Casio XJ-A256

Zalety:

  • imponująca żywotność źródła światła
  • duży zoom
  • możłiwość pracy 24godziny na dobę
  • długa gwarancja

Wady:

  • fioletowo-niebieskie zabarwienie kolorów
  • nieprecyzyjna regulacja ostrości
  • wysoka cena

Casio XJ-A256 ma wszystko to, co pozwala skupić się prezentującemu na audytorium, a nie na obsłudze sprzętu. Wygoda użytkowania, elastyczność i przede wszystkim oszczędność to jego główne cechy

Casio XJ-A256 to jeden z nowszych modeli prezentacyjnych tego producenta z serii Greenline. Główny nacisk położono w nich na ekologię wykonania oraz używania. Diodowo-laserowe źródło światła pozwoliło wyeliminować z procesu produkcji szkodliwe dla środowiska lampy rtęciowe oraz znacząco wydłużyć czas ich używania. Potwierdzeniem tego jest choćby 60 miesięcy gwarancji udzielanej na nie przez Casio. Całości dopełniają kilkustopniowe tryby oszczędzania energii dobierające jasność na podstawie danych z czujnika światła oraz zgrabna, funkcjonalna i lekka obudowa.

Jakość obrazu

Największym mankamentem obrazu, testowanego projektora jest niebiesko-fioletowe zabarwienie kolorów. Szczególnie nienaturalnie wygląda to w przypadku odcieni niebieskich i białych. Mocną stroną urządzenia nie jest także ostrość. Może to jednak wynikać z nieprecyzyjnego, mechanicznego sposobu jej regulacji. Lepsza mogłaby być szczegółowość. Przeszkadza mała głębia czerni, która w połączeniu z podbarwieniem daje nieprzyjemne efekty. Minusy te mają jednak znaczenie głównie podczas oglądania filmów, a przecież nie do tego projektor został zaprojektowany.

Zobacz również:

Niezła jest geometria, obraz jest czysty i bez szumów, odtwarzanie przebiega płynnie. Jasność jest wystarczająca, by wyświetlać czytelny obraz w niezaciemnionym pomieszczeniu. Należy jednak zwrócić uwagę, że wartości deklarowane przez producenta znacznie odbiegają od zmierzonych. Równomierność rozświetlenia na poziomie 80% jest do przyjęcia. Wyeliminować należałoby za to światło padające z obudowy na ekran. Skutkuje ono wielobarwnymi plamami widocznymi w tle. Być może z jego powodu także, obraz wydaje się być prześwietlony.

Możliwości regulacyjne i funkcje

Oprócz otwierania i zamykania osłony obiektywu praktycznie wszystkie funkcje w projektorze Casio zostały zautomatyzowane. Silnik elektryczny napędza mechanizmy regulacji powiększenia i ostrości, z poziomu menu zmienia się położenie obrazu. O ile jednak zoom i przesunięcie można wygodnie ustawić, o tyle fokus sprawia sporo problemów. Regulacja nie ma żadnej skali, menu ekranowe ostrości jest kompletnie niezrozumiałe, a mechanizm ma zbyt dużą bezwładność.

Znacznie rozbudowane zostały funkcje oszczędzania energii. Lampa może na przykład pracować w trzech a nie jak ma najczęściej miejsce w dwóch trybach. W podstawowym XJ-A256 oszczędza 40 watów mocy w stosunku do maksymalnego. Najwięcej oszczędności daje jednak włączenie automatycznego trybu Eco. Zużywa on jedynie 110 watów, czyli kolejne 60 mniej, a jasność dobierana jest automatycznie, w zależności od zewnętrznych warunków oświetleniowych. Ma to niebagatelne znaczenie ponieważ projektor przystosowany jest do pracy non stop 24 godziny na dobę. Należy też zwrócić uwagę, że taki sposób używania powoduje obniżenie gwarancji do 2 lat na produkt i źródło światła.

Projektując projektor producent starał się wyposażyć go we wszystkie funkcje, które mogą przydać się podczas prezentacji. Dlatego Casio XJ-A256 ma rozbudowane opcje pracy w sieci. Po połączeniu i skonfigurowaniu bezprzewodowej karty sieciowej użytkownik dostaje na przykład możliwość jednoczesnego wyświetlania na ekranie obrazu z czterech komputerów. Można przesyłać informacje z takich urządzeń przenośnych jak smartfony czy rozbudowane kalkulatory naukowe. Port USB pozwala wyświetlać prezentacje, filmy i grafikę. Ograniczona jest jednak lista obsługiwanych formatów. W większości przypadków użytkownik zmuszony jest do wcześniejszej konwersji danych na komputerze za pomocą dołączonego oprogramowania.

Obudowa i podłączenia

Obudowa to jeden z mocniejszych punktów projektora. Jest niewielka, płaska, zwarta, lekka i elegancka. Dobre materiały i dopracowany sposób obsługi sprawiają przyjemność w trakcie używania. Minusem takiej konstrukcji są jednak ograniczenia w skutecznej wentylacji co skutkuje zwiększonym poziomem hałasu. Przyciski są wygodne i precyzyjne. Dodatkowo zostały wbudowane w obudowę w taki sposób, by można było ją łatwo utrzymać w czystości. To ważne jeżeli projektor ma pracować przez dłuższy czas bez odłączania. Precyzyjne ustawienie ułatwia regulacja w trzech punktach. Dzięki temu obudowę można podnosić do góry i przechylać w zależności od potrzeb na boki. Gdyby jeszcze osłona obiektywu była zamykana automatycznie to ocena za obudowę mogłaby być wyższa.

Czas w sekundach potrzebny na uruchomienie projektora

Czas w sekundach potrzebny na uruchomienie projektora


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier