Hannspree ST321MBB

Zalety:

  • Dobre wykonanie
  • Obrotowa podstawa
  • 4 złącza HDMI.

Wady:

  • Niska jakość obrazu
  • Efekt smużenia
  • Zła kalibracja fabryczna
  • Błędnie przetłumaczone menu
  • Nie ma tunera MPEG4
  • Brak komunikacji z Internetem
  • Wysoka cena

32-calowy telewizor LCD Full HD mało znanego producenta nie przekonuje ani ceną, ani walorami użytkowymi.

Przetestowaliśmy 32-calowy telewizor LCD Full HD od niedawna obecnej na naszym rynku dalekowschodniej firmy Hannspree. Urządzenie ma dopracowaną stylistycznie, czarną obudowę z obrotową podstawą, wykonaną z dobrej jakości plastików. Telewizor wyposażono w bogaty zestaw gniazd, wśród których znalazły się aż 4 złącza HDMI. Niestety zamontowana w nim matryca LCD (o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli) mimo deklarowanego czasu reakcji 6 ms, jest na tyle wolna, że w wyświetlanym obrazie pojawia się efekt smużenia. Oferowane przez panel kąty widzenia, również nie są najlepsze – patrząc na ekran pod kątem 110 stopni, widać drastyczny spadek kontrastu i przekłamanie barw.

Fabryczna kalibracja odbiornika także pozostawia wiele do życzenia – obraz ma zimną charakterystykę barwową, a próby jej ocieplenia powodują dominację czerwieni. Ponadto w prezentowanym obrazie nie ma głębokiej czerni - są tylko odcienie szarości, i to nie najlepiej zróżnicowane. Regulację telewizora utrudnia niezrozumiałe, błędnie przetłumaczone na język polski menu.

Generowany przez urządzenie dźwięk również ma niską jakość - jest płaski i zdecydowanie za mało dynamiczny.

Wprawdzie ST321MBB wyposażono w tuner do odbioru cyfrowej telewizji (DVB-T), ale będzie on nieprzydatny, bo obsługuje sygnał kodowany w systemie MPEG2, a w Polsce obowiązuje MPEG4.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze