Niska cena, dobra jakość

Jeszcze do niedawna tanie tablety były symbolem bylejakości i powodowały frustrację użytkowników. Często były oparte na przestarzałych, mało wydajnych platformach sprzętowych i miały marne ekrany. Najnowsze modele z tego segmentu cenowego to już zupełnie inna bajka – zaskakują szerokimi możliwościami i dobrym wyposażeniem, których nie powstydziłyby się nawet znacznie droższe konstrukcje.

Asus Google Nexus 7 II

Asus Google Nexus 7 II

Ocena redakcji PCWorld.pl

Jeden z najlepszych tabletów w cenie do 1000 zł. Ma świetnie wykonaną obudowę – jej przedni panel pokryty jest w całości szklaną powłoką, a boki i tył są plastikowe. Całość wygląda nowocześnie i stylowo. W obudowie umieszczono przyciski do regulacji głośności i uruchamiania urządzenia. Jest też w wyjście słuchawkowe i gniazdo USB, które służy do ładowania akumulatora i komunikacji z komputerem (w zestawie jest odpowiedni kabel USB i zasilacz).

Ekran o 7-calowej przekątnej i rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli, dzięki dużej gęstości upakowania pikseli (323 ppi) umożliwia wygodną pracę. To świetnej jakości matryca IPS o szerokich kątach widzenia i pojemnościowym systemie pozycjonowania dotyku, która może rozpoznać do 10 punktów nacisku jednocześnie. W naszej ocenie zasługuje na maksymalną ocenę wśród konstrukcji o podobnej przekątnej.

Sercem urządzenia jest czterordzeniowy układ Qulacom Snapdragon S4 Pro APQ8064, o częstotliwości taktowania 1,6 GHz. W przetwarzaniu grafiki 3D wspiera go procesor graficzny Adreno 320. To wydajne podzespoły, które sprawiają, że tablet ten okazał się liderem pod względem wydajności. Potwierdza to wynik Maxed Out! (najwyższa ocena) uzyskany w teście 3DMark Fire Strike, mierzącym wydajność urządzenia w grach. Dzięki wydajnym podzespołom Google Nexus może z powodzeniem pełnić funkcję przenośnej konsoli.

W sprzedaży dostępne są dwie wersje tabletu: z 16 i 32 GB pamięci . Tablet pozbawiony jest czytnika kart pamięci i to w zasadzie jego jedyna wada. Brak nie jest jednak zbyt uciążliwy, gdyż 16 GB to całkiem dużo miejsca. Poza tym Nexus II nadrabia go innym wyposażeniem: należy do nielicznych tabletów z dwuzakresową kartą Wi-Fi 802.11 n, działającą w częstotliwości 2,4 i 5 GHz, oraz z kompletem czujników, w tym sensorem przeciążeniowym, żyroskopem, czujnikiem oświetlenia i dobrej jakości modułem nawigacji pracującym w systemie GPS i Glonass.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Wysoka wydajność
  • Świetnej jakości ekran
  • Lekka i poręczna obudowa

Wady:

  • Brak czytnika kart

Pentagram Quadra 9.7

Pentagram Quadra 9.7

Ocena redakcji PCWorld.pl

Jeśli szukasz tańszej alternatywy dla iPada to Pentagram Quadra 9.7 będzie dobrym wyborem. Duża w tym zasługa świetnego ekranu, który pracuje w naturalnej rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli. To wyświetlacz IPS o szerokich kątach widzenia i proporcjach iPada. Zaskakujące, jak spadły ceny tego typu wyświetlaczy, bo jeszcze do niedawna montowane były tylko w najdroższych tabletach.

Duża rozdzielczość ekranu to spory problem dla procesora i karty graficznej, które mają do przetworzenia większą ilość danych. Nawet najwydajniejsze dwurdzeniowe jednostki miałby z tym problem, dlatego słusznie zdecydowano się na procesor czterordzeniowy. W tym wypadku jest AllWinner A31 1 GHz i układ graficzny PowerVR SGX 543 MP4. To konstrukcje nie najwydajniejsze (2917 pkt w teście 3DMark Fire Strike), ale o dobrym stosunku ceny do wydajności, dlatego chętnie montowane w tańszych modelach. Dzięki nim tablet działa szybko i bez zadyszki. Może mieć problemy z płynnością pracy podczas grania w najbardziej wymagające gry w naturalnej rozdzielczości ekranu. Pomaga wówczas zmniejszenie rozdzielczości lub liczby wyświetlanych szczegółów.

Pentagram Quadra 9.7 jest przeciętnie wyposażony: brak interfejsu Bluetooth czy modemu 3G. Do dyspozycji jest 16 GB pamięci flash, z czego około 14 GB wolnych. Wbudowany czytnik kart pamięci pozwala na rozszerzenie pamięci o dodatkowe 32 GB. Na obudowie brakuje fizycznych przycisków do regulacji głośności, które zastąpiono wyświetlanymi ikonkami. To niezbyt praktyczne rozwiązanie, do którego trzeba się przyzwyczaić.

Na pochwałę zasługuje konstrukcja obudowy, która jest starannie wykonana i prosta, ale stylowa. Przód tabletu w całości pokryty jest powłoką szklaną, natomiast tył wykonano z aluminiowej blachy pomalowanej na kolor srebrny.

Pentagram na baterii działa niezbyt długo, dlatego intensywnie wykorzystywany potrafi rozładować się w kilka godzin. To cena, jaką trzeba zapłacić za wysoką rozdzielczość ekranu i dobrą wydajność.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Wysoka rozdzielczość ekranu
  • Świetny stosunek ceny do możliwości
  • Dobra wydajność

Wady:

  • Przeciętny czas pracy na baterii

Prestigio MultiPad 4 Quantum 10.1

Prestigio MultiPad 4 Quantum 10.1

Ocena redakcji PCWorld.pl

W natłoku bardzo podobnych tabletów z ekranem o 10,1-calowej przekątnej model Prestigio zwrócił naszą największą uwagę. Na uznanie zasługuje jakość wykonania obudowy i nietuzinkowy wygląd. W obudowie oprócz standardowych przycisków regulacji głośności i gniazda USB znalazło się też małe gniazdo HDMI, które pozwala na podłączenie tabletu do telewizora. Niestety w zestawie nie ma odpowiedniego kabla. Producent nie zapomniał za to o porcie na karty pamięci

Prestigio MultiPad 4 Quantum 10.1 wyposażony jest w czterordzeniowy procesor Rockchip RK3188 o częstotliwości taktowania 1,6 GHz. W korelacji ceny do wydajności to świetny wybór, bo dzięki niemu tablet okazuje się dużo szybszy od modeli z procesorami dwurdzeniowymi i wielu przeciętnych konstrukcji z układami czterordzeniowymi 1–1,2 GHz. Procesor graficzny Mail 400MPx nie należy do najwydajniejszych, ale dobrze sobie radzi w grach. W teście 3DMark Fire Strike uzyskał bardzo dobry wynik - 3043 pkt.

Ekran, chociaż charakteryzuje się standardowymi parametrami (10,1-calowa przekątna, rozdzielczość 1280 x 800 pikseli), w testach wypada nieco lepiej od przeciętnego wyświetlacza 10-calowego. Oferuje lepsze odwzorowanie barw i lepszą czerń. System pozycjonowania dotyku działa bez zarzutu, co przekłada się na bezproblemową pracę z tabletem. Sporą zaletą tego modelu jest duża pojemność akumulatora, wynosząca aż 7000 mAh, bo większość tabletów ma baterie o pojemności 4500 mAh. Dzięki temu Quantum pracuje na baterii najdłużej z modeli z 10-calowych.

W pudełku oprócz tabletu znajduje się praktyczny pokrowiec, który zabezpiecza urządzenie przed porysowaniem w czasie przenoszenia.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Pojemny akumulator
  • Torba do przenoszenia tabletu
  • Dobra wydajność

Wady:

  • Przeciętna rozdzielczość ekranu

Acer Iconia A1-810

Acer Iconia A1-810

Ocena redakcji PCWorld.pl

Sporo osób zastanawia się co wybrać, mniejszy 7 calowy tablet czy większy 10 calowy? Okazuje się że w tej sytuacji warto pomyśleć o konstrukcjach z ekranem o przekątnej 7,8-8,2 cali. Szczególnie polecamy Acera Iconia A1-810 czyli tablet z ekranem o przekątnej 7,9 cali, który jest wyraźnie mniejszy (209x146x11 mm) od modeli 10 calowych a przy tym (dzięki większemu ekranowi) wygodniejszy w obsłudze od modeli 7 calowych.

Co istotne Acera Iconia A1-810 jest nie tylko bardziej poręczny od większych 10 modeli, ale też od części z nich wydajniejszy! To zasługa czterordzeniowego procesora MediaTek MT8125T, który pracuje z prędkością 1,2 GHz i dobrej jakości układu graficznego PowerVR SGX 544MP. Tandem tych podzespołów z uwagi na to, że rozdzielczość ekranu (1024 x 768 pikseli) nie jest zbyt wysoka, bez problemów poradzi sobie z wymagającymi aplikacjami i grami. Potwierdza to bardzo dobry wynik uzyskany w teście 3DMark Fire Strike (3017 pkt). Sprawdziliśmy też jego wydajność w popularnych grach jak GTA 3, Real Racing 3 i zawsze obraz wyświetlany był płynnie i bez problemów.

Pomimo nieco mniejszych rozmiarów Acer Iconia A1-810 ma identyczne wyposażanie jak jego większe odpowiedniki, czyli gniazdo USB (służy też do ładowania akumulatora), Wi-Fi (IEEE 802.11n), Bluetooth. Ma tylko nieco mniej bo 8 GB wbudowanej pamięci flash, ale łatwo można ją poszerzyć o dodatkowe 32 GB za pomocą kart pamięci (microSD). W sprzedaży niedługo ma się też pojawić wersja tego tabletu z modemem 3G.

Ekran o przekątnej 7,9 cali pracuje w naturalnej rozdzielczości 1027x768 pikseli i ma niezbyt duże zagęszczenie pikseli (160), które i tak jest wyższe niż w przypadku przeciętnych tabletów 10 calowych. Co istotne to wyświetlacz IPS, który ma bardzo szerokie kąty widzenia i zaawansowany 10 pkt system pozycjonowania dotyku. Nieco mniejsza obudowa nie wpłynęła w żadnym stopniu na pojemność akumulatora, która wynosi prawie 5000 mAh. To spora zaleta tego tabletu, bo duży akumulator w połączniu z energooszczędną platformą MediaTek MT8125T sprawiają, że tablet ten jest jednym z najdłużej działających modeli na baterii. To głównie ta cecha sprawiła, że w testach wypadł on o wiele lepiej niż Navroad NexoGo (podobna wielkość ekranu), który co prawda jest wydajniejszy i cieńszy, ale na baterii działa dużo krócej.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Długi czas pracy na baterii
  • Dobrej jakości ekran
  • Ponadprzeciętna wydajność

Wady:

  • Małą pojemność wbudowanej pamięci flash

Tablety z ekranami o 7- lub 8-calowej przekątnej to dobry wybór dla osób szukających poręcznego sprzętu do pracy. Liczba dostępnych modeli jest ogromna, od tanich za 300 zł, po zaawansowane konstrukcje znanych producentów za niecałe 1000 zł. Te pierwsze często sprzedawane są w supermarketach czy dyskontach i absolutnie ich nie polecamy. Mają najgorsze ekrany TN, o niskiej rozdzielczości (800 x 480 pikseli), a z doświadczenia wiemy też, że jakość montowanych w nich podzespołów, takich jak karta Wi-Fi czy akumulator, pozostawia wiele do życzenia. Minimalna rekomendowana przez nas konfiguracja obejmuje ekran IPS 1024 x 768 pikseli, dwurdzeniowy układ ARM 1,5 GHz i 8 GB wbudowanej pamięci flash. Tak wyposażone urządzenie z 7-calowym wyświetlaczem można kupić za ok. 400–700 zł.

Niejednego świeżo upieczonego posiadacza tabletu z Androidem może jednak zdziwić szybkiego zapychanie się pamięci flash urządzenia, mimo że aplikacje instalowane w systemie są niezbyt duże. Wynika to z nieco innego sposobu wykorzystywania pamięci niż w Windows. Mobilny OS Google’a potrzebuje miejsca nie tylko na swoje pliki (często ponad 1 GB), ale wydziela z pamięci flash miejsce na cache (256–512 MB) i pamięć wewnętrzną tabletu do przechowywania np. nagranych zdjęć. Często wydziela też przestrzeń na wirtualną kartę SD (to jej wielkość widoczna jest jako nośnik danych po podłączeniu tabletu do komputera). To wszystko sprawia, że z teoretycznie wolnych 8 GB pamięci flash dostępna pozostaje często mniej niż połowa. Dlatego w wypadku tabletów mających mniej niż 16 GB pamięci flash niezbędnym wyposażeniem jest gniazdo kart pamięci, które pozwoli na zwiększenie jej o kolejne 32 GB. Najczęściej jest to czytnik kart microSD.

Co ciekawe, różnice w cen urządzeń o ekranach 7- i 10-calowych nie są duże. To zasługa tych samych podzespołów, montowanych w tabletach różnej wielkości. Trzeba jednak podkreślić, że zróżnicowanie produktów tej klasy (tj. z ekranami 10-calowymi w cenie do 1000 zł) jest znacznie mniejsze niż w modelach z ekranami 7- lub 8-calowymi. W większości są to powielane konstrukcje, różniące się nieco wyglądem i jakością wykonania. Chociaż znacznie zwiększyła się liczba modeli z wydajnymi, czterordzeniowymi procesorami ARM, jeden aspekt pozostaje niezmienny: technologia wykonania akumulatorów. Niestety tablety przeważnie krótko działają na baterii. Dotyczy to szczególnie najtańszych modeli 7- i 10-calowych.

Podczas testów skupiliśmy się na wydajności, jakości ekranu i czasie pracy na baterii, bo te cechy w największym stopniu decydują o atrakcyjności urządzenia. Wydajność mierzyliśmy standardowymi narzędziami, dostępnymi dla większości osób korzystających z marketu Google Play. Analizując wyniki testów tabletów, należy pamiętać o niedostatkach większości benchmarków do systemu Android (np. Antutu). Testy mierzą wydajność w naturalnej rozdzielczości ekranu danego urządzenia, a nie w tej samej dla wszystkich modeli. Siłą rzeczy łatwiejsze „zadanie” mają tablety z ekranami o niskiej rozdzielczości. Dlatego większą wagę przywiązywaliśmy do benchmarków bardziej pod tym względem wiarygodnych, np. 3DMark Fire Strike, który uruchamia test w tej samej rozdzielczości 720p na każdym tablecie. Dotyczy to głównie oceny wydajności przetwarzania grafiki, bo na wydajność procesora czy pamięci rozdzielczość ekranu ma już minimalny wpływ.


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Co to jest ransomware? Jak chronić PC przed Petya?