadku rejestratora to opcja nagrywania obrazu w rozdzielczości 720p, najlepiej z szybkością 25 i 50 lub 60 kl/s.


Zobacz również
Laptopy z serii Explore PRO to wiosenna nowość od Kruger&Matz
Galaxy S9 zostanie "zawinięty w ekran"