Casio Exilim EX-H20G

Zalety:

  • Dobra ostrość zdjęć
  • Funkcjonalny GPS

Wady:

  • Słaba dynamika
  • Brak zoomu optycznego w trybie wideo

Jeden z lepiej wyposażonych kompaktów Casio. Konstruktorzy zastosowali super-szerokokątny, dziesięciokrotny zoom, który odpowiada małoobrazkowemu obiektywowi 24-240 mm. Nie oszczędzili też nabywcy możliwości skorzystania z pokładowego GPS-a oraz trybu rejestracji wideo 720p. Exilim EX-H20G można podłączyć bezpośrednio do telewizora poprzez złącze HDMI.

Jeden z lepiej wyposażonych kompaktów Casio. Konstruktorzy zastosowali super-szerokokątny, dziesięciokrotny zoom, który odpowiada małoobrazkowemu obiektywowi 24-240 mm. Nie oszczędzili też nabywcy możliwości skorzystania z pokładowego GPS-a oraz trybu rejestracji wideo 720p.

Exilim EX-H20G można podłączyć bezpośrednio do telewizora poprzez złącze HDMI.

Budowa

Mimo zastosowania obiektywu o dużej rozpiętości ogniskowej, gabaryty korpusu H20G są niewielkie. Aparat też nie należy do ciężkich - wraz z bateriami waży 216 gram. Zastosowano podstawą paletę przycisków – prócz typowego „talerzyka” nawigatora znajdziesz jedynie 4 guziki służące do sterowania cyfrówką („rejestracja”, „odtwarzanie”, „menu” oraz „Best Shot”), dedykowany „czerwony” przycisk wideo oraz 2 zlokalizowane na górze klawisze do obsługi funkcjonalności GPS.

Casio Exilim EX-H20G niestety nie został wyposażony w kilka bardzo istotnych, bo przydatnych podczas fotografowania przycisków służących do szybkiej: kompensacji ekspozycji, zmiany czułości i temperatury barwowej.

Jeśli obraz jest rejestrowany zbyt jasno lub zbyt ciemno, zdjęcia są „poruszone” czy zbyt żółte, użytkownik musi szukać funkcji kompensacji w menu.

Casio Exilim EX-H20G jest zasilany wyjątkowo dużym akumulatorem litowo-jonowym o pojemności bez mała 2 amperogodzin.

Elektronika

Cyfrówka dysponuje sensorem o rozdzielczości 4320 x 3240 (14mln) pikseli. Konstruktorzy zastosowali matrycę typu 1/2,3 cala. Matryca należy zatem raczej do najmniejszych, jakie montuje się w aparatach cyfrowych. Zdjęcia zapisywane są na nośniku typu SD (aparat akceptuje także nośniki SDHC o pojemności 2-32GB). Aparat uruchamia się względnie szybko, bo w 2,6 sekundy.

Optyka

Model ten został uzbrojony obiektywem z 10-krotnym zoomem optycznym. Najkrótsza ogniskowa obiektywu odpowiada „małoobrazkowym” 24 milimetrom. Jest to obiektyw ultraszerokokątny, za pomocą którego możesz obejmować naprawdę szerokie plany. Świetnie nadaje się do fotografowania architektury czy obejmowania szerokiego planu (na przykład grupy osób) w ciasnych pomieszczeniach.

Przy najkrótszej ogniskowej największy otwór przysłony wynosi 1:3,2. Obiektyw nie jest zatem ani superjasny ani też specjalnie ciemny. Konstruktorzy zastosowali mechaniczny stabilizator obrazu, możesz fotografować „z ręki” nawet z przy długim czasie ekspozycji.

Kontrola kadru

Exilim EX-H20G został wyposażony w wyświetlacz, którego przekątna wynosi 3 cale a rozdzielczość 460800 pikseli. Zastosowany monitor zapewnia wysoki komfort zarówno podczas kadrowania, jak i oglądania wykonanych zdjęć. Dzięki wysokiej rozdzielczości można na nim dostrzec dużo detali.

Kontrolowanie kadru możliwe jest tylko na dużym ekranie LCD. Konstruktorzy w tym modelu nie przewidzieli bowiem ani wizjera optycznego, ani elektronicznego.

Funkcjonalność

Aparat jest w dużym stopniu zautomatyzowany. Użytkownik nie może ustawiać ani czasu otwarcia migawki, ani przysłony. Cyfrówka pozwala jednak na wykonanie ręcznego balansu bieli. Użytkownik może skorzystać także z nietypowych funkcji – na przykład znanej ze starszych modeli funkcji „makijaż”, dzięki której wygładzana jest skóra fotografowanych osób. Możesz wybierać z pośród 12 poziomów makijażu i obserwować efekt na wyświetlaczu podczas robienia zdjęcia. Dostępny jest także tryb „krajobraz” oraz filtry barwne. Funkcja „krajobraz” wzmacnia kolorystykę zdjęcia. Dodatkowo jest opcja „Usuwanie mgły”, która automatycznie eliminuje zachmurzenie, przymglenie czy mgłę na zdjęciu. Dzięki temu otrzymujemy wyraźniejsze zdjęcie krajobrazu czy panoramę miasta z ostrymi konturami i jasnym niebem.

Casio Exilim EX-H20G pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości HD (720p). W aparacie zastosowano nawet dedykowany przycisk pozwalający na inicjację lub kończenie rejestracji wideo. Podczas filmowania niestety nie można użyć zoomu optycznego co bardzo ogranicza funkcjonalność jako kamery wideo.

Cyfrówkę można podłączyć bezpośrednio do telewizora czy projektora kablem HDMI.

System Hybrid GPS z interaktywnymi mapami świata

Jak już wspominaliśmy aparat należy do grona cyfrówek z GPS-em. Exilim EX-H20G prócz samego odbiornika, który ma zadanie nanoszenie na plik JPG informacji o miejscu, w którym znajduje się aparat w trakcie wykonywania zdjęcia. Casio daje coś więcej: w aparacie znajduje się baza zdjęć nazw około 10 000 atrakcyjnych miejsc na świecie, co czyni H20G elektronicznym „przewodnikiem” dla turysty.

Wbudowano także czujnik ruchu – dzięki niemu możliwe jest określenie pozycji, nawet gdy sygnał GPS nie dociera do aparatu (np. w tunelu czy ciasnej uliczce między kamienicami). Do obliczenia aktualnej lokalizacji z ostatniej pozycji GPS, aparat liczy kroki właściciela i dzięki wbudowanemu kompasowi wykrywa kierunek ruchu. Czyni to nawet wówczas gdy aparat jest wyłączony. Dzięki temu trasa podróży jest stale rejestrowana i przechowywana w pamięci.

Wyniki testów jakości obrazu

W teście ostrości obrazu Casio Exilim EX-H20G otrzymał 9 punktów na 10 możliwych. Obraz, jaki rejestruje ten model aparatu, jest zatem dość bogaty w szczegóły. Zdjęcia nie budzą zastrzeżeń pod względem odwzorowania geometrycznego. W teście oceny stopnia dystorsji (deformacji beczkowatej) aparat otrzymał 10 punktów.

W próbie dynamiki, czyli teście określającym rozpiętość tonalną zdjęć, cyfrówka otrzymała 5,5 punktu na dziesięć. To raczej słabiutki wynik.

W próbie określającej poziom szumów (analizie poddajemy środkową część każdego z 24 pól tablicy GretagMacbeth) aparat dostał 3,1 punktu (przy najniższej czułości ISO 80). Co ciekawe przy czułości podwyższonej do ISO 400 ocena nie spada a wręcz rośnie i wynosi 3,4 punktu. To efekt bardzo silnego działania funkcji redukcji szumów – „zalewa” ona miejsca, gdzie pojawiają się zakłócenia. Cierpi na tym szczegółowość obrazu.

W próbie odwzorowania barw, wykonanej przy minimalnej czułości i ręcznym balansie bieli (RBB), aparat uzyskał 5,2 punktu (w teście tym tablica była oświetlana światłem żarowym o temperaturze barwowej 2700 kelwinów). Gdy tę samą tablicę oświetlaliśmy lampą błyskową ocena wierności odwzorowania barw uległa zmianie - w tej próbie aparat uzyskał 3,1 punktu.

Automatycznego balansu bieli przy świetle żarowym działa mizernie (a właściwie wcale) – zdjęcia są zażółcone.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier