AOC D2357PH

Zalety:

  • Przystępna cena
  • Technololgia 3D

Wady:

  • Błyszcząca powłoka matrycy
  • Przeciętny obraz

AOC D2357PH korzysta z pasywnej technologii 3D. To średniej wielkości monitor Full HD z ekranem o przekątnej 23 cali. Atrakcyjnie wygląda i jest tani, także warto go wziąć pod uwagę planując zakup nowego monitora do zabawy z multimediami.

Obudowa

AOC D2357PH dzięki cienkiej ramce wygląda filigranowo i taki jest w rzeczywistości, bo waży zaledwie 3 kg. Kanciasta obudowa, bez zaokrąglonych brzegów ma swój urok i świetnie będzie pasować do nowoczesnego mieszkania. Grubość monitora nie przekracza 1 cm, podobnie jak szerokość ramki. Obudowa w większej części wykonana jest z czarnego, błyszczącego plastyku, jedynie dolny brzeg pomalowany jest na srebrny kolor.

Niska waga monitora i niewielka podstawka sprawiają, że łatwo można go przewrócić, dlatego nie radzimy stawiać go w pobliżu przejść. Podstawka pozwala tylko na niewielką regulację odchylenia monitora w pionie. Obudowa całkiem przyjemnie wygląda, ale przy bliższym kontakcie traci, bo widać, że zamiast metalowych elementów wykorzystano malowany plastyk. Najbardziej brakuje mi bardziej wszechstronnej podstawy, która umożliwiałby regulację wysokości położenia monitora. Teraz to już rzadkość, ale są w sprzedażny takie modele (Asus VG236H)

Zobacz również:

Wyposażenie

AOC D2357PH sprzedawany jest z okularami 3D i specjalną nakładką na okulary korekcyjne. W pudełku znajdziemy jeszcze między innymi kabel HDMI i VGA. Zabrakło kabla DVI, ale w tym wypadku nie jest on potrzebny, bo monitor nie jest w tego typu gniazdo wyposażony. Z tyłu obudowy zamontowano dwa gniazda HDMI, jedno VGA i gniazdo do podłączenia zewnętrznego zasilacza, który nie zmieścił się w cienkiej obudowie monitora. Taki zestaw gniazd nie jest według nas optymalny, ponieważ większość stacjonarnych komputerów wyposażonych jest w gniazdo DVI, podczas gdy HDMI popularne jest w laptopach. Przydałaby się większa różnorodność i zamiast dodatkowego gniazda HDMI, gniazdo DVI. Oczywiście możemy kupić odpowiednia przejściówkę, ale to zawsze są dodatkowe koszty.

Sterowanie

AOC D2357PH oferuje dosyć nietypowy układ menu, który wygląda nowocześnie, ale trzeba się do niego przyzwyczaić. Nawigujemy pop nim za pomocą dotykowych przycisków, które umieszczone są na dolnej ramce obudowy. Gdy przywykniemy do nico nietypowego interfejsu programowego to okazuje się on całkiem wygodny i co istotne jest całkowicie spolszczony.

Jakość obrazu

AOC D2357PH wykorzystuje matrycę TN o przekątnej 23 cali, która pracuje w rozdzielczości 1920x1080 pikseli. Oferuje on dosyć szerokie kąty widzenia: 170 stopni pionie i poziomie. Idealnie, więc przyda się nie tylko do pracy, ale i do filmów, które możemy oglądać ze znajomymi. Wielkość i kształt plamki (0,265 x 0,265 mm) nie odbiega od standardu dla tej przekątnej i wielkości monitora.

Producent określa jasność dla tej matrycy na poziomie 250 cd/m2 i pokrywa się to z naszymi pomiarami (252 cd/m2). Kontrast monitora po przywróceniu ustawień producenta jest nieco niższy bo wynosi nie 1000 a 767:1. Oczywiście kontrast dynamiczny jest dużo wyższy (20 000: 1), ale w rzeczywistości przydaj się on tylko producentowi do potrzeb marketingowych.

To, co zauważyliśmy tuż po przywróceniu ustawień producenta to bardzo zimna temperatura barwowa wynosząca 8329 K. Moc sygnału niebieskiego jest z pewnością za duża natomiast czerwony jest wyraźnie dużo poniżej kreski. Potwierdza to współczynnik deltaE, który wynosi 25 pkt (im wyższy, tym większe odchylenie od próbki wzorcowej). Pod tym względem daleko temu monitorowi do ustawień fabrycznych Samsunga SyncMaster S27A950D, który praktycznie do oglądania obrazu 3D nie wymaga żadnej kalibracji.

Wnioski

Ostatecznie udało nam się poprawić jakość generowanego obrazu podczas kalibracji monitora. Wymagało to mocnej ingerencji w ustawienia siły poszczególnych kolorów, ale efekt można uznać za akceptowalny. Oczywiście daleko mu do ideału, ale pamiętajmy, że nie jest to monitor dla grafika a zwykła matryca TNT-LCD, która ma swoje zalety w postaci krótkiego czasu reakcji i niestety gorszą jakość obrazu.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier