ASUS EAH4890/HDTI/1GD5/A

Zalety:

  • Bardzo dobra wydajność
  • Dobrze rozwiązane HDMI

Wady:

  • Bardzo głośna
  • Tylko niewiele szybsza od HD 4870, a sporo droższa

ASUS zbudował kartę z najnowszym Radeonem HD 4890 wg. wzorca ATI. Jest to odmiana "standardowa" bez dopisku OC w nazwie, który oznacza modele z wyższą częstotliwością taktowania procesora graficznego. Pod względem technologicznym nowy Radeon nie różni się wiele od swoich poprzedników HD 4870. Jego istotnym atutem jest obniżony pobór mocy podczas pracy "na biegu jałowym".

ASUS zbudował kartę z najnowszym Radeonem HD 4890 wg. wzorca ATI. Jest to odmiana "standardowa" bez dopisku OC w nazwie, który oznacza modele z wyższą częstotliwością taktowania procesora graficznego. Pod względem technologicznym nowy Radeon nie różni się wiele od swoich poprzedników HD 4870. Jego istotnym atutem jest obniżony pobór mocy podczas pracy "na biegu jałowym". Procesor graficzny RV790 nie różni się konstrukcyjnie od RV770 jaki spotkamy w modelach HD 4870 i HD 4850. Wyposażono w 800 zunifikowanych jednostek przetwarzania, 16 potoków renderingu i 256-bitowy interfejs pamięci, a został wykonany w 55-nanometrowym procesie technologicznym. Producent zastosował 1 GB bardzo szybkich pamięci GDDR5 pracujących z taktowaniem efektywnym 1,95 GHz.

Częstotliwość procesora istotnie zwiększono w stosunku do modeli niższych serii. Wersja jaką testowaliśmy, podstawowa dysponuje częstotliwością taktowania procesora wynoszącą 850 MHz. Modele OC mogą pochwalić się taktowaniem o 50 MHz wyższym. Układ chłodzenia jest wysoki, dwuslotowy i pomimo znacznych rozmiarów radiatora oraz pokaźnego wentylatora nie pracuje cicho. Hałas szczególnie doskwiera podczas pracy karty z dużym obciążeniem. Jeśli chodzi o pobór mocy to karta pozytywnie zaskakuje podczas pracy z niskim obciążeniem GPU. Wyświetlając pulpit systemu operacyjnego nasz komputer testowy pobierał z sieci energetycznej 145 W. To o ok 10 W mniej niż typowe karty Radeon HD 4870, a pamiętajmy, że nowy model oferuje wyższą wydajność. Pod obciążeniem pobór mocy wzrastał do ok 282W i w stosunku do wersji OC różnił się tylko o ok 5-7W.

Wydajność testowanego modelu okazała się bardzo wysoka. Rezultaty karty są rewelacyjne i zbliżone do oferowanych przez standardowo taktowane modele GeForce GTX 285. Atutem kart ATI jest jednak cena przynajmniej o kilkaset zł niższa niż produktów NVIDII. Minusem gigantyczny hałas jaki towarzyszy pracy karty pod obciążeniem.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze