Agama AiBOT RC 330A

Zalety:

  • Niska cena
  • Cicha praca
  • Prosta obsługa

Wady:

  • Słabe wyposażenie
  • Nie czyści dywanów

Agama AiBOT RC 330A to niewielki robot sprzątający, czy raczej odkurzacz samojezdny, który pozbawiony jest szczotek a za to ma niewielki silniczek, który zasysa powietrze i brudy do zbiornika.

Agama AiBOT RC 330A pracuje tylko w dwóch trybach: standardowym i punktowym. W przeciwieństwie do większości robotów odkurzających, takich jak popularna Roomba, pozbawiony jest szczotek zgarniających śmieci do pojemnika a zamiast nich ma niewielki silnik, który zasysa brud z podłogi. Działa więc na podobnej zasadzie jak standardowy odkurzacz, tyle że oferuje ułamek jego mocy. To odkurzacz, który nie sprawdzi się w czyszczeniu dywanów czy wykładzin. Przeznaczony jest natomiast do czyszczenia drewnianych podłóg, linoleum, czy podłóg ceramicznych, czyli ogólnie gładkich i płaskich powierzchni.

W praktyce

Agama AiBOT RC 330A wyposażona jest w dwie boczne szczotki, które zagarniają śmieci do głównego otworu, którym zasysane są do niewielkie zbiornika o pojemności 320 ml. Odkurzacz dysponuje niewielkim elektrycznym silnikiem o mocy 7 W, także siła zasysania jest niewielka. Wystarczy do zasysania drobin piasku, kurzy czy kłębków włosów, ale nie oczekujmy zbyt wiele. Tym odkurzaczem nie posprzątamy wysypanej ziemi z doniczki czy ubłoconego korytarza. Co prawda ma on funkcję mopa, ale to raczej marketingowy chwyt, bo polega to tylko na tym ,że na spodzie odkurzacza zamontowana jest nieduża "szmatka", która głównie służy do wycierania kurzu.

Agama AiBOT RC 330A jeździ dosyć chaotycznie. Na początku zatacza okręgi a potem to już jeździ dosyć nieprzewidywalnie. Jej niewątpliwą zaletą jest bardzo cicha praca (jak na automatyczne odkurzacze). Na dole obudowy zamontowano trzy czujniki "krawędziowe" które zapobiegają upadku odkurzacza ze schodów czy też antresoli.

Z przodu obudowy zamontowano czujniki zbliżeniowe, które powodują, że odkurzacz nie uderza o przeszkody a do nich delikatnie dojeżdża. Niestety odkurzacz ten pozbawiony jest stacji dokującej, dlatego musimy pamiętać o jego regularnym ładowaniu, bo działa on do wyczerpania baterii. Podobne ubogie wyposażenie oferuje odkurzacz Viledy M-448A Cleaning Robot.

Wnioski

Agama AiBOT RC 330A to jeden z najtańszych odkurzaczy i takie też ma możliwości. Niewielkie. Za to ma swoje dobre cechy, jak chociażby cichą pracę. Czy warto go kupić? To zależy od tego gdzie będziemy go używać czego oczkujemy po automatycznym odkurzaczu. Jeżeli w mieszkaniu mamy same podłogi bez dywanów, a chcielibyśmy uniknąć co kilkudniowego sprzątania kurzu itd. to ten robot spełni nasze oczekiwania. Co prawda nie wyręczy nas całkowicie z konieczności odkurzania normalnym odkurzaczem, bo nie prowadzi sobie z bardziej zabrudzonymi miejscami, ale ogólnie daje radę. Gdy zależy nam na urządzeniu bardziej uniwersalnym, czyli do podłogi i dywanów to lepiej jest wybrać coś w stylu odkurzaczy iRobota czy ich tańsze odpowiedniki, jak chociażby odkurzacz Carneo Smart Cleaner 610, który kosztuje ok 800 zł a radzi sobie z dywanami i ma stacje dokująca.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier