Gigabyte GA-EP43-DS3L

Zalety:

  • Duża liczna złącz i gniazd
  • Dobre rozłożenie elementów
  • Atrakcyjna cena

Wady:

  • Brak eSATA i IEEE1394
  • Prosty układ zasilana procesora

W gamie Intela znajdują się chipsety do płyt z podstawką LGA775, dla użytkowników o bardzo różnych wymaganiach – od najdoskonalszego X48 po prosty G31 ze zintegrowaną grafiką. Układ P43, choć przeznaczony do budowy tańszych płyt, w rzeczywistości spełni wymagania co najmniej dziewięćdziesięciu procent użytkowników. Właśnie on został wybrany na serce płyty Gigabyte GA-EP43-DS3L.

W gamie Intela znajdują się chipsety do płyt z podstawką LGA775, dla użytkowników o bardzo różnych wymaganiach – od najdoskonalszego X48 po prosty G31 ze zintegrowaną grafiką. Układ P43, choć przeznaczony do budowy tańszych płyt, w rzeczywistości spełni wymagania co najmniej dziewięćdziesięciu procent użytkowników. Właśnie on został wybrany na serce płyty Gigabyte GA-EP43-DS3L. Opisywana płyta ma przyciągać klienta przede wszystkim niską ceną, jednak nie oznacza to wielu wyrzeczeń i kłopotów w codziennej eksploatacji. Mimo iż na płycie zastosowano prosty, czterofazowy system zasilania procesora, poradziła sobie z testami z naszym bardzo wymagającym czterordzeniowym Core 2 Extreme QX6850. Jednocześnie płyta obsługuje magistralę FSB 800, 1066 i 1333 MHz nawet w trybie OC gwarantowanym przez producenta 1600 MHz. Poradzi sobie z pamięciami DDR2 ( cztery gniazda, łączna pojemność modułów do 8 GB) o częstotliwości 667, 800, 1066 MHz i 1200 MHz w trybie OC. Jej BIOS jest dość prosty, ale zawiera wszystkie podstawowe funkcje używane przy podkręcaniu. Płyta sprawdzi się dobrze w domowym komputerze, a nawet będzie jej można użyć do podkręcenia tańszych dwurdzeniowych procesorów, szczególnie tych z magistralą 800 i 1066 MHz.

Rozłożenie elementów płyty jest bardzo dobre – moduły RAM da się zmieniać bez demontowania karty graficznej, wokół podstawki procesora jest sporo miejsca, złącza napędów SATA odsunięto daleko od karty graficznej, a jeśli użyjemy grafiki z bardzo szerokim systemem chłodzenia, stracimy najwyżej jedno z aż czterech złącz PCI-Express x1. Oprócz nich na płycie umieszczono także złącze PCI-Express x16 i dwa PCI. Podoba się także tylny panel z aż ośmioma gniazdami USB, PS2 myszy i klawiatury, optycznym i elektrycznym SPDIF, gniazdem karty sieciowej i sześcioma gniazdami mini-jack. Brakuje IEEE1394 i przede wszystki eSATA ale na tak taniej płycie raczej nie ma na nie co liczyć. Na jakie jeszcze poświęcenia oprócz braku wspomnianych złącz i prostego systemu zasilania procesora musi pójść użytkownik płyty? Zastosowany kodek dźwięku to Realtek ALC888 – zupełnie niezły, ale jednak ustępujący nieco ALC889A. Nie da się zainstalować więcej niż jednej karty graficznej – to jednak mało komu będzie przeszkadzało. Zastosowany mostek północny obsługuje aż sześć napędów SATA, ale brak funkcji RAID. I to właściwie wszystko – można napisać, że płycie brak funkcji, które posiadają droższe konstrukcje, ale większość użytkowników będzie zadowolona. Jeśli składając komputer musimy liczyć się z każdą złotówką to zakup płyty Gigabyte GA-EP43-DS3L będzie dobrym pomysłem.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze