Kyocera FS-1350DN

Zalety:

  • Wyjątkowo niskie koszty druku
  • Sterowniki do wszystkich systemów
  • Wbudowany dupleks

Wady:

  • Konieczność wyboru między sterownikami
  • Umiarkowana jakość

Drukarki Kyocery tradycyjnie wyróżniają się niskimi kosztami druku. Tę cechę zawdzięczają wykorzystaniu technologii otrzymywania ceramicznych, odpornych na zużycie bębnów elektrofotograficznych, które wytrzymują naświetlanie wielokrotnie większej liczby stron od konkurentów.

Drukarki Kyocery tradycyjnie wyróżniają się niskimi kosztami druku. Tę cechę zawdzięczają wykorzystaniu technologii otrzymywania ceramicznych, odpornych na zużycie bębnów elektrofotograficznych, które wytrzymują naświetlanie wielokrotnie większej liczby stron od konkurentów. Użytkownikowi pozostaje tylko wymiana nieskomplikowanych i tanich pojemników z tonerem. Koszt w granicach pięciu groszy za stronę trudno uzyskać nawet na profesjonalnych drukarkach.

W porównaniu do FS-1300 najważniejszym udoskonaleniem jest wymiana grzałki oporowej na indukcyjną. Dzięki czemu z 19 do 14 sekund skrócił się czas nagrzewania drukarki, minimalnie (z 28 do 30 str./min.) wzrosła wydajność druku. Przyspieszono taktowanie procesora. W FS-1300 brakowało pamięci, w nowym modelu powiększono jej ilość aż do 128 MB. Możliwe jest drukowanie bez komputera. Wystarczy w odpowiednie gniazdo drukarki włożyć pamięć USB i wybrać jeden z plików, ale tylko w formacie PDF. Niestety praca w ten sposób jest o wiele wolniejsza.

Drukarka jest wyposażona w sterowniki o różnych cechach. Sterownik PCL jest wyjątkowo skromny w opcje, ogranicza rozdzielczość do 600 dpi i dysponuje niewielką liczbą szarości. Jego przeciwieństwem jest driver KX, z większymi możliwościami, w tym rozdzielczością 1200 dpi. Pierwszy z nich bije rekordy szybkości, ale ma kłopoty nawet z niskorozdzielczą grafiką. Drugi pracuje wolniej, ale z wyższą jakością. Drobny druk, grafikę, przepływy należy drukować właśnie pod jego kontrolą. Poprawę jakości widać przede wszystkim w grafice biznesowej. W trudniejszych tematach nie pomaga nawet użycie lepszego sterownika. Ograniczeniem jest ta sama technologia, dzięki której można drukować tak tanio.

Poza Windows producent zapewnia sterowniki do DOS-u, Maca i Linuksów. Spolszczone są tylko systemy Microsoftu. Standardowy wystrój pod którym kryją się typowo rozmieszczone elementy wzbogacono o szybkę, przez którą widać etykietę producenta na pojemniku z tonerem.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier