Eta Multisystem UPS 1000

Zalety:

  • Umiarkowana cena
  • Długie podtrzymanie

Wady:

  • przeciętna ładowarka
  • małe możliwości oprogramowania

ETA Multisystem UPS 1000 podtrzyma obciążenie 1000 VA mocy biernej lub 600W czynnej za pomocą napięcia o kształcie schodkowym. Jest zasilaczem interaktywnym z jednym, podwyższającym stopniem. Urządzenie ma dwa standardowe gniazdka z ochroną bateryjną i przeciwprzepięciową (filtrowanie EMI-RFI i warystor). Drugie z tych zabezpieczeń można zastosować także do linii telefonicznej. Wewnątrz zasilacza są dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin.

Budowa

ETA Multisystem UPS 1000 należy do serii zasilaczy tego producenta dobrze sprawdzonej przez kilka lat produkcji. Nie ma fajerwerków niemniej jednak swoje podstawowe zadania wypełnia bez pudła. Zasilacz podtrzyma obciążenie 1000 VA mocy biernej lub 600W czynnej za pomocą napięcia o kształcie schodkowym. Główne elementy są podłączone zgodnie ze schematem interaktywnym, jak to zwykle bywa w krajowych konstrukcjach wbudowana automatyczna regulacja napięcia ma tylko jeden, podwyższający stopień. Urządzenie ma dwa standardowe gniazdka z ochroną bateryjną i przeciwprzepięciową (filtrowanie EMI-RFI i warystor). Drugie z tych zabezpieczeń można zastosować także do linii telefonicznej.

Możliwości

Wewnątrz zasilacza są dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin. Według producenta powinny wytrzymać 13 minut pracy pod obciążeniem 60 procentów (600 VA lub 360W) mocy nominalnej. Po rozładowaniu ładowarka wymaga 10 godzin pracy na przywrócenie bateriom pełnej pojemności. Urządzenie może współpracować z programem Upsilon 2000 lub PowerChute zainstalowanym na chronionym komputerze. Niestety musi być wyposażony w gniazdko RS232.

Wyniki testów

W teście Multisystem UPS 1000 należał do najdłużej pracujących na baterii. 83% (500W) obciążenia nominalnego podtrzymywał ponad 10 minut. Zgodnie z oczekiwaniami gorzej wypadła ładowarka. Dwie godziny wystarczyły do naładowania baterii tylko w połowie. Warto dodać, że napięcie które wytwarza falownik w czasie pracy na baterii jest regulowane i nastawione przez producenta na 220V chociaż w sieci mamy już od dawna o 10 woltów więcej. Z drugiej strony niższe napięcie jest podtrzymywane dłużej i jeśli odbiorniki zadowolą się takim obniżeniem to nie ma powodów do niepokoju. A w razie potrzeby przełącznik jest łatwo dostępny.

charakterystyka

charakterystyka

Z charakterystyki widać, że zakres wykorzystania AVR nie jest wielki, Już poniżej 182 V zasilacz przełącza się na pracę bateryjną. To sam dzieje się przy przekroczeniu 260V. Obecność zasilacza gwarantuje otrzymywanie napięcia z zakresu 192-257V.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier