Gigabyte GA-P55M-UD2

Zalety:

  • Jakość wykonania
  • Wysoka wydajność
  • Duża liczba złącz
  • Obsługa CrossFire
  • Niska cena

Wady:

  • Domyślne ustawienia BIOS-u nie pozwalają na pełne wykorzystanie trybu Turbo procesora

Gigabyte GA-P55M-UD2 jest płytą z podstawką LGA1156. Wykorzystuje ten sam chipset co wszystkie inne płyty przeznaczone do obsługi najnowszych procesorów Intela. Dzięki temu zbudowanie przez producenta płyty w formacie Micro-ATX było bardzo łatwe.

Czynnikiem sprawiającym, że format Micro-ATX nie wymaga zbyt wielu wyrzeczeń jest w tym przypadku chipset Intel P55, w którym brak podziału na mostek północny i południowy, gdyż wszystko znajduje się tylko w jednym układzie. Było to tym łatwiejsze, że większość funkcji mostka północnego i tak przeniesiono do procesora.

Na płycie znajdują się cztery gniazda modułów DDR2 mogących pracować nawet z częstotliwością do 2200 MHz. Dla kart rozszerzeń przeznaczono dwa gniazda PCI-Express x16 i dwa PCI. Mimo niewielkich rozmiarów na płycie bez problemu da się umieścić dwie duże karty graficzne pracujące w trybie CrossFireX. Brakuje natomiast obsługi SLI. Do podłączenia napędów służy siedem gniazd SATA i jedno PATA. Pięć z tych gniazd obsługiwane jest przez chipset, natomiast dwa SATA i jedno PATA przez dodatkowy układ Gigabyte SATA2.

Na tylnym panelu umieszczono: gniazdo PS2 myszy/klawiatury, optyczne i elektryczne SPDIF, sześć gniazd mini-jack, jedno RJ-45, jedno eSATA (obsługiwane przez chipset) i jedno IEEE1394 (kontroler TSB43AB23). Z pinów na płycie można podpiąć jeszcze jedno gniazdo IEEE1394 i cztery USB. Ponadto da się podłączyć jeszcze napęd FDD i port COM.

Rozłożenie elementów płyty jest dobre. Gniazda napędów umieszczono tak, że nie będą kolidowały z kartami rozszerzeń. Gorzej z dodatkowymi gniazdami USB, IEEE1394, FDD, COM i przednim panelem płyty – zostaną zasłonięte przez drugą szeroką kartę graficzną. Jednakże i wówczas da się z części z nich korzystać. Wymiana modułów RAM bez demontowania karty graficznej jest możliwa, ale bardzo trudna. Wokół podstawki procesora znajduje się sporo miejsca. Za odprowadzanie ciepła z chipsetu odpowiada niewielki aluminiowy radiator.

Zasilanie do płyty dostarczane jest przez dobrze umieszczone gniazda 24-pin i 8-pin.

Płytę zaopatrzono w podwójny BIOS i system Dynamic Energy Saver drugiej generacji oszczędzający energię nie tylko używaną przez procesor, ale i inne podzespoły komputera. Płytę zbudowano z zastosowaniem najwyższej jakości komponentów, gwarantujących trwałość, bezawaryjność i wysoką wydajność.

BIOS Gigabyte’a jest na tyle rozbudowany by pozwolić na rozsądne podkręcanie procesora i pamięci. Brak tutaj fajerwerków, ale średnio zaawansowany użytkownik znajdzie wystarczającą liczbę funkcji.

Testy płyty przebiegły bez przykrych niespodzianek. Wydajność i stabilność pracy są bez zarzutu. Płyta pracuje pewnie nawet po podkręceniu, mimo iż układ zasilania procesora nie jest zbyt skomplikowany.

Gigabyte GA-P55M-UD2 to płyta niewielka, ale dysponująca dużymi możliwościami. Jej używanie nie wymaga wyrzeczeń, jest wydajna, pracuje stabilnie, ma dużo złącz i jest bardzo solidnie wykonana. Za to wszystko cena 365 zł jest bardzo okazyjna. Gigabyte na pewno znajdzie wielu nabywców na swój produkt.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier