Dell 2209WA

Zalety:

  • Świetna jakość obrazu
  • Bardzo dobre kąty widzenia
  • Dobra cena

Wady:

  • Rozdzielczość mogłaby być wyższa (Full HD)

Dell 2209WA to prawdziwy rynkowy hit. Za 900 złotych – czyli kwotę, za którą kupuje się raczej tanie monitory ze „zwykłą” matrycą TN można nabyć dobrze wyposażony i świetnie zaprojektowany pod względem ergonomii monitor z matrycą S-IPS. Warto przypomnieć, że ten rodzaj matrycy należy do wyższej kasty – pozwala na lepsze odwzorowanie barw przy różnych poziomach luminancji oraz oferuje bardzo dobre kąty widzenia. Penel Della można obracać, pochylać, podnosić a także obracać w płaszczyźnie panelu (pivot). Monitor można podłączać do komputera złączem analogowym (D-Sub) oraz cyfrowym DVI. Monitor został wyposażony w 4-portowy hub USB. Model ten bardzo dobrze oceniliśmy w testach jakości obrazu.

Dell 2209WA to prawdziwy rynkowy hit. Za 900 złotych – czyli kwotę, za którą kupuje się raczej tanie monitory ze „zwykłą” matrycą TN można nabyć dobrze wyposażony i świetnie zaprojektowany pod względem ergonomii monitor z matrycą S-IPS. Warto przypomnieć, że ten rodzaj matrycy należy do wyższej kasty – pozwala na lepsze odwzorowanie barw przy różnych poziomach luminancji oraz oferuje bardzo dobre kąty widzenia. Penel Della można obracać, pochylać, podnosić a także obracać w płaszczyźnie panelu (pivot). Monitor można podłączać do komputera złączem analogowym (D-Sub) oraz cyfrowym DVI. Monitor został wyposażony w 4-portowy hub USB.

Matryca

Konstruktorzy zastosowali matrycę o niezwykle krótkim jak na ten typ (IPS) czasie reakcji (6 ms). Jej przekątna mierzy 22 cale i rozdzielczość 1680x1050 pikseli. Trochę żal, że nie jest to ekran nieco większy i oferujący „pełną” rozdzielczość HD. Za 900 złotych nie można jednak mieć wszystkiego.

Budowa monitora

Monitor prezentuje się bardzo okazale – wyróżnia się spośród większości „elcedeków” nowoczesną, może trochę zbyt „kanciastą” stylistyką. Panel utrzymywany jest na dużej, solidnej, prostokątnej stopie. Konstruktorzy proponują bardzo wygodne menu – OSD wyświetla się w dolnym lewym rogu ekranu, w więc w okolicy miejsca gdzie są umieszczone przyciski menu. Tuż obok przycisków pojawia się piktogram oznaczający aktualną funkcję danego przycisku. Rozwiązanie to było już stosowane we wcześniejszych modelach producenta. Wato dodać, że siła jakiej trzeba użyć do uaktywnienia przycisków została bardzo dobrze dostosowana do masy monitora. Przyciskanie nie powoduje poruszania monitorem.

Testy jakości obrazu

Monitor po wyzerowaniu do ustawień fabrycznych wykazywał temperaturę barwową 6067 kelwinów. W porównaniu do większości testowanych monitorów w tej grupie cenowej okazał się jednym z najlepiej pod tym względem przygotowanych monitorów (optimum to 6500 kelwinów). W teście odwzorowania ber przed kalibracją otrzymał przeciętne wyniki – odchylenie od normy (parametr delta E) wynosiło 14 jednostek. Po kalibracji wierność barw zgodnie z oczekiwaniami uległa poprawie – różnice od wartości wzorcowych wyniosła tylko 5 jednostek. To bardzo dobry rezultat.

W teście skali szarości, gdzie badamy stałość temperatury barwowej przy różnych poziomach czerni (od IRE o do 100) monitor wypadł całkiem nieźle nawet przed kalibracją. Przebieg linii określającej różnice w temperaturze barwowej był stosunkowo płaski, co oznacza że odchylenia przy różnych odcieniach szarości były niewielkie. Po kalibracji sytuacja nieznacznie się poprawiła, choć w najciemniejszym fragmencie gradientu szarości były nieco niebieskawe.

Dobrze oceniamy monitor za oddawanie przejść tonalnych – są dość gładkie by zdjęcia wyglądały bardzo naturalnie. Nie mamy zastrzeżeń do ostrości obrazu ani czasu reakcji. Bardzo dobrze oceniamy także kąty widzenia – luminancja ani kolory nie zmieniają się istotnie, nawet gdy patrzymy pod sporym kątem. To oczywiście zasługa matrycy typu IPS.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze