ASUS O! PLAY HD2

ASUS O! PLAY HD2 to niewielki i stylowy odtwarzacz multimedilany wyposażony w interfejs USB 3.0.

Budowa

ASUS O! PLAY HD2 to niewielki odtwarzacz, który idealnie wkomponuje się w sprzęt audio wideo. Na przednim panelu umieszczony jest świecący pasek, którego podświetlenie zmienia kolor w zależności od stanu urządzenia (po włączeniu zmienia się kolor podświetlenia z czerwonego na niebieski).Oprócz niego umieszczone czytnik najpopularniejszych kart pamięci, tj. Compact Flash i SecureDigital oraz występujących tylko w aparatach Sony - Memory Stick. W tej części obudowy znalazły się również złącza E-SATA oraz USB, a także odbiornik fal podczerwonych z pilota zdalnego sterowania. Szkoda jednak, że złącza te nie są zakryte, gdyż psuje to estetykę urządzenia. Niestety, mała obudowa utrudnia skuteczne chłodzenie zainstalowanych elementów, co powoduje duże nagrzewanie się wnętrza, nawet gdy odtwarzacz nie jest obciążony. Jest to tym bardziej dziwne, że w obudowie nie zmieścił się zasilacz, który wytwarza sporo ciepła, a nagrzewanie występuje również bez zainstalowanego w środku dysku twardego.

ASUS O! PLAY HD2

Możliwości

ASUS O! PLAY HD2 większość gniazd ma z tyłu obudowy. Pod tym względem w zasadzie nie można narzekać na wyposażenie, bo znajdziemy to i HDMI i gniazdo przewodowego interfejsu sieciowego (niestety tylko Fast Ethernet), dźwiękowe, cyfrowe złącze optyczne, komponentowe wideo oraz S-video i stereo audio. Spośród pozostałych gniazd znajdziemy tylko jedno gniazdo USB, które zajmie na przykład osobno dokupowana karta sieci bezprzewodowej, a także złącze USB Slave do podłączenia urządzenia do komputera jak zewnętrznego dysku. Najpoważniejszym ograniczeniem Asusa O!Play HD2 jest więc zbyt mała liczba złącz USB.

ASUS O! PLAY HD2 - gniazda

Odtwarzanie filmów

ASUS O! PLAY HD2 odtwarza większość popularnych formatów wideo, również napisy są wyświetlane prawidłowo. W czasie testów nie mogliśmy jednak skorzystać z plików FLV (Flash Player), mimo że plik taki pojawiał się na liście. Podoba mi się również płynne prezentowanie miniatury wybranego z listy filmu. W trakcie odtwarzania przyspieszonego dźwięk jest zachowany nawet przy dwukrotnie większej szybkości, przy dalszym jej zwiększaniu dźwięk jest wyłączany, jednak zachowana jest pełna płynność obrazu, co się zdarza rzadko. Użytkownik ma też możliwość odtwarzania zapętlonego lub losowego.

Odtwarzanie audio

Jakość dźwięku wychodzącego z ASUS O! PLAY HD2 jest dość przeciętna, szczególnie gdy ustawiona zostanie większy poziom głośności. W przypadku maksymalnego wzmocnienia pojawiają się silne zakłócenia dźwięku. Brak nawet prostego korektora umożliwiającego regulację niskich/wysokich tonów nie będzie dużą wadą, ale na pewno by nie zaszkodził. Jest możliwości opuszczenia odtwarzacza plików dźwiękowych bez wyłączania muzyki, na przykład by uruchomić podgląd zdjęć, jednak taka sama funkcja nie jest już dostępna przy słuchania radia internetowego.

ASUS O! PLAY HD2 pozwala skorzystać z radia internetowego, na przykład możliwe było włączenie odtwarzania stacji z PolskaStacja.pl, ale wyszukał tylko kanał Disco Polo. Stacje podzielone są na kilka kategorii, które mają ułatwić odnalezienie poszukiwanej. Po odnalezieniu ulubionych stacji można też stworzyć własną ich listę, by następne poszukiwania były już znacznie prostsze. Niestety odnalezienie tego, czego szukamy jest dość pracochłonne. Dobrze jednak, że interfejs przewijania listy stacji działa dość szybko, choć samo oczekiwanie na połączenie, szczególnie w przypadku problemów z serwerem trwa dość długo.

Praca w sieci

ASUS O! PLAY HD2 firmy Asus można podłączyć do sieci domowej tak, by pełnił funkcję prostego NAS, a więc sieciowego urządzenia przechowującego dane. Szkoda jednak, że producent nie umożliwił korzystania z dwóch dysków w trybie RAID, bo zwiększyłoby to bezpieczeństwo przechowywanych danych. Asus O!Play HD2 potrafi połączyć się z urządzeniami sieci domowej przez interfejs DLNA, zaś po zainstalowaniu dysku twardego obsługuje takie protokoły jak Samba, FTP, iTune oraz BitTorrent,.

Pilot

ASUS O! PLAY HD2 - odtwarzacz z pilotem

Na komfort korzystania z odtwarzaczy multimedialnych w znacznym stopniu wpływa jakość dołączonego pilota zdalnego sterowania. Asus zastosował model, który nie jest przeładowany klawiszami i choć wymaga nieco przyzwyczajenia, działa dość wygodnie. Przyciski są przyjemnie twarde i bez problemu można wyczuć moment naciśnięcia ich. Brakuje jednak choćby fosforyzującego podświetlenia opisów, sygnalizacji diodą nadawania sygnału, a także czytelnego wyróżnienia kształtem, wielkości i położeniem ważniejszych przycisków. Jako ciekawostkę warto wspomnieć o możliwości wykorzystania iPhone’a jako pilota zdalnego sterowania do tego odtwarzacza, choć bez wątpienia będzie to bardzo drogi pilot.

Akcesoria

W menu ASUS O! PLAY HD2 znajdziemy dostęp do funkcji internetowych. Możemy sprawdzić pogodę, po wybraniu kontynentu, państwa otrzymujemy listę miast, w których możemy sprawdzić warunki. Niestety, nie wszystkie nazwy są spolszczone, niektóre nazwy są przekręcone, a część nazw się nie mieści w przewidzianym polu. Na szczęście również tu możemy skorzystać z listy ulubionych. Kolejną, według mnie mało przydatną, funkcją internetową jest możliwość śledzenia notowań firm na giełdzie amerykańskiej. Oprócz tego znajdujemy też możliwość przeglądania zdjęć z serwisu Picassa oraz skorzystanie z Flickr’a.

Wnioski

Niestety, zapowiadanej przeglądarki internetowej wciąż brak. W menu ASUS O! PLAY HD2 znajdziemy możliwość upgrade’u firmware’u, jednak nie ma możliwości sprawdzenia bezpośrednio na stronie, można jedynie skorzystać z zewnętrznej pamięci. Niestety, nie mogliśmy tego przetestować, gdyż żaden nowy firmware do tego urządzenia nie jest jeszcze dostępny. Podsumowując ten odtwarzacz należy stwierdzić, że ma on szansę na wprowadzenie nowych funkcji do tej klasy urządzeń, jednak trzeba na to poczekać do czasu popularyzacji USB 3.0 oraz zwiększenia możliwości oprogramowania przez jego producenta.

Zobacz inne testy odtwarzaczy multimedialnych.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier