Casio Exilim EX-FH20

Zalety:

  • + dwudziestokrotny szerokokątny zoom
  • + możliwość rejestracji do 40 klatek w ciągu sekundy
  • + możliwość nagrywania filmów w zwonionym tempie

Wady:

  • - słaba dynamika obrazu
  • - słaba jakość filmów HD

Po udanym debiucie flagowego modelu tego producenta (dobrze sklasyfikowanego w naszym rankingu modelu EX-F1) przyszedł czas na kolejny superszybki kompakt z serii Exilim. Zaprezentowany niedawno aparat oznaczony jako FH20 nie jest następcą wyżej wspomnianego modelu, lecz cyfrówką typu "superzoom" dysponującą unikalną możliwością zapisu 40 klatek w ciągu sekundy oraz filmów o dużej częstotliwości ujęć (dzięki czemu możliwa jest rejestracja spowolnionego ruchu). Aparat wyposażony w dziewięciomilionowy sensor CMOS i dwudziestokrotny zoom może nagrywać także filmy w HD, w standardzie 720p.

Po udanym debiucie flagowego modelu tego producenta (dobrze sklasyfikowanego w naszym rankingu modelu EX-F1) przyszedł czas na kolejny superszybki kompakt z serii Exilim. Zaprezentowany niedawno aparat oznaczony jako FH20 nie jest następcą wyżej wspomnianego modelu, lecz cyfrówką typu "superzoom" dysponującą unikalną możliwością zapisu 40 klatek w ciągu sekundy oraz filmów o dużej częstotliwości ujęć (dzięki czemu możliwa jest rejestracja spowolnionego ruchu). Aparat wyposażony w dziewięciomilionowy sensor CMOS i dwudziestokrotny zoom może nagrywać także filmy w HD, w standardzie 720p.

Budowa

Na pierwszy rzut oka nowa konstrukcja Casio nie różni się od typowych przedstawicieli kompaktów typu superzoom. Duży i ciężki korpus dysponuje dobrze wyprofilowaną rękojeścią, z tyłu zlokalizowano duży monitor LCD, nad którym znajduje się elektroniczny wizjer. Aparat niestety nie został wyposażony w gorącą stopkę oraz dedykowane przyciski do zmiany czułości ani kompensacji ekspozycji.

Szybkie strzały

Na górnej ściance korpusu FH20 znajduje się duży i z pozoru typowy przełącznik trybów pracy. Można by się spodziewać, że tak jak w większości innych modeli zaawansowanych kompaktów, służy do ustawienia jednego z "twórczych" trybów "PASM" czy typowych trybów automatycznych (jak tryb "zielony" czy programy tematyczne). Koło trybów pracy, w jakie wyposażono FH20 służy jednak do innego celu – wyboru trybu pracy migawki oraz rodzaju rejestracji wideo. Użytkownik manipulując tym przełącznikiem może ustawić aparat w trybie zdjęć seryjnych (do 40 klatek na sekundę) lub jeden z trybów rejestracji filmów – w zwolnionym tempie (niskiej rozdzielczości filmy zarejestrowane z częstotliwością 210, 420 lub 1000 obrazów na sekundę) lub High Definition (w niższym standardzie 720p). Po wypróbowaniu różnych opcji dostępnych na omawianym kole trybów uznaliśmy, że przydatne (prócz standardowego pojedynczego trybu rejestracji) mogą być głównie dwie – możliwość zapisu obrazu w zwolnionym tempie i tryb seryjny pozwalający na zapis do 40 klatek w ciągu sekundy. Niestety trudno jest nam dobrze ocenić jakość filmów rejestrowanych w rozdzielczości HD. Podczas kręcenia w słabszych warunkach oświetleniowych (przy sztucznym domowym oświetleniu) nagrania wideo charakteryzowały się wysokimi szumami i bardzo małą szczegółowością obrazu (szczególnie przy wykonywaniu zbliżeń, które realizowane są jedynie cyfrowo, co obniża rozdzielczość nagrania).

Wyniki testów jakości obrazu

Aparat w odróżnieniu od starszego modelu F1 nie zabłysnął w teście jakości obrazu.

Zastosowanie małej fizycznie matrycy (typu


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier