Wszystko w jednym urządzeniu

Sprawdzamy, które urządzenia w wielofunkcyjne monochromatyczne wyposażone w laserowy lub LED-owy system druku są najlepsze. Do testów wybraliśmy modele w cenie do 2000 zł.

Xerox WorkCentre 3325

Xerox WorkCentre 3325

Ocena redakcji PCWorld.pl

Zaawansowany kombajn wielofunkcyjny wyposażony w laserowy mechanizm drukujący, skaner, kopiarkę i faks. Jest jednym z najdroższych urządzeń uczestniczących teście i jednocześnie najszybszych i najlepiej wyposażonych. Obudowa chociaż na pierwszy rzut oka niczym specjalnym się nie wyróżnia, to okazuje się bardzo mocna i staranie wykonana. Bez problemów wstrzyma lata intensywnego użytkowania. Urządzenie dzięki poziomo ustawionemu panelowi sterującemu i wbudowanemu dużemu ekranowi jest proste w obsłudze. Ma bardzo rozbudowane funkcje skanowania dokumentów, które mogą być automatycznie zapisywane w sieci, na komputerze stacjonarnym czy wysyłane bezpośrednio na pocztę elektryczną, lub na serwer FTP. Wszystkie informacje wyświetlane na wbudowanym ekranie są spolszczone, czytelne i dobrze widoczne zarówno w ciemnych jak i jasnych pomieszczeniach.

Z przodu obudowy umieszczono gniazdo USB, do którego można podłączyć zewnętrzne nośniki (pamięci USB, dyski zewnętrzne), z których można drukować dokumenty. Jest też możliwość zapisywania zeskanowanych dokumentów na podłączony do drukarki nośnik.

Po względem szybkości z Xeroxem rywalizować mogą jedynie drukarki OKI, Canon i-Sensys MF6180dn i Kyocera. Xerox WorkCentre 3325 w testach wypadł jednak najlepiej .Na pierwszy wydruk trzeba czekać tylko 6 sekund, a wydrukowanie 10 stronicowego dokumentu trwa tylko 20 sekund. W torach drukarki zamontowano też bardzo szybki moduł druku dwustronnego. Skaner wyposażony jest w automatyczny podajnik dokumentów. Dzięki nie oszczędzamy papier a kopiowanie nawet dużej ilości dokumentów odbywa się błyskawicznie.

Xerox WorkCentre 3325 umożliwia zastosowanie tonerów o bardzo dużej wydajności 11 000 stron, które kosztują około 420 zł. . Z uwagi na ich bardzo wysoką wydajność koszt wydrukowania strony przy 5% zaczernieniu wynosi tylko 4 grosze. To najlepszy wynik spośród testowanych urządzeń wielofunkcyjnych. Na pochwałę zasługuje też wyposażenie w szybką gigabitową kartę sieciową, moduł USB, Wi-Fi (IEEE 802.11 b/g/n). Dzięki temu ostatniemu drukarka cez problemów dogaduje się z przenośnymi urządzeniami. Warto też wspomnieć o dołączonym przez producenta oprogramowaniu, które jest proste w obsłudze i dostępne jest w polskiej wersji językowej. Standardowo montowany w obudowie podajnik mieści 250 kartek A4. Można też dokupić kolejny o pojemności 500 arkuszy.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Niskie koszty eksploatacji
  • Wydajny mechanizm drukujący
  • Jakość wykonania

Wady:

  • Wysoka cena

OKI MB461dn

OKI MB461dn

Ocena redakcji PCWorld.pl

Oki MB461dn pozbawiona to urządzenie nieco tańsze, ale bez faksu. Ma za to bardzo szybki mechanizm drukujący (do 33 str./min) i niskie koszty eksploatacji. Wyposażona jest w LED-owy mechanizm drukujący, który jest znakiem rozpoznawczym tego producenta.

Obudowa to zwarta konstrukcja wykonana z mocnego plastyku (455 x 427 x 425 mm). Standardowo wyposażona jest w pojemnik na 250 arkuszy i opcjonalnie pozwala na montaż dodatkowego na 500 kartek. Panel sterujący wyposażony jest w monochromatyczny wyświetlacz LCD o rozdzielczości 320x128 pikseli. Wyświetlane informacje są czytelne (wyposażony jest w podświetlanie) a dzięki niemu i dodatkowym przyciskom zamontowanym z przodu obudowy sterownie pracą urządzenia i jego konfiguracja jest prosta i nie wymaga komputera. Urządzenie zapewnia prosty i wygodny dostęp do tonera i bębna (oba można wymieniać oddzielnie). Bęben wystarcza na wydrukowanie 25 000 stron. Ddoawany do drukarki toner wystarcza na wydrukowanie 3000 stron ale docelowy jest dużo większy i ma wydajność 7000 stron. Kupić go można za około 230 zł. Koszt eksploatacji urządzenia jest bardzo niski i wynosi tylko 6 groszy za stronę. Ekonomiczniejsze okazał osie tylko urządzenie Xeroxa WorkCentre 3325 (4 groszy za stronę), tyle, że jest ono też dużo droższe.

Dzięki wbudowanemu mechanizmowi automatycznego druku dwustronnego Oki MB461dn pozwala też na oszczędzanie papieru. Na skanerze umieszczono też automatyczny podajnik na 50 kartek, który pozwala na szybkie skanowanie większych dokumentów. Z tyłu obudowy jest gniazdo USB do połączenia urządzenia z komputerem, gniazdo LAN. Dodatkowe gniazdo USB umieszczone z przodu obudowy służy do podłączania zewnętrznych nośników, na które można np. zapisywać zeskanowane dokumenty. W tej cenie niestety urządzenie bezprzewodowej karty sieciowej.

Oki MB461dn dysponuje bardzo szybkim mechanizmem drukującemu iw testach osiągał podobne wyniki jak znacznie droższe urządzenia Xeroxa czy Canona. Ma identyczną wydajność jak Xerox WorkCentre 3325 (najszybsze urządzenie w testach) podczas drukowania z wykorzystaniem dupleksu. Osiąga tez zbliżoną prędkość pracy podczas kopiowania dokumentów z wykorzystaniem automatycznego podajnika. Także to świetna alternatywa droższego Xeroxa WorkCentre 3325 dla firm, które nie potrzebują faksu i nie zależy im na wbudowanej karcie bezprzewodowej.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Tani i wydajny toner
  • Szybkość pracy
  • Łatwa instalacja i konfiguracja

Wady:

  • Brak faksu

Kyocera ECOSYS M2035dn

Kyocera ECOSYS M2035dn

Ocena redakcji PCWorld.pl

Kyocera ECOSYS M2035dn to rozbudowany kombajn do pracy w małych i średnich przedsiębiorstwach. Jego największym atutem jest dobra korelacja ceny do możliwości. Jest 400 zł tańszy od zwycięzcy testu a oferuje bardzo podobne koszty eksploatacji .

Ma zainstalowany fabrycznie automatyczny system druku dwustronnego i podajnik dokumentów do szybkiego kopiowania mieszczący 50 kartek. . Wyposażony jest w szybki laserowy mechanizm drukujący, który osiąga prędkość 35 str./min, podczas gdy tańsze urządzenia osiągają prędkość 21-25 str./min. To odczuwalna różnica, bo za pomocą Kyocery dokumenty drukowane są o 1/3 szybciej. W testach osiąga zbliżoną prędkość jak urządzenie Xeroxa, choć kosztem nieco gorszej jakości. Dla przeciętnego użytkownika, który zwraca uwagę na szybkość pracy i rozsądną cenę nie ma to jednak większego znaczenia.

Obudowa wyposażona jest w podświetlany ekran (nie znajdziemy go w najtańszych urządzeniach) i wygodny panel sterujący. W przeciwieństwie do innych urządzeń wielofunkcyjnych pozbawiona jest przycisków do skanowania, który zastąpiono przyciskiem „Send”. Umożliwia on wysyłanie zeskanowanych dokumentów bezpośrednio na skrzynkę elektryczną, do folderu komputera lub na serwer FTP. To mądre posunięcia bardziej pasujące do dzisiejszych potrzeb użytkowników. Warto też pochwalić producenta za dołączone oprogramowanie, które pozwala na szybką instalację drukarki w sieci firmowej czy też za pomocą interfejsu USB i wygodne zarządzenia jej pracą. Jest też spolszczone podobnie jak wszystkie informacje wyświetlane na wbudowanym w obudowę ekranie.

Toner dołączany przez producenta nie ma zbyt dużej wydajności (3100 stron), docelowy jest dwukrotnie większy i wystarcza na wydrukowanie 7200 stron. Kosztuje około 330 zł i powala na uzyskanie bardzo niskich kosztów drukowania wynoszących 5 groszy od strony. W porównaniu do tańszego tylko o 300 zł Canona i-Sensys 4890 (10 groszy od strony) są one dwukrotnie niższe. Jeszcze większa różnica jest gdy porównamy koszty drukowania do urządzeń jak HP LaserJet Pro MFP M127fw (14 groszy) czy Samsunga SL-M2070FW (18 groszy), które są dwukrotnie tańsze, ale trzykrotnie droższe w eksploatacji. Co istotne pozbawione są funkcji automatycznego druku dwustronnego. Także warto wydać nieco więcej pieniędzy na Kyocerę, bo szybko się zwrócą.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Szybkość pracy
  • Dobre wyposażenie
  • Prosta instalacją i obsługa

Wady:

  • Brak faksu

Brother MFC-7360n

Brother MFC-7360n

Ocena redakcji PCWorld.pl

Brother MFC-7360n nie należy do urządzeń wielofunkcyjnych, które polecalibyśmy każdemu.

Jej maksymalne miesięczne obciążenie nie powinno być większe niż 10 000 stron, a zalecane to około 2000 stron. Sprawdzi się jednoosobowych firmach, dla których głównym kryterium jest jak najniższa cena i rozsądne koszty eksploatacji. Jest stosunkowo nieduże (405 x 399 x 316 mm) także zmieści się nawet na większym biurku (waży 11,4 kg). Wykorzystuje laserowy mechanizm drukujący, ma też płaski skaner, moduł kopiarki i faks. Niestety ten ostatni pracuje z prędkością 14,4 kbps, czyli dwukrotnie wolniej niż w pozostałych urządzeniach. Producent oszczędził tez na wyświetlaczu, który jest mały i pozbawiony podświetlenia. Nie sprawdza się one w silnie oświetlonych czy zaciemnionych pomieszczeniach bo wówczas wyświetlane informacje są mało czytelne. Główny pojemnik na papier mieści 250 kartek i nie można do niego dołączyć kolejnego.

Na pochwałę zasługuje prosta wymiana tonera, która trwa dosłownie kilka sekund. Wystarczy tylko unieść pokrywę urządzenia i zwolnic blokadę. Producent zdecydował się na oddzielenie bębna od tonera to rozsądne rozwiązanie. Standardowo dodawany do urządzenia toner ma wydajność 1200 stron. Docelowy pozwala na wydrukowanie 2600 stron przy 5 % zaczernieniu. Nie jest to rewelacyjny wynik, ale i toner nie jest drogi, bo kosztuje tylko 230 zł. Koszty drukowania są wiec porównywalne do urządzania Kyocery Mita FS-1325MFP (10 groszy za stronę). Brother jest jednak dużo wolniejszy i gorzej wyposażony, jego atutem jest za to niższa cena.

Zastosowany mechanizm drukujący pracuje z maksymalną prędkością 24 str./min. Wydrukowanie 10 stronicowego dokumentu zajmuje 33 sekund, podczas gdy najszybszym urządzeniom wystarcza około 20 sekund. O wiele większym problemem jest jednak brak moduły automatycznego druku dwustronnego, który znacznie wydłuża procesor drukowania dwustronnego. Na skanerze zamontowano podajnik dokumentów, który mieści 35 kartek.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Niska cena
  • Małe rozmiary
  • Brak dupleksu

Wady:

  • Tylko dla małych firm

Testując urządzenia wielofunkcyjne nie trudno oprzeć się wrażeniu, że to kategoria sprzętowa, w której od dłuższego czasu niewiele się zmienia. Ciągle w sprzedaży są konstrukcje sprzed kilku lat a nowsze wykorzystują te same podzespoły co starsze modele. Zmienia się za to polityka producentów, którzy starają się wyspecjalizować w określonej grupie urządzeń. Epson np. porzucił urządzenia laserowe na rzecz atramentowych z systemem stałego zasilania tuszem. Część firm rezygnuje też z produkcji urządzeń z taniego segmentu do 1000 zł, jak np. OKI czy Konica Minolta. Poszerzając i unowocześniają za to ofertę droższych modeli. Nie oznacza to bynajmniej, że trudno jest znaleźć tanie urządzenia wielofunkcyjne.

Modeli w cenie poniżej 1000 zł jest sporo, ma je w swojej ofercie między innymi HP, Canon, Brother, Kyocera. Jednak są one gorzej wyposażone i droższe w eksploatacji niż ich droższe odpowiedniki. Mają mniejsze wyświetlacze, które pozbawione są podświetlania (Brother MFC-7360n) co negatywnie wpływa na komfort pracy z urządzeniem i dużo wolniejsze mechanizmy drukujące. Niestety większość nie posiada też modułu druku dwustronnego a to realnie zwiększa koszty eksploatacji. Cena ryzy (500 kartek) nawet przeciętnego papieru to wydatek około 14 zł. Przy niezbyt dużym obciążeniu (2500 stron w miesiącu) zużywamy ich pięć a to wydatek około 70 zł. W ciągu roku koszty te wzrosną do 900 zł, podczas gdy druk dwustronny pozwoliłby oszczędzić nam połowę z tej kwoty. Co istotne urządzenia wielofunkcyjne wyposażone w mechanizm druku dwustronnego są tylko o 200 - 300 zł droższe. Nawet zakładając, że liczba wydruków w ciągu miesiąca wynosi 1500 stron, to i tak już po roku zwraca się koszt zakupu urządzenia z dupleksem. Także zakup jak najtańszego modelu to tylko pozorna oszczędność. Korzystniej jest wybrać model o większych możliwościach i lepszych parametrach pracy. W dłuższej perspektywie zainwestowane pieniądze szybko się zwrócą w postaci zaoszczędzonego czasu i niższych kosztów eksploatacji.

Na ten ostatni parametr istotny wpływ ma też konstrukcja mechanizmu drukującego a dokładniej wielkość tonera. W tanich urządzeniach tonery mają stosunkowo małą objętość (wydajność poniżej 3000 stron) i zintegrowany z tonerem bęben światłoczuły. Podnosi to cenę i koszty eksploatacji. Przeciętny bęben wystarcza na wydrukowanie 25 000 stron, toner na kilka lub kilkanaście tysięcy. Teoretycznie nie ma więc potrzeby ich jednoczesnej wymiany. Niektóre drukarki i urządzenia wielofunkcyjne wyposażone są w bęben wystarczający na wydrukowanie nawet 100 000 stron. Wymieniamy go więc tylko raz na kilka lat. Według nas pojemność tonera i żywotność wałka światłoczułego ma istotniejsze znacznie od tego czy jest to drukarka laserowa czy LED-owa. Bo chociaż obie technologie mają wady i zalety, to dla przeciętnego użytkownika nie ma to większego znaczenia.

Każda drukarka przystosowana do pracy w biurze musi za to być wyposażona w kartę sieciową. Sprawdzi się nawet podstawowy model o prędkość 10/100 Mb/s. Wszystkie testowane przez urządzenia wyposażone są w intuicyjne oprogramowanie i specjalne kreatory pomagają podłączyć urządzenie do sieci lokalnej lub za pomocą interfejsu USB. Także z instalacją zakupionej drukarki poradzi sobie nawet niedoświadczony użytkownik. Podłączając drukarkę do komputera za pomocą interfejsu USB trzeba tylko pamiętać o tym, aby najpierw zainstalować oprogramowanie (najlepiej jest ściągnąć z Internetu najnowszą wersję) a dopiero potem podłączyć urządzenie do komputera.


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Co to jest ransomware? Jak chronić PC przed Petya?