Fujitsu Celvin NAS Server Q700

Zalety:

  • Błyskawiczny odczyt
  • Profesjonalne funkcje

Wady:

  • Spora cena
  • Dużo wolniejszy zapis

Budowa

Fujitsu Celvin NAS Server Q700 ma dwie zatoki na twarde dyski. W testowanej wersji były tam zamontowane dwa napędy Hitachi o łącznej pojemności dwóch terabajtów. Napęd serwerowi nadaje komputer jednoukładowy Marvell 6281 taktowany zegarem 1200 MHz wspierany przez RAM w ilości 512 MB w standardzie DDR2 oraz 16MB pamięci flash. Z tej pamięci do RAMU przenosi się Linux po wystartowaniu urządzenia. Serwer ma jeszcze trzy gniazdka USB przeznaczone do podłączenia drukarki albo pamięci masowej. O stanie urządzenia informuje sześć diod, umieszczonych wraz z jednym USB, wyłącznikiem sieciowym oraz przyciskiem uruchamiającym backup na przedniej ściance urządzenia.

Wewnątrz NAS-a są dwa dyski twarde, w wersji testowanej mają po 1 TB, ale są też z napędami dwukrotnie większymi.

Możliwości

Dwa dyski wewnętrzne to jeszcze nie koniec, dostęp do następnych można uzyskać przez internetowe iSCSI. Serwer radzi sobie z różnymi systemami plików. W dyskach podłączonych przez USB może być to FAT, NTFS, lub Linuksowy ext3, na wewnętrznych tolerowany jest tylko ten ostatni.

Pod względem możliwości Q700 przypomina serwery profesjonalne. Potrafi współpracować z UPS-em i podnieść się po zaniku napięcia. W wypadku awarii, poza włączeniem brzęczyka może także wysłać e-maila do odpowiedniej osoby. W ten sam sposób alarmuje o przepełnieniu dysków ponad ustalony limit. Wbudowane oprogramowanie pozwala na postawienie profesjonalnego serwera FTP czy WWW, z PHP, edytowalnym plikiem php.ini, MySQL-em lub SQLite i Joomlą!. Funkcjonuje Active Directory. Poza dostarczaniem plików urządzenie może je także pobierać bez pomocy komputera. Korzystając z wbudowanego oprogramowania można zbudować system monitorujący, oparty na dwóch kamerach IP. Jednocześnie mamy taki gadżet jak regulacja jasności świecenia przez sześć diod sygnalizujących stan urządzenia.

Wydajność

Serwer z dyskiem sformatowanym na ext3 jest bardzo szybki. Sprawniej odczytuje niż zapisuje. Osiem sekund trwa odczytanie objętości jednego CD-ROM-a, osiemnaście - zapisanie. Czyli przy odczycie mamy ponad 600 Mb/s. Zapis przeprowadza się szybkością 280 Mb/s. Otwarcie i zamknięcie pliku trwa tylko 6 milisekund.

Wyniki testów

Bardzo sprawny transfer

Za sprawność obsługi plików także miejsce na podium

Wnioski

Fujitsu Celvin NAS Server Q700 ma dwie zatoki na twarde dyski. W testowanej wersji były tam zamontowane dwa napędy Hitachi o łącznej pojemności dwóch terabajtów. Napęd serwerowi nadaje komputer jednoukładowy Marvell 6281 taktowany zegarem 1200 MHz wspierany przez RAM w ilości 512 MB w standardzie DDR2 oraz 16MB pamięci flash. Z tej pamięci do RAMU przenosi się Linux po wystartowaniu urządzenia. Serwer ma jeszcze trzy gniazdka USB przeznaczone do podłączenia drukarki albo pamięci masowej. O stanie urządzenia informuje sześć diod, umieszczonych wraz z jednym USB, wyłącznikiem sieciowym oraz przyciskiem uruchamiającym backup na przedniej ściance urządzenia.

Dwa dyski wewnętrzne to jeszcze nie koniec, dostęp do następnych można uzyskać przez internetowe iSCSI. Serwer radzi sobie z różnymi systemami plików. W dyskach podłączonych przez USB może być to FAT, NTFS, lub Linuksowy ext3, na wewnętrznych tolerowany jest tylko ten ostatni.

Pod względem możliwości Q700 przypomina serwery profesjonalne. Potrafi współpracować z UPS-em i podnieść się po zaniku napięcia. W wypadku awarii, poza włączeniem brzęczyka może także wysłać e-maila do odpowiedniej osoby. W ten sam sposób alarmuje o przepełnieniu dysków ponad ustalony limit. Wbudowane oprogramowanie pozwala na postawienie profesjonalnego serwera FTP czy WWW, z PHP, edytowalnym plikiem php.ini, MySQL-em lub SQLite i Joomlą!. Funkcjonuje Active Directory. Poza dostarczaniem plików urządzenie może je także pobierać bez pomocy komputera. Korzystając z wbudowanego oprogramowania można zbudować system monitorujący, oparty na dwóch kamerach IP. Jednocześnie mamy taki gadżet jak regulacja jasności świecenia przez sześć diod sygnalizujących stan urządzenia.

Serwer z dyskiem sformatowanym na ext3 jest bardzo szybki. Sprawniej odczytuje niż zapisuje. Osiem sekund trwa odczytanie objętości jednego CD-ROM-a, osiemnaście - zapisanie. Czyli przy odczycie mamy ponad 600 Mb/s. Zapis przeprowadza się szybkością 280 Mb/s. Otwarcie i zamknięcie pliku trwa tylko 6 milisekund.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier