Hitachi Travelstar 5K500 500 GB HTS545050KTA300

Zalety:

  • Duża pojemność

Wady:

  • Przeciętna wydajność
  • Ponadstandardowa grubość urządzenia

Napędy firmy Hitachi ostatnimi czasy bardzo rzadko goszczą nie tylko w naszych testach, ale i w notebookach na półkach sklepowych. Produkty japońskiego koncernu są dziś w wyraźnym odwodzie, mimo że firma co jakiś czas przedstawia dyski przełamujące bariery technologiczne. W wypadku testowanego półterabajtowca trudno jednak mówić o innowacyjności i konkurencyjności.

Napędy firmy Hitachi ostatnimi czasy bardzo rzadko goszczą nie tylko w naszych testach, ale i w notebookach na półkach sklepowych. Produkty japońskiego koncernu są dziś w wyraźnym odwodzie, mimo że firma co jakiś czas przedstawia dyski przełamujące bariery technologiczne. W wypadku testowanego półterabajtowca trudno jednak mówić o innowacyjności i konkurencyjności.

Przede wszystkim, Travelstar 5K500 wykorzystuje 3 talerze starszej generacji, by uzyskać 500 GB miejsca, podczas gdy rywalom wystarczają 2 dyski o większej gęstości zapisu. To przekłada się na wielkość urządzenia i jego wydajność: napęd Hitachi jest o 3 mm grubszy od innych modeli, co może utrudniać jego montaż w niektórych laptopach, a w naszych testach Travelstar okazał się wyraźnie wolniejszy od konkurentów o tej samej pojemności. Dotyczyło to szczególnie czasu kopiowania folderów między partycjami niemal dwa razy dłuższego niż u najszybszego WD Scorpio Blue, jak również testu programu Nero z benchmarku PCWorldBench 6b2.

Dysk Hitachi nie jest też mistrzem oszczędności energii, aczkolwiek jego pobór mocy tylko nieznacznie przewyższa wartości typowe dla WD Scorpio Blue czy Seagate’a Momentusa 5400.6 500 GB, a jest dużo niższy od zanotowanych w Samsungu HM500LI.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze