Gestetner SPC220N

Zalety:

  • Dobra czerń, Szybkie wydruki w kolorze, Solidna budowa

Wady:

  • Spore koszty eksploatacyjne, Przeciętna jakość wydruków kolorowych

SP C220N jest najprostszą z serii trzech kolorowych laserów tego producenta. Pozostałe są nieco szybsze (20 str. /min.), używają języków opisu strony (PCL i Postscriptu), a najdroższy, 220ND ma dodatkowo dupleks. Wszystkie są gotowe do pracy w sieci przewodowej. Sieciowa instalacja jest równie prosta jak przez USB pod warunkiem występowania serwera DHCP w zasięgu tej samej podsieci.

SP C220N jest najprostszą z serii trzech kolorowych laserów tego producenta. Pozostałe są nieco szybsze (20 str. /min.), używają języków opisu strony (PCL i Postscriptu), a najdroższy, 220ND ma dodatkowo dupleks. Wszystkie są gotowe do pracy w sieci przewodowej. Sieciowa instalacja jest równie prosta jak przez USB pod warunkiem występowania serwera DHCP w zasięgu tej samej podsieci. Wtedy wystarczy po podłączeniu przewodu zrestartować drukarkę. W tym momencie pobiera ona adres sieciowy z puli widocznej przez instalator, zostaje znaleziona i dalszy ciąg instalacji przebiega typowo. Można także zainstalować drukarkę jako USB żeby wejść do programu monitorującego ustawienia i stamtąd wpisać żądany IP. Drukarka ma trzy ustawienia "rozdzielczości", które w istocie rzeczy są modulacją intensywności punktów na tej samej bazie 600x600 dpi. W opcji "szybkość" intensywność pikseli jest jednakowa, w "standardzie" może przyjąć dwa, a w ustawieniu "dokładna" - cztery stopnie. W naszym teście czas wydruku przy pierwszych dwóch opcjach był podobny, w trybie "rozdzielczości dokładnej" przedłużał się dwukrotnie. Różnice były wyraźnie widoczne w sposobie stopniowania kolorów. W trybie bez modulacji ujawniły się składowe mozaiki symulującej koloru. W trybie "dokładnym" ta struktura przechodziła w ciągły przepływ intensywności. Niemniej jednak jakość koloru nadaje się co najwyżej do dokumentów biurowych. Czerń jest o wiele lepsza.

Drukarka ma dwa podajniki papieru, solidną kasetę i szczelinę w jej ściance czołowej na pojedyncze kartki. Z podajnika kartka wędruje do góry, zabierając toner z pasa transmisyjnego na który proszek dostaje się z czterech kompletnych mechanizmów laserowych. Na górze następuje spiekanie i wyrzucenie strony na odbiornik. Niestety bębny elektrofotograficzne są zintegrowane z tonerem, a taka konstrukcja, chociaż łatwiejsza w obsłudze, niekorzystnie wpływa na koszty jednostkowe druku które nie są tak atrakcyjne jak cena drukarki.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze