Adax BRAVO VHPD5300

Zalety:

  • Niska cena
  • Gniazda HDMI
  • Gniazdo eSATA

Wady:

  • Słaba wydajność w grach
  • Miejsce na tylko jeden dodatkowy dysk

Niedroga jednostka, która może w przyszłości posłużyć jako platforma do budowy wydajniejszego komputera dla gracza. Dobra konfiguracja, dzięki taniemu procesorowi o dużych możliwościach podkręcania, a przez to ze sporym zapasem mocy.

Już z samej specyfikacji widać, że jest to konfiguracja dosyć osobliwa, bo korzysta z niezbyt wydajnego procesora Intel Dual-core E5300 i z dosyć drogiej karty graficznej POINT OF VIEW 9800GT opartej na niezbyt wydajnym układzie graficznym NVIDII GeForce 9800 GT. Karta graficzna aż się prosi o zastąpienie modelem z układem ATI Radeon HD 4850, który w większości testów jest szybszy od GeForce 9800 GT i jest w podobnej cenie.

Obudowa, jak na komputer w cenie nieco ponad 2000 zł, jest dobrej jakości. Dysponuje zatrzaskowym systemem montażu napędów optycznych oraz trzema wnękami 5,25 cala. Komputer wyposażono również w czytnik kart pamięci. Z przodu komputera znajdziemy wyprowadzone dwa gniazda USB oraz złącza audio. Z tyłu jest sześć gniazd USB, jedno eSATa i aż dwa HDMI (jedno wyprowadzone jest z karty graficznej).

Wnętrze

Niestety do dyspozycji mamy tylko jedną wolną wnękę na dodatkowy dysk, chociaż płyta główna dysponuje trzema wolnymi gniazdami SATA (w sumie jest ich pięć). Kable są pospinane aczkolwiek mogłyby być staranniej ułożone tak, aby nie wisiały w powietrzu. Pyta główna wyposażona jest w jeden slot na kartę graficzną PCI Express x16 i cztery gniazda pamięci z czego dwa są wolne (DDR2 SDRAM).

Wydajność

Gdyby producent zastosował kartę graficzną z układem ATI Radeon HD i podkręcił procesor do 3 GHz z pewnością komputer byłby szybszy w grach. Co istotne, nie podniosłoby to w jakikolwiek sposób ceny końcowej komputera. Na razie Adax BRAVO VHPD5300 w grach wypada słabiutko pozwalając na uruchomienie najnowszych tytułów tylko w rozdzielczości 1024x786 pikseli i to przy ograniczonych detalach. Ostatecznie otrzymał 2,5 pkt na 10 możliwych do zdobycia w ocenie wydajności w grach. Lepiej wypada w wydajności pracy z aplikacjami biurowo-multimedialnymi (5,6/10 pkt).

Komfort pracy

Komputer przy uruchomionym systemie pracuje dosyć cicho 30 dB, jednak dłuższe obciążenie grą Crysis spowodowało, że jego głośność wyraźnie wzrasta do 38 dB. Brakuje również dodatkowych wentylatorów, które wspomagałyby cyrkulacje powietrza w obudowie i z pewnością przydałyby się, gdy w przyszłości będziemy podkręcać procesor.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze